Setna, jubileuszowa edycja „Verba Sacra” 14 lutego br. w poznańskiej bazylice archikatedralnej potwierdziła, że nie tylko prezentowane na niej religijne teksty, ale ona sama - jako niepowtarzalne na europejską skalę przedsięwzięcie - zasługuje na miano „modlitwy najpiękniejszej”. Jest bowiem w tej „modlitwie” poświęcenie i zaangażowanie, szczerość, pokora i nadzieja. Inicjatorem, reżyserem i dyrektorem projektu jest pełen twórczych mocy Przemysław Basiński. Szczerość przejawia się w postawie obecnych na prezentacjach wiernych. Pokora jest najwyższym płomieniem aktorskich talentów, w których ogniu artyści ukazują nieskończony wymiar wartości. Nadzieja zaś jest pojednaniem wszystkich uczestników „Verba Sacra” - przekonaniem, że „Święte Słowa” nigdy nie powinny zamilknąć.
Setna prezentacja „Verba Sacra” poruszyła nas prawdą najstarszych modlitw chrześcijan. Usłyszeliśmy fragmenty powstałego pod koniec I wieku „Didache” oraz „Ojcze nasz”, „Święty”, „Kyrie” i hymn wieczorny „Fos hilaron”. Autentyzm przeżyć podsyciło pełne skupienia intonowanie modlitw przez scholę Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu - „Inclina aurem” oraz przepełniona wewnętrznym spokojem recytacja kleryków. Dziękczynny rytm modlitw wyznaczył ks. prof. Bogusław Nadolski z Towarzystwa Chrystusowego - autor komentarza i wyboru tekstów do niedzielnej prezentacji. Opracowaniem i przygotowaniem muzycznym, rozpalającym echo biblijnych przypowieści, zajął się ks. dr Mariusz Białkowski. Konsultacji językowej udzieliła Anna Strzelecka.
Znakiem tego, że w każdym z nas kiełkuje ziarno odwiecznej miłości - chrześcijańskiej uczty agape - stało się obdzielenie wiernych chlebem oraz zapalenie dziękczynnego paschału z napisem: „Verba Sacra 2000-2010”, przygotowanego specjalnie na okoliczność setnej edycji. Paschał składał się z trzech świec - jak zauważył proboszcz katedry, ks. Ireneusz Szwarc - „w jednym paschale trzy świece, jak w jednym Bogu - trzy osoby”.
„Verba Sacra” jest pomyślane jako cykl prezentacji Biblii, dzieł literatury polskiej i obcej w interpretacji najznamienitszych aktorów. Opatrzone komentarzami biblistycznymi, filologicznymi, przekładowymi, historycznymi i artystycznymi, udowadnia wielowymiarowy walor przedsięwzięcia, które jak żadne inne potrafi pojednać tradycję ze współczesnością - przetłumaczyć wiarę na język naszej codzienności - tak zwyczajnej i pięknej zarazem jak „słowo”, które ujawnia swoją „świętość” na tyle, na ile pozwala dojrzeć nam do własnej świętości.
Wiara, która w nas mieszka, rozświetla najciemniejsze i najbardziej bolesne chwile naszego życia nieodzownym światłem, które pomaga nam odważnie iść dalej ku celowi. Jezus wyprzedza nas na tej drodze śmierci i zmartwychwstania, która wymaga cierpliwości i wytrwałości. Bądźcie pewni Jego bliskości i czułości: On nie jest daleko od tego, co przeżywacie – przeciwnie – dzieli to z wami i niesie razem z wami - powiedział Papież podczas spotkania z rodzinami ofiar pożaru w szwajcarskiej miejscowości - informuje Vatican News.
Do tragicznego w skutkach pożaru baru doszło w noc sylwestrową około godz. 1.30. Bilans katastrofy jest przerażający: zginęło 40 osób, w większości bardzo młodych, a 116 zostało rannych. Około 80 poszkodowanych wciąż przebywa w szpitalach z ciężkimi oparzeniami.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra
W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.
Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.