Reklama

Kościół

V Synod Diecezji Tarnowskiej

W uroczystość św. Józefa odbyło się ostatnie spotkanie Komisji Przygotowawczej V Synodu.

[ TEMATY ]

synod

diecezja.tarnow.pl

Ks. Piotr Cebula przedstawił metodologię, czyli schemat dla prac i dyskusji synodalnych zarówno w Komisjach jak i podczas spotkań parafialnych zespołów synodalnych. Jest ona oparta na klasycznej zasadzie „widzieć-oceniać-działać” i będzie koncentrować się wokół trzech obszarów rozważań: 1) Jak jest? (próba oceny sytuacji), 2) Jak powinno być? (ujęcie teologiczne problemu) oraz 3) Co zrobić, aby było tak jak powinno być? (sposoby naprawy niewłaściwych sytuacji). W tych trzech obszarach z pewnością nie zabraknie pytań dlaczego jest tak a nie inaczej; jednak V Synod za cel stawia sobie bardziej wskazanie najlepszej drogi do zbawienia, a nie jedynie ocenę socjologiczną współczesnego świata i Kościoła.

Ponadto ks. Piotr zaprezentował przykładowe materiały dla parafialnych zespołów synodalnych na jedno z pierwszych spotkań. Z jednej strony będą to materiały o charakterze formacyjnym, skoncentrowane na różnych aspektach rodziny, parafii i ewangelizacji, a z drugiej każdy zespół będzie zaproszony do dyskusji nad materiałami problemowymi, wypracowanymi przez gremia synodalne. W tym punkcie spotkania podjęto także dyskusję nad sposobem kontynuowania niedziel synodalnych lub wypracowania innych form dotarcia do jak największej liczby wiernych z tematyką wyznaczoną na poszczególne miesiące trwania V Synodu.

W dalszej części zapoznano się z syntetyczną informacją na temat zadań parafialnych zespołów synodalnych. Dzięki temu każdy z członków Komisji Przygotowawczej będzie mógł wyjaśnić wiernym, zebranym 7 lub 14 kwietnia na specjalnych spotkaniach w dekanatach, czego od nich się oczekuje w V Synodzie i jak będą mogli zaangażować się w jego prace. Ks. Michał Dąbrówka szczegółowo opisał program tychże spotkań dekanalnych, podkreślając, iż będzie to również ostatnia okazja do tego, aby w sposób bezpośredni zaprosić wiernych na Inaugurację V Synodu do Tarnowa.

Reklama

diecezja.tarnow.pl

Ks. Andrzej Turek zaprezentował ostateczny dokument Komisji Przygotowawczej, który niebawem zostanie wręczony biskupowi Andrzejowi, jako owoc prac trzynastu miesięcy prac przygotowujących synod.

Wreszcie Biskup Andrzej podsumował dzisiejsze spotkanie i cały wielomiesięczny wysiłek komisji na rzecz nie tylko V Synodu, ale przede wszystkim dla dobra Kościoła. Podziękował zebranym za „ich Oblubieńczą miłość do Kościoła”, którą wykazali w tym czasie i za wszelką pracę jaka została wykonana. Zaznaczył, iż tak długi czas przygotowania w którym przeprowadzono niedziele synodalne oraz propagowano modlitwę w intencji V Synodu, nie tylko przypomniał wszystkim o potrzebie modlitwy za Kościół, ale też zaczął uwrażliwiać na jej praktykowanie i poczucie wspólnoty, co już należy uznać za pierwszy owoc synodowania. Na koniec wraz z Biskupem Leszkiem, na dowód wdzięczności wręczyli wszystkim członkom Komisji Przygotowawczej pamiątkowy album oraz stuły synodalne, jako symbol jedności kapłańskiej i udział w trosce biskupa o dobro duchowe Diecezji tarnowskiej.

2018-03-20 09:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspólna droga

Niedziela lubelska 11/2020, str. V

[ TEMATY ]

synod

konferencja

Lublin

Paweł Wysoki

Jak podkreślił ks. Adam Jaszcz (z prawej), synod będzie zajmował się tylko sprawami naszej diecezji

Przed nami historyczne wydarzenie. Za miesiąc, 18 kwietnia odbędzie się uroczysta inauguracja III Synodu Archidiecezji Lubelskiej.

Podczas konferencji z udziałem ks. Adama Jaszcza, sekretarza synodu, we wtorek 3 marca oficjalnie zostało zaprezentowane logo wydarzenia. Znak graficzny, opracowany przez ks. Pawła Szczyglińskiego, ukazuje na tle mapy archidiecezji wspólnotę wiernych, zmierzających do świątyni. Przewodnikiem i nauczycielem na drodze wiary jest Duch Święty (tu pod postacią gołębicy). Kolory logotypu odwołują się do barw diecezji i Lublina. – Synod dotyczy konkretnych ludzi, którzy tu mieszkają, dlatego głównym elementem jest zarys diecezji i wspólna droga, którą za biskupem podążają wierni różnych stanów – wyjaśnia ks. Jaszcz.

Hasło: Kościół – dom i szkoła komunii nawiązuje do apelu, który św. Jan Paweł II skierował do Kościoła na progu trzeciego tysiąclecia.

Synod jest zgromadzeniem kapłanów i wiernych, którzy pod przewodnictwem biskupa diecezji wsłuchują się w głos Ducha Świętego i szukają odpowiedzi na wyzwania współczesności.

Sprawy diecezji

Synod został zwołany 25 marca 2019 r. i obecnie kończy się jego faza przygotowawcza. W tym czasie metropolita lubelski powołał 12 komisji, obejmujących główne wymiary życia religijnego archidiecezji. Jak w liście pasterskim na Wieki Post wyjaśnił abp Stanisław Budzik, ich zadaniem jest sformułowanie, po uprzedniej konsultacji, tematów dyskutowanych podczas sesji synodalnych i przygotowanie ostatecznych dokumentów. Komisje synodalne zajmują się m.in. powołaniem świeckich w Kościele, duchowością i posługą kapłanów, życiem konsekrowanym, liturgią, katechezą, ewangelizacją, młodzieżą, rodziną, ekumenizmem, świadectwem miłosierdzia, misjami, kulturą i odpowiedzialnością za dobra materialne. – Zajmujemy się tylko sprawami naszej diecezji. Przygotujemy program duszpasterski na najbliższe dekady oraz prawo diecezjalne, które będzie skonkretyzowaniem prawa kanonicznego Kościoła powszechnego – mówi ks. Jaszcz. – Przykładowo będziemy mogli przygotować normy i zasady dostępności do sakramentów w parafiach czy określić, w jaki sposób mają odbywać się wizyty duszpasterskie lub jakie wymagania stawiane są kandydatom na proboszczów – wyjaśnia. Jak zaznacza, dyskusji nie będą podlegać sprawy zarezerwowane dla Stolicy Apostolskiej, jak np. granice diecezji, zmiany w liturgii czy celibat.

Każdy głos jest ważny

– Najważniejszą i najbardziej uroczystą częścią synodu będą sesje plenarne z udziałem wszystkich członków. Będzie to ok. 200 osób, w tym biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego i świeccy. Niektórzy z nich weszli w skład z urzędu lub są powołani przez arcybiskupa, inni są wybranymi przedstawicielami konkretnych grup, np. katechetów świeckich, organistów, nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., ale też parafii – wyjaśnia ks. Jaszcz. – By komisje nie tworzyły programów w zaciszu gabinetu, na zasadzie swojej wiedzy eksperckiej, ale wsłuchiwały się w głos wiernych, we wszystkich 271 parafiach i 28 dekanatach zostały powołane zespoły synodalne, które będą doradzać, zgłaszać projekty i odpowiadać na zapytania komisji – mówi sekretarz. Diecezja podjęła także współpracę z Wydziałem Nauk Społecznych KUL, który prowadzi wielostopniowe badania potrzeb parafii i religijności wiernych. Przygotowane przez specjalistów ankiety wypełniali wierni podczas wizyty duszpasterskiej. Niedługo badaniem zostaną objęci uczniowie kończący szkołę średnią i katecheci. Opracowania naukowe będą jedną z podstaw do przygotowania dokumentów synodalnych.

Swoje propozycje każdy wierny może zgłaszać przez zespoły parafialne lub bezpośrednio do sekretariatu na adres: sekretariat@synodlublin.pl . Przygotowania i przebieg III Synodu Archidiecezji Lubelskiej można śledzić na stronie internetowej www.synodlublin.pl i w mediach społecznościowych.

CZYTAJ DALEJ

Rotmistrz Pilecki

Niedziela Ogólnopolska 9/2015, str. 16-17

[ TEMATY ]

Pilecki

ipn.gov.pl

Rotmistrz Witold Pilecki

Witold Pilecki – ochotnik do Auschwitz, utożsamiany jest także z oporem Polaków przed czerwonym zniewoleniem po II wojnie światowej.

Życiorys Witolda Pileckiego, dramatyczny, heroiczny, poruszył wielu Polaków. Marsze upamiętniające tę piękną postać odbywają się rokrocznie w całym kraju i poza jego granicami w maju – w rocznicę zamordowania rotmistrza w więzieniu mokotowskim z wyroku komunistycznego „sądu”. Polacy, przybliżając sobie osobę Pileckiego, mogą przyjrzeć się trudnym losom Polski w XX wieku.

Potomek patriotów

Przyszedł na świat 13 maja 1901 r. w Ołońcu w Karelii, należącej do Rosji. Rodzina, pochodząca z Nowogródczyzny, szlachecka – herbu Leliwa, była bardzo patriotyczna. Dziadek Witolda, Józef, został zesłany na Syberię za udział w powstaniu styczniowym, a rodzinie zabrano część majątku. Ojciec Witolda, Julian, zmuszony był podjąć pracę w administracji lasów w Ołońcu. Władze carskie celowo przydzielały Polakom posady w najodleglejszych zakątkach imperium. W 1910 r. zdecydowali z żoną Ludwiką, że przeniesie się ona z dziećmi do Wilna, by wzrastały na ojczystej ziemi. Witold – jak się okazało – wkroczył na drogę wytyczaną niegdyś przez swoich przodków powstańców. Nie sposób w krótkim artykule przedstawić wszystkich jego patriotycznych poczynań; odnotować trzeba jego udział w obronie Wilna przed Sowietami na przełomie 1918 i 1919 r. oraz w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r.

Kochał kawalerię i sztukę. Rozpoczął studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Jednak obowiązek kazał mu zająć się odzyskanym, lecz podupadającym rodzinnym majątkiem Sukurcze nieopodal Lidy na Wileńszczyźnie i pomóc choremu ojcu. W 1931 r. ożenił się z nauczycielką Marią Ostrowską. Z tego małżeństwa narodziły się dzieci – pierworodny Andrzej oraz Zofia. Witold dał się poznać jako energiczny, dobry zarządca, szanujący pracowników, społecznik; w wolnych chwilach malował, pisał wiersze. Po odbyciu służby w 26. Pułku Ułanów Wielkopolskich tworzył formacje konnego przysposobienia wojskowego.

Wojna i konspiracja

W kampanii 1939 r. walczył w składzie szwadronu kawalerii 19. Dywizji Piechoty Armii „Prusy”, a po jej rozbiciu przez Niemców – w kawalerii 41. Dywizji Piechoty Rezerwy na przedmościu rumuńskim. W listopadzie 1939 r., po przedostaniu się do Warszawy, założył wraz z kilkoma innymi oficerami Tajną Armię Polską (w 1941 r. podporządkowała się Związkowi Walki Zbrojnej). W 1940 r. powstał plan, zgodnie z którym Pilecki, zgłaszając się na ochotnika, trafił do KL Auschwitz jako więzień. Miał tam stworzyć konspirację oraz sporządzić raport o zbrodniach niemieckich. Posługując się nazwiskiem Tomasz Serafiński, dał się schwytać 19 września 1940 r. w czasie łapanki na Żoliborzu.

W piekle Auschwitz

W KL Auschwitz otrzymał numer 4859. Był tam 947 dni. Zawsze podkreślał, że przeżyć pomogła mu wiara. Założył na terenie obozu Tajną Organizację Wojskową oraz Związek Organizacji Wojskowej. Udało mu się zjednoczyć konspirację obozową. Organizował m.in. żywność i lekarstwa dla współwięźniów. Konspiratorzy w obozie przemyślnymi metodami ratowali skazanych na śmierć. Pilecki jednocześnie prowadził przygotowania do powstania przeciwko Niemcom w obozie, stworzył nawet tajny magazyn broni. Po utworzeniu obozu Birkenau również tam on i jego współpracownicy zaczęli wciągać nowych ludzi w krąg konspiracji. Różnymi drogami przekazywał także pierwsze meldunki o ludobójstwie w Auschwitz do Komendy Głównej ZWZ-AK w Warszawie, przesyłane do przywódców mocarstw zachodnich. W 1943 r. Pilecki został ostrzeżony, że Niemcy wpadli na jego trop. Zdecydował się zbiec z obozu w nocy z 26 na 27 kwietnia. Pokłosiem jego misji był obszerny, szczegółowy raport złożony zwierzchnikom. Jego lektura porusza do głębi – świat Auschwitz przedstawiony na jego kartach to przestrzeń jakby nierzeczywista, z nocnego koszmaru. Mordercza praca, głód, biegunka, wszy, tyfus. Odbywa się obłąkańczy taniec śmierci. Zabija się często dla zabawy. Ta codzienna czynność staje się dla niemieckich katów polem jakiejś rywalizacji. Sposobów jest bez liku – pistolet, drąg, igła z trucizną, komora gazowa, krematorium. Pilecki domagał się przeprowadzenia akcji uwolnienia więźniów. Przełożeni ocenili, że Niemcy są za silni.

Znów pod bronią!

W Warszawie przydzielono go do Kedywu i grupy tworzącej antykomunistyczną organizację „NIE”. Posługiwał się nazwiskiem Roman Jezierski. W 1944 r. walczył w Powstaniu Warszawskim. Po jego klęsce był więźniem m.in. oflagu w Murnau. Tam doczekał wyzwolenia i końca wojny. W 1945 r. wyjechał do Włoch, gdzie stacjonował 2. Korpus Polski. Na rozkaz m.in. gen. Andersa w grudniu 1945 r. powrócił do kraju, by przekazywać oddziałom partyzanckim instrukcje władz emigracyjnych o konieczności zaprzestania walki. Sam uważał jednak, że należy walczyć nadal, stawiać opór zniewoleniu narodu.

Ofiara mordu

8 maja 1947 r. został aresztowany przez bezpiekę. Trafił do więzienia przy ul. Rakowieckiej. Mimo brutalnych tortur nie załamał się w śledztwie. 3 marca 1948 r. w Warszawie rozpoczął się proces tzw. grupy Witolda. Oskarżono Pileckiego m.in. o szpiegostwo na rzecz gen. Andersa i przygotowywanie zamachu na dygnitarzy komunistycznych. Proces miał charakter pokazowy, by zastraszyć przeciwników czerwonej władzy.

Pilecki został skazany na karę śmierci. Zbrodniczy wyrok – strzał w potylicę wykonał 25 maja 1948 r. Piotr Śmietański, zwany Katem z Mokotowa. Przed śmiercią Pilecki prosił żonę, by codziennie czytała córce fragmenty książki Tomasza à Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”.

Ciała rotmistrza nie wydano rodzinie, zostało potajemnie zakopane „na Łączce”. Dopiero w 1990 r. nastąpiło sądowe „uniewinnienie” Pileckiego. W 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego w uznaniu zasług w służbie dla Polski. W 2008 r., w związku z 60. rocznicą śmierci rotmistrza, Senat RP podjął uchwałę, w której uczcił jego heroiczne czyny, stwierdzając m.in., że należy on do najodważniejszych ludzi na świecie i powinien stać się dla Europy i świata wzorem bohaterstwa oraz symbolem oporu przeciw systemom totalitarnym. Polska powinna się nim szczycić.

CZYTAJ DALEJ

Austria: zmarł były przewodniczący episkopatu bp Johann Weber

2020-05-25 14:22

W wieku 94 lat zmarł 23 maja w austriackim Grazu były przewodniczący Konferencji Biskupów Austrii bp Johann Weber. Wieloletni biskup Grazu (w latach 1969-2001) był ważną postacią i inicjatorem licznych inicjatyw duszpasterskich Kościoła w Austrii w wielu dziedzinach. Ostatnio mieszkał w domu opieki w Grazu, gdzie w ub.r. obchodził 50. rocznicę swojej sakry biskupiej.

W Konferencji Biskupów Austriackich bp Weber był referentem ds. młodzieży, a następnie kierował komisją „Kościół i społeczeństwo”. Funkcję przewodniczącego episkopatu objął w maju 1995 r. w trudnym czasie dla Kościoła Austrii. Zrezygnował bowiem dotychczasowy przewodniczący, kard. Hans Hermann Groër po tym, jak dwa miesiące wcześniej ujawniono, że jako wychowawca w seminarium wykorzystywał seksualnie kleryka. Informacja ta wywołała kryzys w Kościele katolickim w Austrii. Ponad pół miliona osób podpisało się pod „ankietą Ludu Bożego”. W reakcji na to bp Weber powołał platformę „dialogu dla Austrii”, której zwieńczeniem było zgromadzenie delegatów tej inicjatywy oraz przedstawicieli Kościoła w październiku 1998 r. w Salzburgu. Wprawdzie nie rozwiązało to całkowicie głębokich podziałów wywołanych „sprawą Groëra”, ale z pewnością znacznie je zmniejszyło, a to dzięki autorytetowi, jakim cieszył się bp Weber.

„To było szczęściem dla Kościoła w Austrii, że w trudnym czasie 1995 r. bp Weber stał na czele episkopatu”, wspominał swego zmarłego poprzednika obecny przewodniczący Konferencji Biskupów Austrii kard. Christoph Schönborn. Podkreślił, że w bolesnych dla wspólnoty Kościoła latach tamtego okresu bp Weber sprawdził się jako „biskup mądry, taktowny, szukający porozumienia, a jednocześnie zaangażowany i odważny”.

Także prezydent Austrii Alexander Van der Bellen podkreślił zasługi bp. Webera dla Kościoła katolickiego w kraju. „Wraz ze śmiercią emerytowanego biskupa Grazu Kościół traci człowieka wielkich zasług, skromności i bliskiego kontaktu z ludźmi”, stwierdził prezydent Austrii. Przypomniał, że niewątpliwie punktem kulminacyjnym jego posługi była wizyta papieża Jana Pawła II w leżącym w diecezji Graz sanktuarium maryjnym Mariazell w 1983 r. oraz objęcie przewodnictwa w Konferencji Episkopatu Austrii w trudnym okresie dla Kościoła i kraju.

Johann Weber urodził się 26 kwietnia 1927 r. w Grazu, stolicy austriackiej Styrii. Tam także uczęszczał do szkoły oraz tzw. małego seminarium diecezjalnego, zamkniętego w 1938 r. po zajęciu Austrii przez niemieckich nazistów. Po służbie wojskowej w czasie drugiej wojny światowej Weber rozpoczął studia teologiczne na uniwersytecie w Grazu. Święcenia kapłańskie przyjął 2 lipca 1950 r. Od 1956 r. przez sześć lat był duszpasterzem młodzieży pracującej, od 1962 r. – proboszczem parafii św. Andrzeja w Grazu, gdzie rozwijał szereg inicjatyw socjalnych. 10 czerwca 1969 r. papież Paweł VI mianował ks. Webera biskupem diecezji Graz-Seckau. Sakrę biskupią otrzymał 28 września 1969 r. w katedrze w Grazu.

W duchu Soboru Watykańskiego II bp Weber był przekonany, że dialog jest istotną cechą wiary chrześcijańskiej i starał się wprowadzać w życie tę zasadę życia Kościoła. Był on inicjatorem wielu ważnych wydarzeń dla życia Kościoła w Austrii, poczynając od Synodu Krajowego w latach 1973-74, przez Katholikentag – zjazd katolików w 1981 r. w Grazu, „Pielgrzymkę różnorodności” w 1966 r., Drugie Europejskie Zgromadzenie Ekumeniczne w 1997 r. w Grazu, po „Dialog dla Austrii” w 1983 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję