Reklama

W drodze do VIII Archidiecezjalnego Kongresu Eucharystycznego w Częstochowie

„Zostań z nami, Panie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 20. rocznicę konsekracji radość z posiadania kościoła przeżywała parafia pw. św. Wojciecha w Częstochowie. Uroczystość ta zbiegła się z rozpoczęciem VIII Kongresu Eucharystycznego Archidiecezji Częstochowskiej i jubileuszem 80-lecia istnienia diecezji. Z tej racji w dniach 15-23 października br. trwały misje święte pod hasłem Zostań z nami, Panie. Przewodnikami na drogach wiary i nawrócenia byli pallotyni ks. Jerzy Błaszczak i ks. Piotr Czaja. Księża Misjonarze zachęcali parafian do podjęcia trudu zjednoczenia serc przy Chrystusie: „Misje to czas szczególny, w którym Bóg mówi do człowieka. On chce przyjść do każdego ze swoją miłością i przebaczeniem. Miłosierny Bóg pragnie dotknąć każdego człowieka, każdą rodzinę”.
W programie misji znalazły się nauki stanowe, dzień przebłagania za grzechy z możliwością przystąpienia do sakramentu pokuty, modlitwy za zmarłych oraz adoracja Krzyża Świętego. Każdego dnia wierni gromadzili się na nabożeństwie różańcowym i Apelu Jasnogórskim.
20 października br., w dniu rocznicy konsekracji, w kościele pw. św. Wojciecha zapłonęły świece-zacheuszki, a licznie zgromadzeni wierni uczestniczyli w dziękczynno-błagalnej Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem ks. prał. Józefa Słomiana - budowniczego świątyni i pierwszego proboszcza na Tysiącleciu, świadka tamtych czasów. Eucharystię poprzedziła adoracja Najświętszego Sakramentu i procesja wewnątrz świątyni. Tego dnia na ołtarzu wystawiony był Najświętszy Sakrament, na środku kościoła krzyż misyjny, a świętowojciechowa wspólnota wpatrywała się w oblicze Boże i słuchała Jego słów. Wobec Słowa Wcielonego szczególnego znaczenia nabrały napomnienia ks. Jerzego Błaszczaka SAC wzywające do przebłagania Boga za nie wypełnianie przykazań, zwłaszcza za brak miłości Boga i bliźniego. Radość wypełnia serce człowieka, gdy korzy się przed Bogiem i jednoczy z bliźnimi, czego wyrazem było podanie dłoni w symbolicznym akcie pojednania.
Przypominając trudne czasy budowy kościoła, z którego powstało 7 parafii, ks. prał. Józef Słomian powiedział m.in.: „Kościół ten to dom Boży, dom wiary i miłości, przybytek łask Bożych, który prowadzi do nieba. W tym szczególnym dniu przekazuję mojemu godnemu następcy ks. prał. Stanisławowi Iłczykowi kielich - dar od Ojca Świętego Jana Pawła II. Kielich ten wyraża wolę posiadania kościoła na Tysiącleciu i dzieło jego budowy, a przede wszystkim miłość wiernych, którzy wraz ze mną ten kościół budowali. Wyrażam wdzięczność 47 księżom wikariuszom, którzy przez wszystkie te lata stali przy swoim proboszczu. Dziękuję także wiernym za słowa życzliwości i troski o byłego proboszcza, za kulturę serc. Wy jesteście moją rodziną, siłą i radością”.
Już od 20 lat wierni parafii św. Wojciecha gromadzą się wokół stołu Pańskiego, by dziękować Bogu i posilać się Jego Ciałem i Krwią. O umocnienie ich wiary, rozwój życia religijnego i dobroć serca wyrażającą się w trosce o najuboższych zatroskany jest ks. prał. Stanisław Iłczyk: „To radość dla mnie jako proboszcza, który dopiero podejmuje pracę duszpasterską w parafii, że piękna, bogata historia łączy się z zaangażowaniem w życie Kościoła. Ludzi, którzy budowali tę świątynię jest coraz mniej, jednak pamiętają tamte czasy, a jest to historia podobna do tej, która stała się udziałem wiernych w Nowej Hucie w Krakowie. Oni bardzo pragnęli, aby tam stanął kościół i kochali go. I tak pozostało. Obecnie dokonują się przemiany w życiu miast i parafii, wszechobecne staje się zeświecczenie. Świątynia ta jednak nadal się wypełnia. To wielkie przeżycie dla nas, kapłanów. Chciałbym też zwrócić uwagę na aktywnie działającą grupę Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Ci młodzi utożsamiają się z parafią, pragną, aby świadectwo ich wiary było czytelne, mają też poczucie obowiązku względem innych. Prężnie pracuje Akcja Katolicka, grupy modlitewne gromadzą się przed Najświętszym Sakramentem, a ministranci będą uczestniczyć w profesjonalnym kursie lektorskim (zajęcia z dykcji prowadzone będą przez aktorów Teatru).”
22 października był dniem Podwyższenia Krzyża Świętego. Podczas Mszy św. koncelebrowanej Ksiądz Proboszcz przypomniał, że „dobra jest parafia, gdy trwa przy krzyżu, gdy przez krzyż patrzy w przyszłość i wieczność. Niech nasze dłonie wyciągnięte do krzyża będą dziękczynieniem, że na tym świętym drzewie dokonało się zbawienie świata”. Ogłosił również, że od tego dnia rozpoczyna się miesięczne nocne czuwanie w kaplicy adoracji. Po Eucharystii wierni wzięli na ramiona krzyż i wyruszyli w procesji, podczas której odprawiono nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Po poświęceniu i okadzeniu znaku zbawienia świętowojciechowa wspólnota złożyła wyznanie wiary, po czym zapłonęły 3 znicze: wiary (zapalony przez rodziny kapłańskie), nadziei (przedstawicieli młodzieży) i miłości (małżeństwa), a Wspólnota Krwi Chrystusa złożyła kwiaty. Świadkiem misji, miłości i nawrócenia jest krzyż, na którym Chrystus ofiarował samego siebie. Ta sama ofiara dokonuje się w sposób bezkrwawy podczas każdej Mszy św. Ta sama Miłość ukryta jest w białej Świętej Hostii.
Zakończyły się misje, jednak czas Bożej łaski i miłosierdzia trwa nadal, a w sercach wiernych pozostały słowa Księdza Misjonarza: „Na wezwanie Jana Pawła II idzie przez świat wielka modlitwa, byśmy jeszcze raz jak uczniowie w Emaus zawołali: zostań z nami, Panie, bo tyle w nas ciemności, zamętu. Zostań z nami, bo Ty jesteś Drogą, Prawdą, Życiem i Miłosierdziem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję