Reklama

Koncert Cecyliański w Biłgoraju

2018-12-12 07:49

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 50/2018, str. VI

Joanna Ferens
Chór Misericordia ze Lwowa

W kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryii Panny w Biłgoraju odbył się cecyliański koncert muzyki chóralnej w wykonaniu chórów ziemi biłgorajskiej

W drugiej połowie listopada Kościół katolicki wspomina św. Cecylię. Żyła ona na przełomie II i III wieku. Jako młoda dziewczyna złożyła ślub czystości. Mimo że zmuszono ją do małżeństwa z poganinem Walerianem, nie złamała swego przyrzeczenia, lecz pozyskała dla Chrystusa swego męża i jego brata. Wszyscy troje ponieśli śmierć męczeńską. Święta jest patronką chórzystów, lutników, muzyków, organistów, zespołów wokalno-muzycznych. Dlatego też ku czci św. Cecylii, 25 listopada br. przed zgromadzoną publicznością wystąpiły: chór Cordis parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętej Trójcy w Biłgoraju, chór Cantate Deo parafii pw. św. Marii Magdaleny w Biłgoraju, chór parafii pw. św. Jana Nepomucena oraz Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury we Frampolu, kameralny chór parafii pw. św. Jerzego w Biłgoraju, chór Noster parafii pw. św. Bartłomieja w Goraju, chór parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Korytkowie Dużym i Chór Męski Ziemi Biłgorajskiej Echo. Gościem specjalnym koncertu był Chór Misericordia z parafii pw. Bożego Miłosierdzia we Lwowie pod dyrekcją Mariany Ometiuch.

Bogactwo śpiewu

Zebranych powitał ks. dziekan Jerzy Kołtun. – Cieszę się z tak licznej obecności, z każdego z was, że zechcieliście przyjść, aby wraz z chórzystami uczcić św. Cecylię. Witam wszystkich chórzystów z ziemi biłgorajskiej, a w sposób szczególny chór ze Lwowa. Witam również wszystkich parafian i mieszkańców naszego miasta. Mam nadzieję, że wszyscy zostaniemy ubogaceni tym pięknym śpiewem chóralnym – mówił.

Mariana Ometiuch w rozmowie z nami wyjaśniła, że zadaniem chóru jest przede wszystkim dbanie o polskość na Ukrainie. – Śpiewanie po polsku to podtrzymywanie naszych korzeni, gdyż ponad 80 proc. naszej parafii to z pochodzenia Polacy. Dzisiaj przed biłgorajską publicznością wykonaliśmy m.in. najważniejszy, sztandarowy utwór, który jest naszą wizytówką, czyli hymn „Misericordia”, gdzie jedna zwrotka jest po polsku, a druga po ukraińsku, przez co chcemy pokazać, że mimo, iż mieszkamy na Ukrainie, to nie zapominamy o naszym prawdziwym pochodzeniu. Bardzo się cieszę, że mogliśmy tutaj przyjechać i zaśpiewać. Jest to szczególnie ważne dla naszych najmłodszych chórzystów, którzy mają okazję zobaczyć Polskę – podkreśliła.

Reklama

Krzewiąc polską kulturę

Z chórem przyjechał ks. Rafał Zborowski, proboszcz parafii pw. Bożego Miłosierdzia we Lwowie, który tłumaczył, na czym polega codzienna działalność chóru oraz podkreślał, że rolą Kościoła na Ukrainie jest także krzewienie polskiego języka i tradycji. – Chór jest chórem parafialnym, amatorskim prowadzonym przez profesjonalistkę. Powstał w 2007 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Wiktora Pałczyńskiego oraz organistki, która pragnęła, aby chór ten upiększał przede wszystkim liturgię Mszy św. niedzielnej. Chór składa się przede wszystkim z parafian, a nasza parafia jest bardzo mała, gdyż liczy zaledwie 150 osób. To w dużej mierze ludzie o polskich korzeniach, choć rodziny są już mieszane, jednak najważniejsze jest to, że łączy nas jedna wiara. Z biegiem czasu chór coraz bardziej się rozwijał, poszerzał swój repertuar m.in. o pieśni patriotyczne czy różnorodne pieśni z poszczególnych okresów liturgicznych. Następnie rozpoczęły się wyjazdy na konkursy czy festiwale muzyki religijnej, również za granicę – powiedział ks. Zborowski i podkreślił, że niezwykle ważne jest to, iż spotkania, które odbywają się przy kościele, są kultywowaniem i krzewieniem języka polskiego na Ukrainie.

– Przy parafii mamy również świetlicę dla dzieci, gdzie prowadzone są zajęcia z języka polskiego. Jest to szczególnie istotne, gdyż w szkołach dzieci mówią głównie po ukraińsku, często rodzice wyjeżdżają „za chlebem” za granicę do pracy i dzieci nie słyszą na co dzień języka polskiego, który w efekcie zanika. Dlatego jest potrzeba prowadzenia przez parafie zajęć z tego języka, nie tylko dlatego, aby mogły uczestniczyć w liturgii, ale by faktycznie podtrzymywać język ojczysty tych dzieci. Dlatego też zdecydowana większość repertuaru naszego chóru jest w języku polskim, gdyż chcemy podtrzymywać tę polskość, staramy się też nawiązywać współpracę z wieloma polskimi parafiami – zaznaczył.

Wartość muzyki

Swoimi refleksjami i wrażeniami po koncercie podzieliła się jedna z uczestniczek koncertu – Teresa z Biłgoraja. – Uwielbiam muzykę chóralną i zawsze przychodzę na koncerty. Dzisiaj również jestem zachwycona, bo to jest nie tylko piękna muzyka i niezwykłe wrażenia artystyczne, ale przede wszystkim wspaniała okazja do modlitwy i wychwalania Pana Boga – mówiła.

Na zakończenie wszystkie chóry wspólnie zaśpiewały trzy utwory na cześć św. Cecylii. Koncert został zorganizowany we współpracy Biłgorajskiego Centrum Kultury, Towarzystwa Przyjaciół Chóru Męskiego Ziemi Biłgorajskiej Echo oraz chórów parafialnych z Biłgoraja.

Tagi:
koncert

Zamek Królewski w Warszawie - Czekając na światło

2019-12-13 18:47

WOK

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

WOK

CZEKAJĄC NA ŚWIATŁO

niedziela 21 grudnia 2019 r. godz.19.00

Program: Jan Sebastian Bach – Kantaty:

Herz und Mund und Tat und Leben, BWV 147

Ärgre dich, o Seele, nicht, BWV 186

Marzena Michałowska – sopran

Piotr Olech – alt

Aleksander Kunach – tenor

Tomas Kral – bas

Zespół Wokalny WOK

Krzysztof Kusiel Moroz (kier. art.)

Musicae Antiquae Collegium Varsoviense

(na instrumentach historycznych)

Marcin Sompoliński – dyrygent

Fenomen Jana Sebastiana Bacha z perspektywy stuleci jest trudny do przecenienia – zarówno w kontekście artystycznego absolutu jego twórczości o charakterze iście kanonicznym, jak i w sferze spójności dzieła z kalendarzem liturgicznym. Jako kantor był odpowiedzialny za oprawę nabożeństw, czego najwspanialszym owocem są właśnie kantaty.

Herz und Mund und Tat und Leben (Serce, usta, czyny, życie) powstała w pierwszym roku sprawowania przez Bacha funkcji kantora w lipskim kościele św. Tomasza (a de facto w czterech świątyniach lipskich, bo odpowiadał za oprawę muzyczną nie tylko w Thomaskirche, ale też w Nikolaikirche, Neue Kirche i Peterskirche (1723-50). Jego obowiązkiem było komponowanie kantat na każdą z niedziel oraz święta kościelne. W efekcie do naszych czasów dotrwało 209 kantat (pięć pełnych roczników kalendarza liturgicznego). Szacuje się, że to raptem 2/3 całego dorobku w tym zakresie.

Herz und Mund und Tat und Leben jest częścią pierwszego cyklu, skomponowaną na święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Pierwotnie została wykonana w 1716 r. w Weimarze, następnie bardzo przerobiona zyskała ostateczną formę właśnie w Lipsku. Do historii muzyki, wręcz całego muzycznego dziedzictwa naszej cywilizacji wpisała się finałowym chórem Jesus bleibet meine Freude. Wielu zalicza go do pereł Bachowskiej sztuki. Dziesięcioczęściowa kantata, przeznaczona na małą orkiestrę, chór i solistów, w twórczości Bacha należy do grona utworów najczęściej wykonywanych i najgłębiej dotykających tematyki maryjnej. Wynika to z ujęcia Matki Bożej w całej liturgii protestanckiej, w której jest Ona zdecydowanie mniej święcona niż w katolicyzmie. Tu zyskała właściwe miejsce z racji zapowiedzianego nadejścia Pana.

Ärgre dich, o Seele, nicht (Nie gorsz się duszo ma) to kantata skomponowana na siódmą niedzielę po zesłaniu Ducha Świętego. Pierwotnie zabrzmiała w Weimarze (Adwent, 13 grudnia 1716 r. – zaginiona), by po znacznym rozbudowaniu wybrzmieć w ostatecznej wersji w Lipsku, 11 lipca 1723 r. Biorąc pod uwagę fakt, że dotyczy ona w swej finalnej wersji innego okresu kalendarza liturgicznego, oczywista jest zmiana tekstu z Pierwszego Listu do Koryntian i Ewangelii Mateuszowej na tekst Salomona Francka i Paula Speratusa. Źródła tekstu części: 2., 4. ,7., 9. i 11. nie znamy. W tej kantacie Bach pozwolił sobie na otwarcie dzieła formą ronda (tytułowy chór) i znacznie rozbudował pierwszych sześć części (wykonywanych tradycyjnie przed mszą); w pozostałych chętniej odwołuje się do homofoniczności i śpiewu solowego z towarzyszeniem continuo. To właśnie ta kantata wywarła wielkie wrażenie na Albercie Schweitzerze, biografie Jana Sebastiana Bacha, który w sposób szczególny ukochał arię (a de facto duet) Laß, Seele, kein Leiden – uznał ją za oddychającą dionizyjską radością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebne noclegi dla uczestników Taizé

2019-12-12 08:49

Nadal szukamy 7.100 miejsc, aby ugościć uczestników Europejskiego Spotkania Młodych

Maciej Biłas / photo on flickr

Nie jest za późno, żeby przeżyć koniec roku solidarnie i radośnie z młodymi ludźmi z całej Europy i z innych kontynentów. Międzynarodowy zespół, który od trzech miesięcy przygotowuje 42. Europejskie Spotkanie, zwraca się do osób dobrej woli z Wrocławia i okolic z pilnym apelem o ugoszczenie u siebie dwóch, trzech lub większej liczby osób.

28 grudnia około 15.000 młodych ludzi z całej Europy przyjedzie do Wrocławia na pięć dni i cztery noce. Wszystkim chcielibyśmy dać możliwość zamieszkania, nawet w najskromniejszych warunkach, u mieszkańców Wrocławia i okolic, tak jak to było podczas poprzednich spotkań europejskich w Polsce. Nawet przy pomocy bardzo prostych środków można tworzyć więzi przyjaźni.

Już ponad 1500 rodzin lub samotnych osób starszych i młodszych postanowiło otworzyć swoje domy. Gdyby każdy mógł przekonać przynajmniej jednego sąsiada czy znajomego, by zrobił podobnie, wszystkich udałoby się ugościć w domach.

Warunki udzielenia gościny są bardzo proste: rano śniadanie a wieczorem 2 m2 na podłodze, żeby rozłożyć śpiwór i karimatę. Przez cały dzień uczestnicy będą brać udział w programie w mieście, do domów będą wracać dopiero wieczorem ok. godz. 22.00.

Do Bożego Narodzenia i jeszcze po Świętach będziemy przyjmować zgłoszenia zakwaterowania. Osoby gotowe przyjąć młodych ludzi u siebie prosimy o jak najszybsze skontaktowanie się z najbliższą parafią. Można to również zrobić w naszym Centrum Przygotowań (ul. Piastowska 1a) lub za pomocą formularza na stronie internetowej:

Zobacz

Sami nie zdołamy znaleźć tylu miejsc. Potrzebujemy Twojej pomocy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cykl szkoleń Młodzi Media Edukacja - inspiracja i warsztaty dla młodzieży

2019-12-14 10:22

Dorota Glica/Wzrastanie

Cykl szkoleń Młodzi Media Edukacja ma wspierać młodych ludzi w odpowiedzialnym i krytycznym podejściu do mediów i uczyć korzystania z nich w promocji wartościowych treści. Jest on realizowany przez Fundację dla Młodzieży we współpracy z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, które jest miejscem rozwoju, nauki i zdobywania doświadczeń dla młodych ludzi.

Magdalena Pijewska/Niedziela

Media wywierają ogromny wpływ na życie młodych ludzi, na ich poglądy w sprawach moralności, kultury, postaw obywatelskich oraz na ich podejście do wiary. Używane bezkrytycznie, mogą być destrukcyjnie. Projekt Media Młodzież Edukacja ma uczyć, dawać inspirację oraz warsztat młodzieży, by w odpowiedzialny, dojrzały i świadomy sposób korzystali z mediów jako odbiorcy, a jednocześnie wykorzystywali je w promocji wartościowych treści.

Przeprowadzane szkolenia mają na celu przygotowanie do tworzenia m.in. materiałów multimedialnych i prasowych. Skierowane są do młodzieży działającej w stowarzyszeniach katolickich. Mają przygotować młodych ludzi do wdrażania przygotowanych treści np. na temat ich działalności, w diecezjach oraz bieżące przekazywanie ich do oddziałów parafialnych. Przeszkolone osoby mogą zostać lokalnymi korespondentami, których zadaniem będzie przygotowywanie relacji z wydarzeń do mediów społecznościowych, portali internetowych i lokalnych wydawnictw.

14 grudnia w Tarnowie obyło się szkolenie, w którego programie było m.in. tworzenie prostych grafik, oraz materiałów multimedialnych przy wykorzystaniu chociażby smartfona. Młodzi uczyli się przygotowywać wartościowe treści do mediów społecznościowych, pisania informacji prasowych, sztuki przeprowadzania wywiadów oraz współpracy z mediami lokalnymi.

Szkolenie się odbywa w ramach duszpasterstwa młodzieży diecezji tarnowskiej, we współpracy z TV Synaj i z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, które jest miejscem rozwoju, nauki i zdobywania doświadczeń dla młodych ludzi. „To organizacja, która przez młodych niesie nadzieję i w duchu wartości dba o przyszłość Polski” – mówi ks. Andrzej Lubowicki Asystent Generalny KSM. Dodaje, że tak jak w 20-leciu międzywojennym KSM jednoczyło różne środowiska, tak szkolenie w Tarnowie zjednoczyło młodzież z KSM i liderów dekanatów diecezji tarnowskiej.

Projekt Młodzi Media Edukacja jest dofinansowany przez fundację KGHM Polska Miedź w Lubinie, a jest on realizowany we współpracy Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Fundacji dla Młodzieży, Instytutu M jak Młodzież oraz pisma dla młodzieży „Wzrastanie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem