Reklama

Do Aleksandry

Lepsze życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do napisania tego listu zmotywował mnie ogłoszony przez pewien bank konkurs pt. „Zwykły bohater”. Zastanawiam się, gdzie mają zakwalifikować się tacy cisi, zgnębieni domowymi problemami bohaterzy, żyjący w zwykłej rodzinie i uwikłani przez kredyty. Wiem, że nic nie usprawiedliwia mojego męża, który nabrał kredytów, nie patrząc na to, z czego je spłaci. Brał na utrzymanie auta, na „lepsze życie”... Ja byłam zajęta dziećmi i naiwna. Teraz jesteśmy oboje na emeryturze i żyjemy z mojej renty, bo jego cała emerytura idzie na spłaty długów. I jest nam bardzo ciężko żyć, jesteśmy starzy i schorowani. Czasem trudno jest mi znieść tę sytuację, ale przywołuję sobie wówczas słowa przysięgi małżeńskiej: „że nie opuszczę cię aż do śmierci”…
Czy jest jakaś nadzieja, że się to skończy? Czy pomógłby dobry prawnik albo dobrzy ludzie? Nie chcę wciągać w to dzieci. Ostrzegajcie przed bankami i kredytami.
Wierna Czytelniczka

Co prawda Czytelniczka nie chciała, by cytować jej list, więc usunęłam realia, ale problem pozostał i dotyczy on dziś wielu rodzin, zadłużonych w bankach z różnych powodów. Sama mam w najbliższym otoczeniu takich dłużników, którzy np. spłacają dom, i będą go spłacali jeszcze wiele lat. Pewnie skończą płacić na emeryturze, jeśli jej doczekają.
Dla mnie zbrodnią jest już to, że na każdym kroku kuszą człowieka pożyczkami. Nawet w skrzynce pocztowej co i rusz znajduję takie ulotki. A już najbardziej denerwujące jest, gdy telefonują. Wtedy krzyczę do słuchawki: „Nigdy w życiu!” i odkładam ją.
Jednak i ludzie czasami są jakby z małą wyobraźnią. Łatwo jest wziąć pożyczkę, ale potem jakże trudno się ją spłaca. Tym bardziej że przeważnie suma do spłacenia jest o wiele większa niż sama pożyczka. Czyli pracujemy na pensje tych, którzy nam pożyczyli pieniądze.
Dlatego osoby takie jak ja powinny bardzo ostrożnie podchodzić do takich propozycji i starać się raczej z nich nie korzystać. Lepiej zacisnąć pasa, oszczędzać, aby kupić za gotówkę i mieć kłopot z głowy.
Poza tym nauczyliśmy się, że bez wielu rzeczy nie potrafimy dzisiaj żyć, a są to rzeczy luksusowe i naprawdę nie są niezbędne. Ostatnio musiałam obniżyć moje koszty utrzymania i wiele wydatków udało mi się ograniczyć. Nie muszę mieć kablówki, komórkę mam na najniższym abonamencie, telefon z pakietem socjalnym itd.
Trzeba ćwiczyć oszczędzanie już dziś, bo jutro może być gorzej, ponieważ grozi nam kryzys.

Aleksandra

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie wybiera nielicznych do pokazowego cudu

2026-01-20 09:56

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opis przeniesienia Arki do świątyni Salomona stoi na progu nowego etapu kultu. Dotąd centralnym miejscem był Namiot Spotkania i ołtarz, a teraz Jerozolima otrzymuje stałą budowlę. Zwraca uwagę, że inicjatywa wychodzi od króla, lecz czynności wykonują kapłani. Arka nie staje się królewskim rekwizytem. Ona pozostaje znakiem obecności Boga, a jej miejsce jest ściśle określone: „Miejsce Najświętsze”, pod skrzydłami cherubów. Cheruby w Biblii nie są słodkimi aniołkami. To strażnicy sfery świętości. Pojawiają się już przy wejściu do Edenu (Rdz 3,24). W świątyni mówią, że do Boga nie wchodzi się na własnych warunkach.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Kuria Wrocławska ostrzega przed fałszywymi e-mailami. Oszuści podszywają się pod abp. Józefa Kupnego

2026-02-09 15:01

Adobe Stock

Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała pilne ostrzeżenie dotyczące prób oszustwa internetowego. W ostatnich dniach do Kurii napływają zgłoszenia od księży, którzy otrzymali wiadomości e-mail rzekomo wysłane przez abpa Józefa Kupnego, zawierające prośby o wpłaty na rzecz pomocy Ukrainie.

Jak informuje Kuria, są to fałszywe wiadomości, a ich autorzy podszywają się pod arcybiskupa. Podkreślono jednoznacznie, że abp Józef Kupny nie jest autorem tych e-maili i nie kontaktuje się z księżmi drogą mailową w takich sprawach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję