Ilość wpadek PO w ostatnim czasie jest tak duża, że już zaprzyjaźnione media nie są w stanie ich przykryć.
Passe
Nie mija zła passa premiera. Jedna z zaprzyjaźnionych z obozem rządowym telewizji wyciągnęła zdjęcia, jak to Donald Tusk w towarzystwie skompromitowanego sędziego z Gdańska, który dał się niedawno nabrać prowokacji „Gazety Polskiej Codziennie”, ogląda sobie w najlepsze mecz piłkarski. Czyżby ktoś położył na Donaldzie krzyżyk?
Wcześniej szef partii Niesiołowskiego i premier w jednej osobie udawał, że przepraszał rodziny smoleńskie. W sumie w tym, co robił Niesiołowski i jego przełożony Tusk, nie ma specjalnej różnicy. Dziś gesty, szczególnie w obozie władzy, zupełnie straciły na znaczeniu.
Pozwany
Stefan Niesiołowski został pozwany do sądu i nie za bluzgi, bo za to polskie sądy, szczególnie w przypadku Niesiołowskiego, nie karzą, ale za mijanie się z prawdą. To zresztą też nie pierwszyzna.
Czekamy na wypowiedź
Ktoś strzelał do biura poselskiego posła PiS. Tylko czekać enuncjacji ze strony sztandarowego posła PO, że ten sam osobnik zamachiwał się wcześniej na Niesiołowskiego. Już raz to przerabialiśmy.
Ratowanie tonącego
Im gorzej partia winiarza z Biłgoraja wypada w sondażach, tym częściej można Janusza Palikota oglądać na szklanym ekranie. W wersji soft można mówić o wyciąganiu za uszy, a w wersji hard - o reanimowaniu trupa - politycznego, oczywiście.
Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
„Pokuta, bynajmniej nie zuboża naszego człowieczeństwa, a ubogaca je, oczyszczając i umacniając w jego zmierzaniu ku horyzontowi, którego celem ostatecznym jest to, byśmy Boga lepiej kochali i oddali się mu zupełnie” - powiedział Ojciec Święty 22 lutego w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.
Nawiązując do fragmentu Ewangelii (Mt 4, 1-11), ukazującego Jezusa kuszonego na pustyni, papież zwrócił uwagę, iż doświadczając głodu i pokus bogactwa, sławy oraz władzy, Chrystus pokazuje nam, jak zwyciężać zło i nie ulegać złudnym obietnicom szczęścia.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Bóg przychodzi zawsze dyskretnie, nie narzuca się. Pozostawia wolność wyboru. W kogo ja wierzę? Nie wystarczy znać opinie innych. Jezus chce twojej odpowiedzi. To pytanie dotyka serca wiary – relacji, nie teorii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.