Kiedy człowiek umiera? Przyjmuje się, że z chwilą śmierci mózgowej. To chwila, ale bardzo ważna dla transplantologii, która boryka się nieustannie z niedostateczną liczbą organów zdatnych do przeszczepu. W Kanadzie lekarze coraz częściej za moment śmierci uznają zaprzestanie pracy serca. Czekają pięć minut i pobierają organy do przeszczepu, nie stwierdzając wcześniej, czy nastąpiła śmierć mózgu. To rodzi wiele konsekwencji etycznych - ostrzegają eksperci - a nawet naraża medyków na sankcje prawne, bo prawo jest niejasne, w przypadku wielu kanadyjskich prowincji pozostawia decyzję o ogłoszeniu śmierci pacjenta w rękach lekarzy. Kontrowersje wokół praktyk lekarskich i związanych z nimi wątpliwości etycznych opisał „National Post”.
Dlaczego ustanie akcji serca nie jest jednoznaczne ze stwierdzeniem zgonu? Z powodu syndromu Łazarza. Niektórzy medycy podkreślają, że może się zdarzyć, iż serce samo podejmie pracę po kilku minutach. Zaznaczają jednak, że są to przypadki bardzo rzadkie. Transplantolodzy odrzucają ten argument i mówią, że nigdy nie spotkali pacjenta, którego serce po kilku minutach samo zaczęłoby pracować na nowo.
Czas jest bardzo istotny, bo tylko szybko pobrane organy nadają się do transplantacji.
Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi
2026-08-16 15:08
rj, Avvenire /KAI
Karol Porwich/Niedziela
„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.
Podziel się cytatem
- podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił
Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski powiedział, że większość Polaków przebywających w szpitalu w węgierskim mieście Nyíregyháza wróci w poniedziałek wieczorem do Polski, do Rzeszowa. Dodał, że najprawdopodobniej będzie to 16 osób, a dwie osoby będą musiały pozostać w szpitalu pod obserwacją.
Przedstawiciele polskiego rządu wraz z zespołem medycznym polecieli w niedzielę wieczorem na Węgry, gdzie doszło do tragicznego wypadku polskiego autobusu. 12 osób zginęło, ranni trafili do szpitali w czterech miejscowościach: Nyíregyháza, Egerze, Miszkolcu i Debreczynie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.