Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież w Toskanii

Arezzo, La Verna i Sansepolcro

Benedykt XVI odwiedził 13 maja trzy miejscowości we włoskiej Toskanii: Arezzo, La Vernę i Sansepolcro. W Arezzo odprawił Mszę św., odwiedził sanktuarium w La Vernie, gdzie spotkał się z zakonnikami i zakonnicami z rodziny franciszkańskiej, oraz Sansepolcro. Była to pierwsza w tym roku podróż Benedykta XVI po Włoszech.
W homilii podczas Mszy św. w Arezzo Papież zachęcił 40 tys. zgromadzonych, by byli konsekwentnymi świadkami wiary, wskazał na konieczność solidarności z ubogimi i uznania planu Boga Stwórcy, który ze wszystkich uczynił jedną rodzinę. Zaznaczył, że w obliczu bliźniego trzeba rozpoznać oblicze Chrystusa.
„Obrona rodziny, przez prawa sprawiedliwe i będące w stanie chronić także najsłabszych, zawsze stanowi ważną kwestię, by utrzymać silne więzi społeczne i przedstawić perspektywy nadziei na przyszłość. Tak jak w średniowieczu statuty waszych miast były narzędziem zapewnienia wielu ludziom niezbywalnych praw, również dzisiaj niech trwa zaangażowanie, by promować prawo do mieszkania dla wszystkich, mądre reformy na rynku pracy, odpowiednie działania w rolnictwie i na rzecz ochrony środowiska. W tej dziedzinie Kościół wnosi swój wkład, aby miłości Boga zawsze towarzyszyła miłość bliźniego - powiedział Benedykt XVI.

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Jedynie pozwalając się oświecić światłem miłości Boga, człowiek i cała przyroda mogą ocaleć, piękno może wreszcie odzwierciedlać blask oblicza Chrystusa, jak księżyc odzwierciedla słońce. Krew ukrzyżowanego, wypływając z chwalebnego Krzyża, ożywia istniejące w nas wyschnięte kości Adama, aby każdy odnalazł radość wyruszenia ku świętości, aby wspiąć się ku górze, ku Bogu.
Na spotkaniu z rodziną franciszkańską podczas wizyty w Abruzji, 13 maja 2012 r.

Klękając do codziennej modlitwy, bądźmy otwarci na działanie Ducha Świętego. Św. Paweł nam przypomina, że sam Duch wstawia się za nami w błaganiach, gdy nie umiemy się modlić tak, jak trzeba. Prośmy Chrystusa, by wspierał naszą modlitwę mocą swego Ducha, opromieniał ją swoim światłem, uczynił ją zgodną z wolą Bożą. Wam wszystkim tu obecnym i waszym bliskim z serca błogosławię.
Do Polaków, Watykan - audiencja generalna, 16 maja 2012 r.

Watykan - Izrael

Nowy ambasador

Zion Evrony będzie nowym ambasadorem Izraela przy Stolicy Apostolskiej. Dotychczas ten izraelski dyplomata był ambasadorem w Irlandii. Watykan zaaprobował jego kandydaturę - poinformowała w rozmowie z austriacką agencją katolicką Kathpress ambasada Izraela przy Stolicy Apostolskiej.
Evrony został nominowany na stanowisko przez izraelski rząd w październiku ub.r. Zastąpi na nim dotychczasowego ambasadora Mordechaya Lewy’ego, który zakończył swoją czteroletnią misję w lecie zeszłego roku i powrócił do Jerozolimy.
Evrony pracuje w dyplomacji od 1973 r. Od 1995 do 2002 r. pełnił funkcję konsula generalnego swojego kraju w Houston w USA. W latach 2006-2010 był ambasadorem Izraela w Irlandii. Z wykształcenia jest socjologiem i politologiem. Jest żonaty i ma troje dzieci.

Nowy numer „L’Osservatore Romano”

W liście do biskupa Asyżu, opublikowanym niedawno w związku z obchodami Roku św. Klary, Benedykt XVI napisał: „Nigdy dotąd nie rozbudzano tak wielu marzeń w młodych ludziach, a jednocześnie tak wiele jest niezadowolenia”. Rok św. Klary zakończy się 11 sierpnia, w liturgiczne wspomnienie świętej. W swoim przesłaniu, odczytanym w Asyżu w 1. Nieszpory Niedzieli Palmowej, Papież ukazał Klarę i Franciszka jako wzór dla współczesnej młodzieży, podkreślając, że historia tych świętych jest zachętą do refleksji nad sensem życia i do szukania w Bogu sekretu prawdziwej radości. Tematowi radości poświęcone było także orędzie na Światowy Dzień Młodzieży, w którym Papież, analizując źródła radości, wzywa młodzież i wszystkich chrześcijan, by opierali swoje życie na przekonaniu, że Bóg nas kocha i pragnie, abyśmy byli szczęśliwi.
W najnowszym numerze polskiego wydania „L’Osservatore Romano” są też zamieszczone przemówienia papieskie z podróży do Meksyku i na Kubę oraz z okresu Wielkanocy. Polecamy także komentarze i artykuły wstępne zamieszczane na stronie internetowej: www.osservatoreromano.va.

(Red.)

Polskie wydanie „L’Osservatore Romano” można zamówić pod adresem: Księża Pallotyni, ul. Wilcza 8, 05-091 Ząbki k. Warszawy.

Na blogach piszą

Koleżanka, która z powodu awarii samochodu nagle przesiadła się do autobusu, uświadomiła mi, jak bardzo można tam wypocząć. Jedziesz i się gapisz. Fajny makijaż, ciekawa bluzka. O, tam pani z dzieckiem wsiadła i można pomóc... I siostra zakonna wyjęła różaniec. Całkiem niezły sposób na spędzenie „wolnego” czasu.
W czasie pobytu w Paryżu byłam zszokowana, że tam w metrze tak wiele pań szydełkuje albo robi na drutach. Wsiadają, zajmują wolne miejsce i cyk - od razu robótka w dłoniach, „pomykają” aż miło. No, ale zatrzymajmy się przy zakonnicy.
Bo w wolnej chwili (jeśli już skończyliśmy naszą piękną serwetkę) możemy się pomodlić za wszystkich ludzi w autobusie. Albo poprosić o zbawienie ich wszystkich. Czemu nie?

Rudzia

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Najpiękniejsza z ludzkich „ości”

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Archiwum Seminaryjne

Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia, zmiłuj się nad nami… Cierpliwość i miłosierdzie. W litanii do Jezusowego Serca wymieniamy je tuż obok siebie, dosłownie jednym tchem. Najpierw przyjrzyjmy się cierpliwości…

To jedna z najpiękniejszych „ości” w człowieku. Bo choć anatomia twierdzi co innego, to przecież „ości” mamy w sobie wiele… Łagodn-ość, uprzejm-ość, wdzięczn-ość, ale i złośliw-ość, kłótliw-ość, a nawet podł-ość. I wiele, wiele innych. Każda nasza „ość” jest jakąś predyspozycją, usposobieniem do takich a nie innych postaw, możliwym sposobem działania lub bycia. Cierpliwość to doprawdy jedna z najpiękniejszych i najważniejszych spośród nich. Cierpliwość, czyli zdolność cierpienia; gotowość i umiejętność przyjęcia go. Ale przecież nie dla sportu! Cierpliwość nie jest i nie ma być „sztuką dla sztuki”. Cierpliwość jest po to, by służyła jakiemuś większemu dobru, które dzięki niej staje się możliwe do osiągnięcia.
CZYTAJ DALEJ

„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Sennacheryb prowadzi kampanię przeciw Judzie. Miasta warowne już padły. Jerozolima pozostaje sama. Król Asyrii posyła list z groźbą i szyderstwem. Inne kraje nie zostały ocalone przez swoich bogów, więc także Bóg Izraela miałby nie ocalić swego miasta. Ezechiasz nie odpowiada propagandą. Bierze pismo i rozkłada je przed Panem w świątyni. To gest modlitwy bardzo prosty. Król oddaje Bogu dokładnie to, czym grozi wróg. Modlitwa nie ukrywa lęku. Składa go w ręce Pana. Ezechiasz zwraca się do Boga jako do Tego, który zasiada nad cherubami. To wyznanie Jego królowania. Prośba nie szuka ratunku dla ludzkiego prestiżu. Szuka objawienia prawdy o jedynym Bogu. Odpowiedź przychodzi przez Izajasza. Jerozolima zostaje nazwana „córką Syjonu”. Miasto nie ocala własną siłą. Ocalenie przychodzi z gorliwości Pana. Wyrocznia zapowiada, że najeźdźca wróci tą samą drogą. Nie wejdzie do miasta. Nie usypie wału. Nie wypuści strzały. Nocna klęska obozu zostaje przypisana aniołowi Pana, znakowi skutecznego działania Boga. Biblia pokazuje tu, że historia nie należy wyłącznie do imperiów. Pan strzeże Reszty, która ma jeszcze wydać owoc. Nawet roczniki asyryjskie pamiętają zdobycie wielu miast Judy, lecz nie ogłaszają zdobycia Jerozolimy. Dla Pisma jest to znak wysłuchanej modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

We Wrocławiu będzie można "dotknąć" dziedzictwa języka polskiego

2026-06-23 13:41

ks. Łukasz Romańczuk

Księga Henrykowska

Księga Henrykowska

W ramach Festiwalu „Mostem” we Wrocławiu zaprezentowane zostaną najcenniejsze zabytki języka polskiego, przechowywane w instytucjach naukowych i muzealnych stolicy Dolnego Śląska. Podczas konferencji prasowej organizatorzy wydarzenia przedstawili ideę tego wydarzenia. 

Wśród prezentowanych eksponatów znalazła się Księga Henrykowska i zapisane w niej pierwsze zdanie w języku polskim. - Słowa te wypowiedział czeski rycerz do swojej małżonki w Brukalicach miejscowości blisko Henrykowa. Choć całość księgi spisana jest po łacinie, to właśnie polskie zdanie stanowi wyjątkowy świadek rozwoju języka i kultury duchowej średniowiecza. - zaznaczył ks. Łukasz Piłat, reprezentujący Muzeum Archidiecezjalne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję