Reklama

Do Aleksandry

Prześladowani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga Redakcjo! Uprzejmie proszę o adresy wybranych numerów Pań, ponieważ chciałabym z nimi nawiązać bliższą znajomość. Czuję się również bardzo samotna, opuszczona tu, na emigracji, i brakuje mi rozmów z bliskimi osobami. Moje życie do tej pory było trudne, pełne wyrzeczeń i ciężkiej pracy. Przyjechałam do Kanady z mężem 20 lat temu, obecnie mąż jest po wylewie, wiele czasu spędza na wózku inwalidzkim. Nie mogę się z nim porozumieć, gdyż częściowo utracił pamięć.
Jesteśmy katolikami, mąż służył do Mszy św. Wiele razem przeżyliśmy. Chętnie podzielę się z innymi swoim doświadczeniem. Wraz z mężem planujemy wrócić do Polski, jak tylko stan zdrowia mu na to pozwoli. Bardzo tęsknimy za naszym pięknym krajem, ale okoliczności w latach 80. zmusiły nas do wyjazdu. Byliśmy wówczas prześladowani za to, że trwaliśmy silnie w opozycji. Nasz dom, cały dorobek, został spalony, pozostało tylko pole. Kochamy Polskę mimo tylu przykrości, jakich doznaliśmy od minionego ustroju.
Łączę moc serdecznych pozdrowień
Renata

„Kochamy Polskę mimo tylu przykrości...” - co za determinacja bije z tych słów! Jak wielu jest Polaków, którzy zaciskają zęby, ale - trwają. W swej miłości szalonej, beznadziejnej, bezsilnej. W miłości do swojej Ojczyzny. I to nie tylko za granicą. Bo i tutaj, w kraju, jakże wielu ludzi jest wciąż pokrzywdzonych przez niesprawiedliwe prawa - z przeszłości czy obecne. Jak wiele osób nie może doczekać się sprawiedliwości przez dziesiątki lat. Można by spisać całe tomy tych historii ludzkich. Każda polska rodzina ma jakąś swoją martyrologię. Jeśli nie wojenną, to powojenną lub - współczesną. I tak trwa ten naród - w cierpieniu, ciszy, milczeniu. Bo to, co słychać w mediach, to nie zawsze jest Polska.

Aleksandra

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieprzyzwoita nagość okraszona świętością

Niedziela rzeszowska 3/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

św. Sebastian

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Ropczycach

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin
w Ropczycach

Postać św. Sebastiana, rzymskiego dowódcy z trzeciego stulecia, cieszyła się od wieków wielkim kultem: świadczy o tym fakt, iż był on trzecim po świętych Piotrze i Pawle patronem Rzymu. Jego śmierć poprzedziły okrutne męczarnie, kiedy stał się celem dla strzał i dziryt rzymskich żołnierzy

Sebastian stał się z czasem orędownikiem w czasach epidemii, które tak licznie nawiedzały osady i miasta również na Podkarpaciu. W czasach Renesansu wizerunek świętego Sebastiana w ikonografii uległ zaskakującej zmianie: zamiast dojrzałego rzymskiego żołnierza w zbroi przedstawiano nagiego młodzieńca...
CZYTAJ DALEJ

Poznań: dominikanki proszą o pomoc po pożarze kaplicy klasztornej

2026-01-19 10:52

[ TEMATY ]

Siostry Dominikanki

prośba o pomoc

pożar kaplicy

Facebook

Zniszczenia po pożarze w kaplicy Sióstr Dominikanek

Zniszczenia po pożarze w kaplicy Sióstr Dominikanek

Fundacja Sióstr św. Dominika prowadzi zbiórkę na rzecz sióstr dominikanek z Poznania po pożarze kaplicy klasztornej. Zbiórka potrwa do końca roku. Do pożaru doszło w sobotę 17 stycznia po godz. 12.00. Kaplica, która stanowi centralne miejsce życia wspólnoty zakonnej, uległa poważnym zniszczeniom. Jak podkreślają siostry, jest to przestrzeń modlitwy i spotkań, w której odbywały się m.in. sobotnie Eucharystie, adwentowe i wielkopostne dni skupienia oraz modlitwy z udziałem dzieci.

Siostry wyrażają wdzięczność rodzicom i pracownikom przedszkola, którzy szybko zaangażowali się w pomoc przy pracach porządkowych po pożarze. Dziękują również osobom oferującym wsparcie oraz duchownym z parafii za pomoc duchową, udzielenie noclegu i zapewnienie ciepłych posiłków.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję