Czy chrześcijanie w Niemczech mogą swobodnie wyznawać swoją wiarę? Mogłoby się wydawać, że gdzie jak gdzie, ale w centrum Europy, w kraju porządku nie może być inaczej. Okazuje się jednak, że i u naszych zachodnich sąsiadów nie jest z tym najlepiej. Pozarządowa instytucja - Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan złożyło w biurze Wysokiego Komisarza ONZ raport na ten temat.
Jego autorzy zarzucają niemieckim władzom m.in. zakaz uczenia dzieci w domu. Podają przykład rodziców, którzy zostali ukarani za chęć nauczania swoich dzieci w domu, aby uchronić je przed negatywnymi efektami programu edukacji seksualnej nauczanej w publicznych szkołach. Raport wytyka władzom również ograniczanie swobód manifestacji w bliskości klinik aborcyjnych i punktów konsultacyjnych, do których kobiety zgłaszają się przed podjęciem decyzji o aborcji. Gwałcone są też w Niemczech sumienia farmaceutów, którzy są zobligowani do wydawania pigułek aborcyjnych, nawet jeżeli jest to sprzeczne z ich poglądami. Do tego dochodzą akty wandalizmu wobec miejsc kultu, cmentarzy wyznaniowych, a nawet miejsca urodzenia papieża Benedykta XVI. Obserwatorium podkreśla, że chce tym raportem dotrzeć do opinii publicznej, bo media nie informują o tych sprawach z prostego powodu: dziennikarze i prawodawcy są zwykle bardziej antychrześcijańsko nastawieni niż ich odbiorcy.
Podczas audiencji udzielonej Jego Eminencji Kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii ds. Spraw Kanonizacyjnych, Ojciec Święty upoważnił tę Dykasterię do ogłoszenia dekretów - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
- męczeństwa sług Bożych Stanisława Ortegi Garcíi (z chrztu: Lorenzo) i 48 towarzyszy, zakonników z Instytutu Braci Edukacji Chrześcijańskiej św. Gabriela, a także Emanuela Berenguera Cluselli, kapłana diecezjalnego, zamordowanych między lipcem a listopadem 1936 r. z nienawiści do wiary w różnych miejscach Katalonii (Hiszpania) podczas prześladowań;
Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?
Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
Podczas Mszy św. w Parafii św. Stanisława BM w Sromowcach Wyżnych, rozpoczynającej nowy sezon flisacki, kard. Grzegorz Ryś wskazał na wymiary nawrócenia ekologicznego.
- Bardzo Wam życzę, żeby ludzie, którym będziecie posługiwać Waszą pracą na Dunajcu, doświadczali nawrócenia. To się może wydarzyć chyba tylko wtedy, jak najpierw zobaczą je u Was – powiedział metropolita krakowski do flisaków.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.