Reklama

Niedziela Małopolska

Zbudowana z mocnych kamieni

– Dziękujemy Bogu za ten dom święty, za naszą wspólnotę parafialną, w której się rodzimy dla Boga przy chrzcielnicy – mówił ks. Paweł Bartula, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Muchówce, rozpoczynając Eucharystię, w czasie której dziękowano Bogu za 70 lat trwania parafii.

Niedziela małopolska 2/2020, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

rocznica

bp Salaterski

Maria Fortuna-Sudor

Delegacja dziękuje bp. Salaterskiemu za wspólną modlitwę

Delegacja dziękuje bp. Salaterskiemu za wspólną modlitwę

Muchówka to wioska położona na obszarze Pogórza Wiśnickiego. Tu, przy skrzyżowaniu dróg z Bochni do Limanowej i z Wieliczki do Tymowej, stoi kościół zbudowany w latach 1933-42.

– 20 grudnia 1949 r. biskup tarnowski Jan Stepa erygował, jak czytamy: „Z Bożego miłosierdzia i z łaski stolicy apostolskiej na wiecznej rzeczy pamiątkę parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Muchówce” – przypomniał ks. Paweł Bartula. Dodał, że świątynia została wybudowana za pozwoleniem bp. Franciszka Lisowskiego, a pierwszym rektorem kościoła był ks. Bronisław Pałys, który 7 sierpnia 1941 r. poświęcił, wspólnie z ks. dziek. Józefem Kozieją, sakralny budynek.

Świątynia

Proboszcz przywołał słowa, które ks. Bronisław Pałys zapisał przed laty: „Dla chwały Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, własnego zbawienia, lepszego wychowania przyszłych pokoleń w wierze Jezusa Chrystusa i nauce świętego Kościoła Katolickiego powstała ta świątynia, a później parafia. Na życzenie ludności kościół oddano w opiekę Najświętszemu Sercu Jezusowemu, aby dla każdego przechodnia ta świątynia była drogowskazem do nieba (…). Zbudowana z mocnych kamieni, by przetrwała wieki, jak wieczny jest Bóg i Jego wiara. A w razie, nie daj Boże, gdy ktoś by odstąpił od wiary, by ta świątynia była dla niego wyrzutem sumienia.”

Ks. Bartula przypomniał kolejnych proboszczów parafii: śp. ks. Kazimierza Kalicińskiego, śp. ks. Władysława Łosia, śp. ks. Stanisława Wójcika (wikariusza) oraz żyjących: ks. Stanisława Piecha, ks. Władysława Mrówkę, ks. Ryszarda Pietrasika i ks. Andrzeja Peckę. Podkreślił, że aktualnie posługę pełni 11 kapłanów z Muchówki i 4 siostry zakonne. Powitał przybyłych na jubileusz gości, w tym reprezentującego tarnowską kurię bp. Stanisława Salaterskiego, księży z dekanatu z dziekanem ks. Ryszardem Kołodziejem, księży rodaków i siostrę zakonną.

Reklama

Świadectwo

Jeden z pierwszych kapłanów z Muchówki, ks. Andrzej Dźwigaj, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Siennej, przyznaje, że kościół parafialny i proboszcz mieli wpływ na jego powołanie kapłańskie. Wspomina: – Mój dom rodzinny sąsiaduje z plebanią. Pamiętam, że od dziecka pomagałem na plebanii, w ogrodzie, a z tatą obrabialiśmy plebańskie pole. Ks. Władysław Łoś cały czas modlił się o powołania kapłańskie i zakonne, a pośród młodzieńców szukał kandydatów na kapłanów. Pamiętam, że nie tylko ja byłem wysyłany do Tarnowa, gdzie przy kurii prowadzono dzieło powołaniowe, w miejsce dawnego małego seminarium. Myśmy tam jechali raz w miesiącu w sobotę, aby w grupie spotykać się z kapłanami, którzy pomagali nam odkryć powołanie. Były wyjazdy na rekolekcje do Ciężkowic. Nie zapomnę też prowadzonych przez ks. Łosia lekcji religii, jak roztaczał przed nami wizję piekła. Myślałem wtedy, że księdzu jest łatwiej dostać się do nieba (uśmiech). Gdy już się zdecydowałem na wybór drogi życiowej, to miałem świadomość, że nie mogę zawieść proboszcza, a Pan Bóg czynił swoje.

Ks. Andrzej przyznaje, że od dziecka jest mu bliski kult Najświętszego Serca Pana Jezusa, wyniesiony z parafii. Podkreśla aktywny udział wiernych w Mszy św. i rolę, jaką w rozśpiewaniu parafian odegrał ks. Stanisław Wójcik. Zaznacza zwyczaj wspólnej modlitwy różańcowej przed niedzielną Eucharystią.

Kult

O kulcie Najświętszego Serca Pana Jezusa mówił w homilii bp Stanisław Salaterski. Zwracając się do licznie zebranych parafian oraz gości, podkreślił: – Dziękujemy Panu Bogu za to wielorakie dobro, które stało się udziałem lokalnej społeczności, dzięki współpracy z łaskami płynącymi z Bożego Serca. Zaznaczył rolę kościoła wybudowanego z wielkim poświęceniem i zauważył: – Jak on pięknieje, to dostrzegacie i wy sami, mając na swoich rękach ślady pracy, troski o nią. Ale widzą to także ci, którzy przejeżdżają obok tego kościoła i z podziwem, szacunkiem, zadumą patrzą, jak tu ludzie dbają o dom Boży, a i znak krzyża często na sercu wykonują, przyzywając Bożej pomocy, Bożej opieki…

Reklama

Hierarcha zaznaczył: – Znakiem duchowego wzrostu i współdziałania z łaskami płynącymi z Bożego Serca są wasze rodziny, żyjące w małżeństwach szanujących się i wspierających wzajemnie, wychowujących w wierze dzieci, kultywujących lokalne tradycje, dzięki którym jest tu widoczny Chrystusowy Kościół i Polska. Mówił o szczególnej roli sakramentu pokuty i Bożego miłosierdzia w pokonywaniu słabości, pokus i przeciwności. Nauczał: – To wszystko jest możliwe dlatego, że jest między nami Boże Serce, że bije ustawicznie, promieniuje miłością, a my ją przyjmujemy i staramy się ją odwzajemniać, próbujemy ją pokazać następnym pokoleniom, ufając, że to jeszcze nie ostatnie słowo, które Bóg powiedział naszej wspólnocie w tej świątyni Jemu dedykowanej.

Ślady

Podziękowanie za sprawowanie Mszy św. jubileuszowej złożył bp. Salaterskiemu reprezentujący parafię Mieczysław Wojtas, zauważając:

– Są na tej ziemi ślady, które zostawiają ludzie. Tych śladów, zapisanych w niebie, nie zatrze czas.

Podziel się cytatem

Taka jest pamięć Boga. Taka powinna być nasza pamięć o przodkach, którzy początkiem lat 30. ubiegłego stulecia, podjęli myśl zbudowania domu Pańskiego, zawiązali wspólnotę i mimo różnych historycznych uwarunkowań i trudności zaufali Panu.

Helena Fortuna, jedna z najstarszych parafianek, tak wspomina to zaufanie: – Wracaliśmy ze szkoły całą gromadą i zatrzymaliśmy się na placu budowy. Jeden z pracujących tam gospodarzy powiedział do nas: „Dzieci, uklęknijcie i pomódlmy się, żeby Pan Bóg nam błogosławił, żebyśmy zbudowali tu kościół”. Pamiętam, że wspólnie zmówiliśmy „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo” i „Chwała Ojcu”.

Więcej zdjęć: krakow.niedziela.pl/zdjecia/3572/Muchowka-Swietowali-70-lecie-trwania

2020-01-08 08:09

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga do źródła mocy

Niedziela małopolska 38/2020, str. V

[ TEMATY ]

bp Salaterski

Arcybractwo Straży Honorowej

Andrzej Talar

– Wciąż aktualne jest wezwanie do świętości – przypomina bp Stanisław Salaterski

– Wciąż aktualne jest wezwanie do świętości –
przypomina bp Stanisław Salaterski

– Być może obecność wielu osób na adoracji  przed Najświętszym Sakramentem stanie się dla innych, zabieganych i zagubionych sióstr i braci, znakiem wskazującym drogę do źródła mocy na każdy czas – stwierdza w rozmowie z Niedzielą bp Stanisław Salaterski, delegat KEP ds. Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Maria Fortuna-Sudor: Księże Biskupie, jak Ekscelencja postrzega dziś stowarzyszenie Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa?

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Ministerstwo Zdrowia przygotowuje przepisy przywracające obowiązkowe badania okresowe

2022-09-27 12:15

[ TEMATY ]

badania

Ministerstwo Zdrowia

Archiwum PUM w Szczecinie

Resort zdrowia planuje przywrócenie obowiązku wykonywania badań okresowych oraz zleconych przed rozpoczęciem nowej pracy - informuje Prawo.pl. Obowiązek ten został zawieszony ponad dwa lata temu, po wybuchu pandemii koronawirusa. Eksperci uważają, że to już najwyższy czas na powrót do wcześniejszych przepisów.

Jak podaje serwis, Ministerstwo Zdrowia przygotowało zmianę ustawy w sprawie COVID-19, której celem jest m.in. przywrócenie obowiązku wykonywania badań wynikających z przepisów art. 229 kodeksu pracy, czyli okresowych i przed rozpoczęciem pracy. Według Prawo.pl projekt jest na wstępnym etapie procesu legislacyjnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję