Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Zwyczajny, który został świętym

Na placu przy kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju odbyło się uroczyste otwarcie wystawy zatytułowanej „Karol Wojtyła. Narodziny”.

2020-06-03 08:45

Niedziela zamojsko-lubaczowska 23/2020, str. II

[ TEMATY ]

wystawa

Biłgoraj

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

Joanna Ferens

Uroczyste otwarcie wystawy

Wystawa poświęcona życiu papieża Polaka z okazji setnej rocznicy jego urodzin, została przygotowana przez parafię pw. św. Jana Pawła II w Biłgoraju, Fundację Gaudium et Spes oraz Warszawskie Centrum Myśli Jana Pawła II.

Skąd wziął się pomysł na organizację wystawy i jakie wartości niesie ona za sobą? Wyjaśnia nam jeden z organizatorów ekspozycji, ks. Krystian Bordzań: – Pomysł na wystawę zrodził się, gdy dowiedzieliśmy się, że nie możemy zorganizować żadnego koncertu, ponieważ epidemia nam to uniemożliwiła. Zastanawialiśmy się, co zrobić, aby z jednej strony przybliżyć życie i nauczanie św. Jana Pawła II, a z drugiej zachować te wszystkie przepisy bezpieczeństwa. Dlatego też postanowiliśmy zaprezentować wyjątkową wystawę, która zawiera jeszcze nigdy niepublikowane i prezentowane zdjęcia. To mnie najbardziej zaciekawiło i zadziwiło, gdyż pokazuje ona Karola Wojtyłę jako zwyczajnego człowieka, który został świętym – wyjaśniał.

Papieskie dziedzictwo

Poseł Beata Strzałka podkreśliła, że dzień urodzin Jana Pawła II powinien być dla każdego Polaka momentem szczególnym, gdy na chwilę zatrzymamy się nad tym, co zostawił nam papież: – Mówimy o Janie Pawle II, że jest świętym naszych czasów, czasów trudnych, szczególnie teraz w okresie pandemii, kiedy potrzebujemy spokoju i otuchy. Dla wielu z nas, zamkniętych w swoich domach, stał on się patronem, któremu powierzyliśmy nasze myśli i wszystkie problemy. Dziś jest przepełnione obecnością i duchem św. Jana Pawła II. I właśnie ta wystawa pięknie oddaje obraz życia Karola Wojtyły, od narodzin, aż po świętość. Pokazuje go w wymiarze czysto ludzkim, jest świadectwem tego, że będąc zwyczajnym człowiekiem osiągnął świętość – dodała.

Reklama

– Papież wypowiedział wiele słów i dał wiele przykładów, które pociągały i wciąż pociągają kolejnych ludzi do godnego życia. Ja chciałbym zwrócić uwagę na jego wezwanie, by od siebie wymagać, także wówczas, gdy inni od nas nie wymagają. Stosuję te słowa w swej pracy zawodowej, w służbie społeczności powiatu biłgorajskiego i w życiu osobistym – tłumaczył starosta biłgorajski, Andrzej Szarlip.

W duchu uwielbienia

Oficjalnego otwarcia wystawy dokonali przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych na czele z poseł Beatą Strzałką i starostą biłgorajskim Andrzejem Szarlipem. Następnie została odprawiona Msza św., podczas której modlono się o błogosławieństwo i potrzebne łaski za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. – Przeżywamy dzisiaj piękny dzień, gdyż 18 maja 1920 r. przyszedł na świat Karol Wojtyła, a my dziś obchodzimy setną rocznicę od tamtego wydarzenia. To ten, który stał się później wielkim Polakiem, papieżem i w końcu świętym. Uwielbiajmy Boga za wszystkie jego dobrodziejstwa i dziękujmy za dar św. Jana Pawła II, zawierzmy się Bogu przez Maryję i świętego papieża, zawierzmy cały Kościół i naszą ojczyznę – mówił we wstępie do Eucharystii proboszcz ks. Józef Flis.

Wystawę można oglądać na placu przy kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju do 30 czerwca br. Patronat medialny nad wydarzeniem objęła zamojsko-lubaczowska edycja Niedzieli.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na urodziny świętego

„Szukałem was, teraz wy mnie znaleźliście” – to hasło towarzyszące zorganizowanej przez Muzeum Saturn w Czeladzi wystawie poświęconej św. Janowi Pawłowi II.

Szczególna, 100. rocznica urodzin papieża stała się przyczynkiem do przybliżenia jego postaci, ale i przypomnienia pozostawionego przez niego ponadczasowego dziedzictwa. Wystawę tworzą eksponaty pochodzące m.in. z parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach oraz Archiwum Diecezji Sosnowieckiej im. ks. Jerzego Wolnego. Patronat medialny nad wydarzeniem objął Tygodnik Katolicki Niedziela. – Ekspozycja w Muzeum Saturn prezentuje wyjątkowy czas pontyfikatu i posługi papieża oraz lokalny akcent w postaci archiwaliów zawiązanych z historyczną wizytą papieża w Sosnowcu w 1999 r. To świadectwo niezwykłej drogi filozofa, miłośnika gór, niestrudzonego pielgrzyma i człowieka wiary – opowiada dyrektor Muzeum Saturn Iwona Szaleniec.

Wyjątkowa wizyta

Do najważniejszych dat zapisanych w historii diecezji sosnowieckiej należy zaliczyć wizytę św. Jana Pawła II 14 czerwca 1999 r. w Sosnowcu podczas VII pielgrzymki do ojczyzny. Następca św. Piotra sprawował nabożeństwo liturgiczne z udziałem tysięcy wiernych na placu przy ul. Gwiezdnej w Sosnowcu-Zagórzu (parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej). Z tej wyjątkowej wizyty pozostało wiele wspomnień i pamiątek, a wśród nich oryginalne fragmenty przemówień pierwszego biskupa diecezji sosnowieckiej Adama Śmigielskiego SDB i słynne słowa: „Stoisz na ziemi stolicy świętego Kościoła sosnowieckiego, stolicy czerwonego Zagłębia, czerwonego nie od nienawiści i negacji wartości religijnych i narodowych, ale czerwonego z miłości do Boga i ojczyzny”. Ponadto ciekawym eksponatem są Kroniki papieskie podarowane przez Witolda Wilczyńskiego zawierające wycinki z gazet dotyczących tego historycznego wydarzenia.

Malowane sercem

– W ikonografii postać św. Jana Pawła II ukazywana jest na różne sposoby. Liczni twórcy próbują oddać wizerunek papieża w rozmaitych dyscyplinach artystycznych: malarstwie, grafice, fotografii, rzeźbie, tkaninie oraz medalierstwie. Największą grupę stanowią portrety i rzeźby, nierzadko wykonywane na podstawie oficjalnych fotografii. Malują go znani i wielcy artyści, a także dzieci oraz artyści nieprofesjonalni – opowiada Anna Binek-Zajda – historyk Muzeum Saturn. Na wystawie znajduje się wiele obrazów z wizerunkiem św. Jana Pawła II pochodzących z różnych miejsc związanych z pobytem Ojca Świętego, m.in. z „Księżówki” w Zakopanem czy wykonanych różnymi technikami przedstawienia z naszych domów.

Ciekawe artefakty

Wśród licznie zgromadzonych artefaktów zobaczyć można także bullę papieską Totus Tuus Poloniae Populus z oryginalnym podpisem św. Jana Pawła II, medale pamiątkowe, liczne publikacje i wizerunki Ojca Świętego. Chcąc zatrzymać w pamięci osobę papieża, ludzie stawiają mu pomniki, których realizacji jest wiele także w diecezji sosnowieckiej. Są one potrzebne, by przypominały wszystkim o tym, co trwalsze jest od spiżu. Za życia św. Jana Pawła II realizowano je, by wyrazić wdzięczność i zachwyt dla papieża, dla jego postawy pełnej pokory, miłości i troski o bliźniego. Po śmierci zjawisko to przybrało jeszcze bardziej na sile, a liczne realizacje pomagają pogodzić się z faktem jego odejścia do domu Ojca, ale także wyrażają nadzieję na wstawiennictwo u Boga – stwierdza Binek-Zajda.

CZYTAJ DALEJ

Śpiew podczas ślubu musi mieć charakter sakralny

2020-07-03 14:12

[ TEMATY ]

muzyka

ślub

muzyka sakralna

Adobe Stock

W diecezji płockiej zorganizowany zostanie kurs dla osób, które wykonują śpiewy podczas Mszy św. z sakramentem małżeństwa. Ma to zapobiec sytuacjom, w których w repertuarze znajdują się utwory świeckie, nie oddające religijnego charakteru uroczystości.

Od przyszłego roku osoby i zespoły muzyczne biorące udział w ceremonii ślubu będą zobowiązane do posiadania zaświadczenia o ukończeniu takiego kursu.

Osoby zawierające ślub w kościele oraz ci, którzy w trakcie takiej Mszy św. wykonują śpiewy powinny mieć świadomość, że jest to sakrament, czyli spotkanie z Jezusem Chrystusem w liturgii. W związku z tym śpiewy muszą mieć charakter religijny, a nie świecki. W diecezji płockiej sprawy te reguluje instrukcja Biskupa Płockiego o przygotowaniu i sprawowaniu sakramentu małżeństwa, odnosząca się m. in. do kwestii muzyki i śpiewu w czasie Mszy św. z udzielaniem ślubu.

Ks. Marcin Sadowski, diecezjalny referent ds. muzyki kościelnej i dyrektor Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej „Musicum” im. Ks. Eugeniusza Gruberskiego w Płocku stwierdza, że osoby wykonujące śpiewy podczas Mszy św. z sakramentem małżeństwa miewają problem z doborem repertuaru, niekiedy wybierają utwory zaczerpnięte ze świeckiej muzyki rozrywkowej.

„Często wynika to z niewiedzy czy braku przygotowania do tego, aby poprawnie dobierać śpiewy na taką liturgię. Z tego powodu będziemy organizować kurs liturgiczny dla takich osób: żeby zrozumiały czym jest liturgia, jak ona przebiega, jakie śpiewy mogą być podczas niej wykonywane” – informuje ks. Marcin Sadowski.

Dyrektor „Musicum” dodaje też, że często mówi się, że na ślub przygotowuje się „oprawę muzyczną”, tymczasem nie jest to najlepsze określenie: „Muzyka jest integralną częścią liturgii, podczas której udzielany jest sakrament małżeństwa. Ona musi był w pełni włączona w liturgię eucharystyczną, będącą pamiątką męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, dlatego też śpiewy nie mogą być wtedy świeckie, ale dostosowane do tego, co dzieje się w czasie liturgii” – akcentuje diecezjalny referent ds. muzyki kościelnej.

Kurs dla osób zainteresowanych zaplanowano 17 października i 7 listopada w Płocku. W ramach kursu będą prowadzone zajęcia wyjaśniające sens liturgii, przebieg i znaczenie liturgii sakramentu małżeństwa, zasady poprawnego doboru repertuaru na Mszę św. połączoną z udzieleniem sakramentu małżeństwa. Uczestnicy zapoznają się też z prawodawstwem liturgicznym oraz zaleceniami Biskupa Płockiego i Diecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej.

Od przyszłego roku osoby i zespoły muzyczne biorące udział w ceremonii ślubu będą zobowiązane do posiadania zaświadczenia o ukończeniu takiego kursu.

Informacje i zapisy: www.musicum.pl

Diecezjalny Instytut Muzyki Kościelnej „Musicum” im. Ks. Eugeniusza Gruberskiego w Płocku został powołany przez biskupa płockiego Piotra Liberę. Celem działalności instytutu jest troska o kształcenie oraz formację duchową i liturgiczną wszystkich muzyków kościelnych: organistów, dyrygentów chórów parafialnych, animatorów scholi dziecięcych i zespołów młodzieżowych, kantorów, psałterzystów, a także członków scholi, zespołów młodzieżowych, chórów oraz zespołów instrumentalnych, które posługują w kościołach diecezji podczas liturgii.

Instytut realizuje te cele poprzez organizowanie kształcenia muzyków kościelnych, na pierwszym miejscu prowadząc studium organistowskie, ale także różnego rodzaju kursy, szkolenia i warsztaty dla wymienionych osób lub grup. Zadaniem instytutu „Musicum” jest także prowadzenie formacji muzyków kościelnych, a więc organizowanie rekolekcji i dni skupienia dla organistów, scholi, zespołów, chórów itd. Instytut włącza się także działalność artystyczną, organizując lub pomagając w organizacji koncertów muzyki religijnej, zarówno dawnej, jak i współczesnej. Dyrektorem „Musicum” jest ks. mgr Marcin Sadowski.

CZYTAJ DALEJ

Prof. Horban o sytuacji epidemicznej: nie jest najgorzej; epidemia dotyczy kilku województw

Nie jest najgorzej. Liczba zakażeń utrzymuje się na niewielkim poziomie, a epidemia właściwie dotyczy kilku województw – śląskiego, łódzkiego i mazowieckiego – powiedział PAP krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban, pytany o sytuację epidemiczną w kraju. Podkreślił, że w stosunku do Europy Zachodniej nie wypadamy najgorzej.

"Krótko mówiąc: nie jest najgorzej, zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Spodziewaliśmy się, że dojdzie do zmniejszenia liczby zakażeń w okresie letnim i doszło. W tej chwili nie ma już takich olbrzymich ognisk, jak np. były w domach pomocy społecznej, gdzie przebywają ludzie starsi, bardzo narażeni na ciężki przebieg choroby. To jest szczęśliwie opanowane na tyle, na ile się da. Te ogniska w kopalniach też zostały, powiedzmy że zneutralizowane lub też rozpoznane, i przyjęte środki pozwoliły zmniejszyć liczbę zakażeń, zwłaszcza chodziło tutaj o ochronę nie tyle samych górników, bo to są młodzi, zdrowi ludzie, ale ich rodzin" – mówił krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

Wskazał, że liczba zakażeń utrzymuje się na "niewielkim poziomie, a epidemia właściwie dotyczy kilku województw – śląskiego, łódzkiego i mazowieckiego". Przypomniał także, że są województwa, w których jest niewiele zakażeń.

Na pytanie o to, jak Polska wypada na tle innych krajów europejskich, odpowiedział: "my w ogóle, nie tylko jako kraj, ale cały region od północy do południa, wypadamy nie najgorzej w stosunku do Europy Zachodniej". Przyznał, że trudno jest stwierdzić, dlaczego tak jest, bo tego nikt nie wie.

Jak mówił, "można to zrzucać na komunę, szczepienia i inne rzeczy, ale to dotyczy także Turcji czy Grecji, która do tego naszego bloku nie należała, więc jest to jakiś fenomen między dwoma blokami wschodnim i zachodnim".

"Proszę zwrócić uwagę, że większość tych krajów ma mniej więcej o jeden rząd mniej zakażeń czy o jeden logarytm, my mamy 20 czy 30 tys., a już kraje Europy Zachodniej mają po 300 tys. My mamy 1,5 tys. osób, które zmarły, a oni mają po 30-40 tys. To jest zupełnie inna epidemia i inna skala u nas" – zwrócił uwagę prof. Horban.

Ocenił, że wpływ na to mogło mieć to, że podjęliśmy w odpowiednim czasie takie, a nie inne działania oraz to, że zachowujemy się trochę inaczej niż południowcy. Zaznaczył, że "generalnie jest nie najgorzej, a naszą rolą jest przygotowanie się do ewentualnej fali, która będzie jesienią".

Zdaniem prof. Horbana bardzo realne jest, że ona nastąpi. "W momencie, kiedy ludzie przestają się gromadzić w pomieszczeniach zamkniętych, siedzą na dworze, w przyzwoitej odległości, nie dmuchają na siebie, to ta transmisja wirusa jest bardzo niewielka. Kiedy natomiast powrócą do zamkniętych pomieszczeń, zaczną na siebie chuchać, to wiemy, czego można się spodziewać" – mówił.

Krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, oceniając kwestię bezpieczeństwa w trakcie tradycyjnego głosowania w wyborach prezydenckich, powiedział: "większość ludzi generalnie chodzi do sklepów i to można potraktować tak jak wyjście do sklepu, przy zachowaniu zasad, które są doskonale znane".

"Nie dmuchajmy obywatelowi w twarz, zachowajmy odległość co najmniej dwóch metrów, jak poniżej, to miejmy maseczkę, myjmy ręce, nie plujmy na siebie" – wskazał lekarz. Podkreślił, że to "zmniejsza znacznie ryzyko zakażenia". (PAP)

Autor: Katarzyna Krzykowska

ksi/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję