Reklama

Prześladowania jak za Heroda

Niedziela Ogólnopolska 47/2011, str. 30

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

TOMASZ M. KORCZYŃSKI: - Księże Dyrektorze, niedawno media podały wstrząsającą wiadomość: 16 października br. doszło do morderstwa 17-letniego chrześcijanina. Młody Kopt - Ayman Nabil Labib został zamordowany z zimną krwią przez nauczyciela i muzułmańskich uczniów. Dopiero w ubiegłym tygodniu rodzice zabitego chłopaka przełamali strach i opowiedzieli o tym tragicznym zdarzeniu.

KS. DR WALDEMAR CISŁO: - Tak. Chrześcijanin został pobity przez nauczyciela i uczniów w klasie podczas lekcji! Kiedy za swoje poglądy religijne ginie młody, niewinny człowiek, wzbudza to gniew w sercu każdego. Nie może być zgody na takie barbarzyństwo. Powodem tego mordu był fakt, że chłopak miał na swoim nadgarstku wytatuowany krzyż i nie zgodził się go ukrywać. Egipt to kraj brutalnych prześladowań chrześcijan. Miarka się przebrała. Egipskie media i politycy egipscy nie mogą już dłużej zaczarowywać i zafałszowywać rzeczywistości, to oni są winni, że do głosu dochodzą radykałowie.

- Nie jest to jedyny przypadek prześladowań chrześcijan w ostatnim czasie…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- 9 października wojsko, policja, media, ekstremiści i zwykli bandyci urządzili krwawą masakrę podczas pokojowej demonstracji Koptów. Zamordowano 26 młodych chrześcijan. Czołgi wjeżdżały w tłum Koptów i ich miażdżyły. Media egipskie informowały świat, że to chrześcijanie byli agresorami. Świat im uwierzył. Kłamstwo nie może dłużej trwać.

- Po upadku reżimu prezydenta Mubaraka dla chrześcijan w Egipcie - którzy od czasu ekspansji rdzennych ziem chrześcijańskich (koptyjskich) przez arabskich muzułmanów stali się z biegiem lat mniejszością dyskryminowaną i brutalnie zwalczaną - miała nastąpić nowa era. Tymczasem ich sytuacja raptownie się pogorszyła.

- Egipt nie jest pierwszym takim przypadkiem. Przed obaleniem innego dyktatora, Saddama Hussajna, chrześcijanie nie byli krwawo prześladowani. Teraz ich los jest tragiczny.

- To znaczy, że Egipt może pójść śladami Iraku, który rozwija politykę czystki religijnej, której ofiarą są chrześcijanie?

- Oczywiście! Przewidziane wybory pod koniec listopada wyłonią zwycięzców w postaci radykalnych islamistów z Bractwa Muzułmańskiego i spośród salafitów, którzy chcą islamskiej republiki i prawa szariatu, państwa, gdzie islam jest religią państwową, a zatem takiego, w którym nie ma miejsca dla wyznawców innych religii, chyba że zgodzą się na los bycia ludźmi drugiej kategorii.

- Co możemy zrobić w tej sytuacji, my, Polacy?

- Apeluję do polskich polityków, aby w sposób zdecydowany zareagowali. Sejm polski wciąż ma narzędzie w postaci Zespołu Parlamentarnego ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji i Prześladowaniom Chrześcijan. Śmierć tego młodego człowieka przelała czarę goryczy. Apeluję również do Polaków, chrześcijan i ludzi dobrej woli, aby zareagowali, pisali petycje do ambasadora egipskiego w Polsce, manifestowali i wyrażali swój sprzeciw wobec tej sytuacji. Polacy mogą bardzo boleśnie dać odczuć Egiptowi swoją dezaprobatę. W Europie to właśnie polscy turyści są czołówką wydającą pieniądze w egipskich kurortach. Ich brak byłby sygnałem dla polityków, że mniejszość chrześcijańską należy chronić, bo prześladowanie ich może się po prostu ekonomicznie i politycznie nie kalkulować. Przypominam, że to nie kiedyś, gdzieś, przed wieloma laty miał miejsce krwawy zamach na kościół w Aleksandrii, ale w tym roku. Ponadto proszę o stałą modlitwę za prześladowanych chrześcijan w Egipcie. To miejsce, w którym znalazła schronienie Święta Rodzina, kiedy ratowała się ucieczką przed brutalnym prześladowaniem Heroda. Módlmy się, aby Egipt stał się takim bezpiecznym miejscem dla współczesnych chrześcijan.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Czy należy modlić się do Maryi?

2025-04-04 20:50

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję