Reklama

Chcą korespondować

Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4733. Czytelnik z Łodzi

Jestem kawalerem, domatorem, mam 36 lat. Pragnę poznać kogoś o podobnym charakterze i w zbliżonym wieku.

4734. Tomasz

Mam 29 lat, jestem praktykującym katolikiem. Należę do Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich. Pragnę poznać przyjaciół w różnym wieku, odpowiedzi o treści matrymonialnej ignoruję. Można też dzwonić: 720-054-503.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4735. Adam ze Świdnika

Jestem samotnym kawalerem, lat 38, praktykującym katolikiem, ceniącym u ludzi szczerość, uczciwość, pracę. Jestem domatorem lubiącym pracę na działce, z wykształceniem średnim. Chciałbym poznać ludzi z całego świata. Moje hobby to: historia, ogrodnictwo, numizmatyka. Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym.

4736. Janina z Sosnowca

Mam 58 lat. Jestem wdową, na emeryturze, osobą wierzącą, praktykującą katoliczką, dobrą, spokojną. Lubię jeździć na pielgrzymki i wycieczki, a także prace na działce. Cenię sobie uczciwość, szczerość, dobroć, prawdomówność, wzajemne zaufanie, zrozumienie. Bardzo dokucza mi samotność, dlatego pragnę poznać kogoś o podobnych zainteresowaniach na dalsze lata.

4737. Wanda

Mam 66 lat, jestem osobą wolną, emerytką. Dokucza mi samotność. Interesuje mnie turystyka, lubię zwiedzać zabytkowe klasztory, kościoły, sanktuaria pielgrzymkowe. Mam poczucie obowiązku, życzliwość i dobroć dla drugiego człowieka. Szukam bratniej duszy na dobre i na złe. Jeśli szukasz przyjaźni i jesteś osobą samotną - napisz.

4738. Katarzyna z woj. lubuskiego

Jestem osobą samotną po sześćdziesiątce. Nie mam przyjaciół, bo… nie piję i nie palę. W rozmowach z ludźmi i w osobistym postępowaniu trzymam się zasady św. Pawła: „Unikajcie nawet pozorów zła”. Czytam prasę katolicką, słucham Radia Maryja, mam wiele pięknych modlitw, którymi mogę podzielić się z Czytelnikami „Niedzieli”. Porozmawiajmy też o życiu, o trudnych sprawach. Czekam na listy.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję