Reklama

Na święto dziennikarzy

Dziennikarz jest nauczycielem

Znane są zazwyczaj negatywne postawy dziennikarza. Mówi się np., że jest on „gwiazdorem”, błyszczącym stale przed ludźmi; „prześmiewcą”, nie pozostawiającym na człowieku suchej nitki; czy „najemnikiem”, gotowym przyjąć każdą „robotę” - nawet najbardziej niegodną i kompromitującą.
Dziennikarz, jak każdy człowiek, którego zawód ma charakter służby, powinien stale rozwijać swoją osobowość i profesjonalizm. Dlatego coraz powszechniej postuluje się, aby miał świadomość, że jest naprawdę wobec swojego społeczeństwa nauczycielem.

Niedziela Ogólnopolska 4/2004

Podczas konferencji prasowej na Jasnej Górze

Podczas konferencji prasowej na Jasnej Górze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziennikarz jest człowiekiem, który uczestniczy aktywnie w realizowaniu trzech najważniejszych funkcji mediów - informacyjnej, wychowawczej i rozrywkowej. Dlatego niezależnie od świadomości, jaką sam w tej sprawie posiada, przekazuje wiadomości swoim czytelnikom, słuchaczom i widzom, poszerza ich wiedzę, kształtuje zainteresowania, budzi pasje, urabia opinie, oddziałuje na postawy, wreszcie - dostarcza rozrywki, która również może mieć swoją dydaktykę.
A zatem nie można nie nazywać dziennikarza nauczycielem, choć on sam często się przed tym broni. Nie chce bowiem poszerzać swojej odpowiedzialności, wszak zawsze informować może w sposób anonimowy.
Jeżeli więc media uczą, to dziennikarz staje się w nich nauczycielem. Jego audytorium przekracza wielokrotnie liczbę uczniów w szkołach niejednego województwa, a nawet całego kraju. Staje się więc wyjątkowym i ważnym nauczycielem.

* * *

Być dziennikarzem-nauczycielem znaczy troszczyć się o dobro odbiorców swojego medium. Oznacza to, że nie powinno się stosować takich środków i metod, a nawet słów i obrazów, które mogłyby zaszkodzić dobru czytelnika, słuchacza i widza. Dziennikarz mający poczucie godności nauczyciela nigdy nie stosuje niezdrowej sensacji, szkodliwej demagogii, działań manipulatorskich oraz słów, które uwłaczają kulturze i dobrym obyczajom.
Dziennikarz, jak dobry nauczyciel, ze szczególną starannością przekazuje uzyskiwane informacje. Najpierw je weryfikuje, sprawdzając wiarygodność źródeł, a później tak redaguje, aby w najmniejszym stopniu nie zniekształcić prawdy.
Podobnie jak pracowity nauczyciel, dziennikarz podejmuje permanentne kształcenie. Doskonali więc swój warsztat i kwalifikacje. Unika w związku z tym dyletantyzmu i powierzchowności. Stosuje starą zasadę, że aby pisać, trzeba czytać.
Dziennikarz z postawą nauczyciela wykazuje dużą odporność na naciski z zewnątrz - administracyjne, medialne, polityczne. Tworzy też dystans wobec różnorakich poprawności, zachowując niezależność myślenia i dociekliwość intelektualną. Dzięki temu może się uchronić przed wpływami nowej propagandy, która zbyt łatwo opanowuje młodych i niedoświadczonych dziennikarzy.
Jest dziś powszechne wołanie o dziennikarzy z postawą nauczyciela. Znany medioznawca Olegardo Gonzales de Cardedal z Uniwersytetu w Salamance podejmując to zagadnienie stwierdził dobitnie, że każda gazeta powinna pełnić wobec społeczeństwa misję nauczycielską - „w przeciwnym razie byłoby lepiej, gdyby ją zamknąć i w jej miejsce otworzyć fabrykę śrubek lub cegielnię”.

* * *

Dziennikarze-nauczyciele są Polsce bardzo potrzebni - jak nigdy dotąd. Choćby dlatego, że rośnie stale dezorientacja społeczeństwa w dziedzinie kultury, gospodarki, polityki i mediów. Wszak coraz częściej spotykamy dziś desperackie machnięcie ręką i słyszymy słowa: „Ja już nic z tego nie rozumiem!” Jest to wyzwanie dla dziennikarzy. We wspomnienie św. Franciszka Salezego, tj. 24 stycznia, ludzie mediów obchodzą swoje patronalne święto. Należy im życzyć, aby z odwagą i konsekwentnie realizowali postawę dziennikarza-nauczyciela.
Jest to postawa szczególnie ambitna i godna nieprzeciętnych indywidualności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Franciszek pozdrowił pielgrzymów na Placu św. Piotra

„Dobrej niedzieli dla wszystkich. Bardzo dziękuję” - powiedział Ojciec Święty, który niespodziewanie pojawił się na koniec Mszy św. sprawowanej z okazji Jubileuszu Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia.

Po zakończeniu Mszy św. odczytano komunikat w różnych językach: „Jego Świątobliwość Papież Franciszek serdecznie pozdrawia wszystkich, którzy wzięli udział w tej celebracji, dziękując im z całego serca za modlitwy wznoszone do Boga w intencji jego zdrowia. Życzy, aby pielgrzymka jubileuszowa przyniosła obfite owoce. Udziela im apostolskiego błogosławieństwa, obejmując nim również bliskich, chorych i cierpiących, a także wszystkich wiernych, którzy dzisiaj się zgromadzili”.
CZYTAJ DALEJ

Klucz do otrzymania łaski

2025-04-01 17:21

Niedziela Ogólnopolska 14/2025, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
CZYTAJ DALEJ

Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka

2025-04-06 12:37

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

Jubileusz 2025

Jubileusz Chorych

Włodzimierz Rędzioch

„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję