Savoir-vivre nakazuje nam, byśmy umieli odpowiedzieć sami na wiele pytań typu: jakie perfumy do nas pasują, a jakie nie?; jakich perfum użyć zimą, a jakich latem?; jakich perfum użyć do pracy, a jakich w życiu prywatnym - rano, w południe i wieczorem; jakich użyć na oficjalne spotkanie, a jakich na randkę czy bal?
Czym są perfumy? Są one czymś, co ma znaczenie i oddziałuje na wielu płaszczyznach.
Czym są ze swojej istoty? Na to pytanie jest kilka odpowiedzi. A to jedna z nich, najbardziej nas w tym momencie interesująca: perfumy to pewien element ubioru, a nawet - jak mówią niektórzy - typ ubioru.
Przyjmując to do wiadomości, zyskujemy pewne rozumienie, które staje się podstawą naszego ich doboru. Jeśli bowiem w zależności od okoliczności kobieta zakłada na siebie spódniczkę mini, strój sportowy, tzw. kreację romantyczną (długa, zwiewna, jasna sukienka w kwiaty),elegancki czarny kostium, kreację wizytową czy wieczorową, to również w ten sposób dobiera perfumy.
Jeśli zatem kobieta udaje się do sklepu z odzieżą z myślą, że kupi np. coś na weekend lub na pierwszą randkę, do pracy czy na wesele, to podobnie powinna postępować, udając się do perfumerii. Jeśli więc w sklepie odzieżowym, zamierzając kupić coś do pracy, zatrzymuje się tylko przy półkach czy wieszakach z ubraniami stosownymi do pracy, to w perfumerii zatrzymuje się tylko przy półkach z perfumami odpowiednimi do pracy.
Jeśli kobieta chce, by jej ubiór odpowiadał jej poważnemu stanowisku w instytucji czy firmie - jest nauczycielką czy np. kierownikiem - zakłada kostium lub sukienkę. W takim przypadku odrzuca wszystkie perfumy niepoważne, romantyczne, zawierające afrodyzjaki. Szuka perfum „dyrektorskich”, pachnących dystansem, powagą, profesjonalizmem. Jak pokazują badania, Polka w takim przypadku sięga najchętniej po Elizabeth Arden 5-th Avenue.
W pierwszych dniach czerwca bp Marek Mendyk wręczył dekrety nominacyjne, rozpoczynając tegoroczne zmiany personalne w diecezji świdnickiej. Dotyczą one zarówno pracy kurialnej, jak i pierwszych placówek duszpasterskich dla neoprezbiterów.
Jedną z najważniejszych decyzji jest zmiana na stanowisku dyrektora Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej. Od 1 czerwca funkcję tę pełni ks. dr Mateusz Zając, dotychczasowy wikariusz parafii Ducha Świętego w Świdnicy. Nowy dyrektor należy do młodszego pokolenia kapłanów diecezji. Pochodzi z Jaroszowa, święcenia kapłańskie przyjął w 2019 roku. Posługiwał najpierw w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Polanicy-Zdroju, a następnie w Świdnicy.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.