Co najbardziej grozi ludzkości? Porozrzucane na teatrach wojen lądowe miny? Terroryzm? Energia atomowa? To bez wątpienia groźne zjawiska, ale najgroźniejsza może być tykająca bomba demograficzna. I nie chodzi tylko o starzejące się zachodnie społeczeństwa, ale o zachwianie równowagi między narodzinami chłopców a dziewczynek. Co do niej prowadzi? Głównymi czynnikami są: rozwijająca się technologia prenatalna, która już bardzo wcześnie potrafi ocenić płeć płodu, oraz szeroko otwarte drzwi do aborcji. Dziewczynki są po prostu mniej pożądanym dzieckiem i w wielu społeczeństwach ich życie jest brutalnie przerywane - napisał portal „First Things”, nazywając obserwowane już nie tylko w Chinach i w Indiach zjawisko globalną wojną przeciw dziewczynkom.
Natura, w zależności od rasy, ustawiła naturalną proporcję, w której rodzi się od 103 do 106 chłopców na 100 dziewczynek. Tak jest tam, gdzie człowiek jeszcze nie naruszył tego prawa. Tam natomiast, gdzie zaczął, chłopców rodzi się znacznie więcej. W niektórych prowincjach chińskich ten wskaźnik jest już na poziomie 130. Zachwianą równowagę zanotowano również w wielu innych krajach. Czym to grozi? Społeczne konsekwencje mogą być poważne. Chodzi o tykającą bombę testosteronową setek milionów mężczyzn, którzy nie będą mogli założyć swojej rodziny. Do czego to doprowadzi? Można odpowiedzieć sobie samemu.
Praca wykonywana przez nauczyciela ponad normę czasu pracy z Karty nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu Kodeksu pracy – głosi środowa uchwała Sądu Najwyższego. Uchwała może mieć potencjalny wpływ na wynagrodzenie wielu nauczycieli.
"Trzeba podkreślić, że płacenie za przekroczenie norm czasu pracy, czyli za nadgodziny, jest zasadą w polskim systemie prawnym. Jak ktoś pracuje dłużej, to polskie prawo pracy mówi mu o tym, że ma prawo do dodatkowej zapłaty lub rozliczenia tych przekroczeń czasem wolnym" – podkreślił w uzasadnieniu uchwały sędzia SN Piotr Prusinowski. Jak przyznał Kodeks pracy przewiduje pewne wyjątki od tej reguły, ale w przepisach nie ma jednak wyraźnego wyjątku odnoszącego się do nauczycieli.
Dziekan Kolegium Kardynalskiego, 91- letni kard. Giovanni Battista Re przewodniczył dziś na dziedzińcu bazyliki watykańskiej modlitwie różańcowej w intencji Ojca Świętego. Licznie zgormadzeni kardynałowie, biskupi, duchowieństwo diecezjalne i zakonne, a także wierni z Rzymu i pielgrzymi z całego świata odmawiali po włosku część chwalebną Różańca.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC ponowił prośbę o indywidualne oraz wspólnotowe modlitwy w intencji papieża Franciszka, prosząc aby we wszystkich parafiach podczas liturgii eucharystycznej odmawiane były dwie modlitwy w intencji Ojca Świętego - wezwanie modlitwy wiernych oraz modlitwa po Komunii św.
Przewodniczący KEP podkreślił, że cały Kościół otacza modlitwą papieża Franciszka. „W ostatnich dniach modlitwa ta stała się jeszcze bardziej intensywna i żywa. Pasterze Kościoła na całym świecie wzywają do modlitwy, by duchowo wesprzeć Papieża” - zaznaczył abp Wojda. Jednocześnie poprosił, aby we wszystkich parafiach w Polsce podczas liturgii eucharystycznej dodać modlitwę za Ojca Świętego do modlitwy wiernych oraz po modlitwie po Komunii św.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.