Każdego dnia inna grupa pielgrzymkowa udawać się będzie na trasę, według wcześniej ustalonego planu. Również liczba pielgrzymów wędrujących do Matki jest ograniczona. Nie licząc służb pielgrzymkowych, będzie to około 50-60 osób. – Chcemy zachować wszelkie rygory sanitarne, jakie obowiązują w czasie pandemii, dlatego zdecydowaliśmy się na taką formę wędrówki. Jest ona inna, ale cel się nie zmienił – powiedział główny przewodnik ks. Mariusz Majewski. Podkreślił też, że pielgrzymka jest drogą wiary, jaką kroczymy i ten wymiar pielgrzymowania pozostał taki sam.
Reklama
O istocie pielgrzymowania powiedział do pielgrzymów biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, który spotkał się z pierwszą grupą (legnicką 4), która wyruszyła na szlak. O g. 7 odprawił nabożeństwo Słowa Bożego i udzielił błogosławieństwa na drogę. Podczas nabożeństwa odczytano fragment ewangelii o uczniach idących do Emaus i o doświadczeniu spotkania ze Zmartwychwstałym. – Zmartwychwstały wchodzi w życie człowieka, dokonuje się to w pielgrzymowaniu rozumianym jako całe życie czy też, jak teraz, wędrowaniu do wyznaczonego celu. Jezus idzie z uczniami, by dać się rozpoznać. Po drodze cały czas tłumaczy Pisma, łamie dla nich chleb. To otwiera ich umysły na rozumienie Pisma – powiedział w homilii bp Kiernikowski. Podkreślił też, że pielgrzymka jest dobrym czasem wyczulenia zmysłów na słuchanie Słowa, byśmy doświadczyli otwarcia umysłu i serca na rozumienie Pisma. Ono bowiem daje światło naszemu życiu.
Biskup legnicki zaznaczył, że zawsze na czele pielgrzymki niesiony jest krzyż. – To nam przypomina, że pielgrzymka nie jest wydarzeniem turystycznym, krajoznawczym, ale uczeniem się mądrości krzyża. Dlatego prośmy Boga, byśmy mieli taką waśnie postawę podczas całej pielgrzymki – zaapelował Ksiądz Biskup.
Diecezjalne pielgrzymowanie zakończy się się 7 sierpnia na Jasnej Górze.
Obszerny materiał z każdego dnia pielgrzymki dostępny będzie na stronie Radia Plus Legnica
Z Sandomierza, z Ostrowca Świętokrzyskiego oraz ze Stalowej Woli pielgrzymi wychodzą w tym roku po raz 30. Są pątnicy, którzy od początku istnienia pielgrzymki w takiej formie towarzyszyli jej każdego roku.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
- Wręczamy dzisiaj nagrodę człowiekowi, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów Państwa Polskiego, dobra narodu i bliźnich. Tak jak Bolesław Chrobry i Henryk Pobożny, stoi on z otwartą przyłbicą naprzeciwko potoków kłamstwa, pogardy i nieczystych interesów. Stoi nie z mieczem, ale z modlitwą, prawdą i dobrym słowem – mówił prof. Wojciech Polak w czasie laudacji o abp. Marku Jędraszewskim, który został laureatem Nagrody im. Henryka Pobożnego.
Wyróżnienie przyznawane przez Bractwo Henryka Pobożnego zostało wręczone metropolicie krakowskiemu w czasie uroczystości w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.