Reklama

Handel narządami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katoliccy lekarze z Bangladeszu wystosowali ostre żądanie do władz, aby gorliwie ścigały i surowo karały członków mafii handlującej organami ludzkimi. Proceder ten trwa już w tym państwie od sześciu lat, a zdaniem przedstawiciela katolickich medyków, dr. Sebastiana Haldera, do mafii należą nie tylko pośrednicy, ale również lekarze i politycy.
Policja w Joypurhacie ma już 48 udokumentowanych przypadków kupowania od ubogich mieszkańców przedmieść Joypurhat nerek czy części wątroby. W areszcie przebywa już ośmiu podejrzanych.
Jedna z ofiar opowiedziała serwisowi „UcaNews” o tym procederze. 23-letni muzułmanin Mehedi Hasan sprzedał kawałek swojej wątroby, ponieważ bardzo potrzebował pieniędzy. Najpierw miał oddać jedną nerkę, ale przy wizycie w szpitalu, który stanowczo zaprzecza jego wersji, okazało się, że potrzebna jest wątroba. Hasana zapewniono, że nie grozi to jego życiu ani zdrowiu. Zgodził się, bo obiecano mu równowartość 4 tys. dolarów. Ostatecznie przekazano jedynie połowę tej kwoty. Po zabiegu dwudziestotrzylatek nie może dojść do siebie.
- To nieludzka praktyka - alarmują katoliccy medycy.

(pr)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję