Reklama

Edytorial

Edytorial

Nieumiarkowani w Wielkim Poście

Jeśli jeszcze nie wykonałeś(-aś) kroku w stronę Chrystusa, to nigdy nie jest za późno, by go zrobić.

2025-04-01 17:21

Niedziela Ogólnopolska 14/2025, str. 3

[ TEMATY ]

Katarzyna Woynarowska

Archiwum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zostało 14 dni. Co oznacza, że przed nami ostatni odcinek wielkopostnej drogi do pokonania. Ale oznacza to także, że jest szansa nadrobić to, co zostało niezrobione, zaniedbane, zapomniane, zbagatelizowane, poniechane...

Reklama

Pytamy więc w temacie najnowszego numeru: jak Państwu mija tegoroczny Wielki Post? I co zrobić, żeby tego czasu nie zmarnować? Wiadomo, że w katolickiej gazecie podobne „zaczepki” mają miejsce co roku i co roku powtarzają się apele, że warto wyhamować, nabrać duchowego dystansu, skupić się bardziej na sferze sacrum. Z tym że łatwiej powiedzieć, a trudniej zrobić. Nasze życie już nawet nie mija – ono raczej gna, wszystko dzieje się szybko i jakoś tak pobieżnie; nie zauważamy, jak maleje liczba okazji do spotkań, do niespiesznej rozmowy, do zwierzeń, do pobycia razem. Skreślamy – i myślę, że część z nas świadomie – z listy ważnych spraw chwile na pobycie w ciszy z własnymi myślami, z modlitwą, po prostu z Bogiem... Zapomnieliśmy albo nigdy nie doświadczyliśmy, jakie to ważne, jak zmienia jakość życia. Taki sens ma Wielki Post – powinien być początkiem nowego mnie, nowego życia... Lepszego, mądrzejszego, bardziej skorelowanego z Bożym planem. Zapytaliśmy cztery osoby o ich „sposób na Wielki Post”. Poprosiliśmy, by popatrzyły na te kilka tygodni z perspektywy swojego miejsca na ziemi. Dziennikarka, nauczyciel angielskiego, etyki i historii oraz proboszcz youtuber i proboszcz pisarz (s. 10-14). No cóż... nie wyszła z tego laurka, a tym bardziej zestaw pouczeń, połajanek czy tanich dobrych rad. W niektórych wypowiedziach zobaczymy siebie trochę jak w krzywym zwierciadle, w innych może pojawi się inspiracja do zrobienia czegoś ze sobą – na co po cichu liczymy... W puencie tematu numeru czytam: „Nawet jeśli Wielki Post zbliża się do końca, a ty jeszcze nie wykonałeś(-aś) kroku w stronę Chrystusa, to nie ma co bezradnie opuszczać rąk: na to nigdy nie jest za późno. Za pięć dwunasta też się liczy, bo nawrócenie nie ma w sobie nic z buchalterii”. Piękne...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nieumiarkowanie. Wiadomo, że to w piciu jest naszą tragedią i fakt ten nie budzi już wątpliwości. Okazuje się jednak, że także nieumiarkowanie w jedzeniu stało się naszą narodową wadą „wagi ciężkiej” (s. 24-25). Po dekadach zdobywania żywności, wystawania w kolejkach, kombinowania, jak z niczego zrobić coś, głodnych lat okupacji i biedowania za komuny – teraz jakbyśmy nadrabiali wielopokoleniowe straty. Jemy, co chcemy i ile chcemy, bez ograniczeń. Pokazują to badania, które lokują Polaków w ścisłej czołówce narodów tyjących bez opamiętania. Dotyczy to, niestety, zwłaszcza dzieciaków i młodych ludzi. Nie dziwi więc, że postanowiliśmy zakończyć nasz wielkopostny cykl Polaków wady główne obżarstwem. Na 2 tygodnie przed Wielkanocą, kiedy to większość czasu spędzimy (niestety) za stołami, może warto przez chwilę zastanowić się, czy ten nadmiar jest nam rzeczywiście do szczęścia potrzebny?

Czy oglądaliście, Drodzy Czytelnicy, serial Dojrzewanie? Tę brytyjską produkcję można zobaczyć na jednej z popularnych platform streamingowych, a opowiada ona o tym, co w tytule, czyli o dojrzewaniu współczesnych nastolatków i o coraz większej przepaści między nimi a nami, dorosłymi. Wstrząsający, chwilami brutalny, stawiający trudne pytania i niedający żadnych odpowiedzi; irytuje, wkurza, przeraża. Seriali o dorastaniu nastolatków nakręcono całe mnóstwo, ten jednak ląduje na wyższej półce, bo w trudny do opisania sposób trafił w bardzo czuły punkt historii rodzin na całym świecie, w tym w Polsce. Zobaczyliśmy w tej serialowej rodzinie fragment własnych codziennych zmagań z życiem. Dość powiedzieć, że w tym numerze Niedzieli serial ten wzięli na warsztat nasz „pan od kultury” Piotr Iwicki (s. 53) oraz świetny medioznawca i obserwator współczesności prof. Monika Przybysz (s. 38). I choć wyszli z zupełnie innych punktów i serial odczytali na różnych poziomach, doszli do tych samych, niestety, mało optymistycznych wniosków....

W czasie tego kończącego się już Wielkiego Postu wracają do mnie słowa Małgorzaty Musierowicz z książki Dziecko piątku. I mam nadzieję, że także z Państwem zostaną na nieco dłużej: „Jak się chce zmienić swoje życie, to nie trzeba zmieniać tego, co jest naokoło, tylko to, co ma się w środku. Rozumiesz?”.

Oceń: +17 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powszechny grzech współczesności

Komputery, tablety, smartfony „obsługują” nasze życie. Niektórym z nas wydają się nawet bardziej nieodzowne niż obecność drugiego człowieka, prawdziwe relacje, a nawet wiara.

Pamiętacie jeszcze, jak się żyło w epoce przedinternetowej? W tych ginących w pomroce dziejów czasach, gdy telefony miały kable, w domach na półkach stały encyklopedie, leksykony i słowniki, ludzie odwiedzali się bez wcześniejszych zapowiedzi, a dzieciaki do zmroku bawiły się z rówieśnikami na podwórkach. Jakim cudem dawaliśmy wtedy radę bez telefonów komórkowych, google maps, planetarnych mikserów, pralek z suszarkami, intuicyjnych lodówek i robotów sprzątających? Jak udało się bez internetu, smartfonów i platform streamingowych wychować na ludzi całe pokolenia? W jaki sposób doszliśmy do sytuacji, w której te wszystkie cywilizacyjne wynalazki, które miały ułatwić nam życie, odjąć obowiązków, uczynić codzienność mniej skomplikowaną, a nas szczęśliwymi, powoli zawłaszczają, co więcej – niszczą życie, nawet tych, którzy dopiero zbierają się do rozpostarcia skrzydeł? Mam na myśli dzieciaki uzależnione od z pozoru niewinnego smartfona...
CZYTAJ DALEJ

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Papież Franciszek pozdrowił pielgrzymów na Placu św. Piotra

„Dobrej niedzieli dla wszystkich. Bardzo dziękuję” - powiedział Ojciec Święty, który niespodziewanie pojawił się na koniec Mszy św. sprawowanej z okazji Jubileuszu Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia.

Po zakończeniu Mszy św. odczytano komunikat w różnych językach: „Jego Świątobliwość Papież Franciszek serdecznie pozdrawia wszystkich, którzy wzięli udział w tej celebracji, dziękując im z całego serca za modlitwy wznoszone do Boga w intencji jego zdrowia. Życzy, aby pielgrzymka jubileuszowa przyniosła obfite owoce. Udziela im apostolskiego błogosławieństwa, obejmując nim również bliskich, chorych i cierpiących, a także wszystkich wiernych, którzy dzisiaj się zgromadzili”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję