Reklama

Na temat...

Życie za życie

Niedziela Ogólnopolska 3/2008, str. 29

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od roku wraz z żoną prowadzimy w Programie I Polskiego Radia comiesięczne audycje nocne pod nazwą „Rzeczpospolita Narodów”. Jest w tej nazwie oczywiste nawiązanie do pojęcia „Rzeczpospolita Obojga Narodów”, do idei jagiellońskiej, której owocem było państwo zgodnego współżycia różnych narodowości, nie tylko Polaków i Litwinów. Dziś, gdy do polskich bram puka coraz więcej przybyszów z zagranicy, którzy tu chcą ułożyć swe życie, warto poświęcać im jak najwięcej życzliwej uwagi i mówić otwarcie o ich kłopotach w nowej ojczyźnie. O sukcesach też.
W kolejnych audycjach mówiliśmy o uchodźcach z Czeczenii i Inguszetii, a zarazem - o historycznych związkach tych narodów z Polską, sięgających XVIII wieku. Tak zresztą traktujemy wszystkie inne narodowości, jakie znalazły się w orbicie zainteresowania „Rzeczpospolitej Narodów”: Ormian, Gruzinów, Azerów, Kazachów, Karaimów, Włochów. Ale była mowa także o Polakach z Kazachstanu, a ostatnio - o Polakach, którzy w czasie ostatniej wojny zginęli, ratując Żydów.
Kanwą tego ostatniego, grudniowego spotkania na antenie był film dokumentalny Macieja Pawlickiego pt. „Życie za życie”, zawierający 9 opowieści o „Męczennikach Miłosierdzia”, jakby ich nazwał Wacław Zajączkowski, autor wydanej po angielsku w 1987 r. w USA książki pod tym samym tytułem, zawierającej tysiące nazwisk Polaków zamordowanych przez Niemców za pomaganie Żydom, a w tym - całych rodzin, eksterminowanych łącznie z maleńkimi dziećmi. Ale choć od daty wydania tej książki minęło dwadzieścia lat, dotąd nie ukazała się po polsku. Tym większa zasługa Pawlickiego, że podjął ten bolesny temat, tym boleśniejszy, że ze strony żydowskiej - a celuje w tym diaspora amerykańska - wciąż ponawiane są oskarżenia Polaków o współpracę z hitlerowcami, a w najlepszym razie o zupełną obojętność wobec losu Żydów. I o bestialski antysemityzm.
Kolejnym tego przykładem jest książka Jana T. Grossa pt. „Strach”, przyjęta - jak pisze w „Rzeczpospolitej” (z 5 stycznia 2008) Piotr Zychowicz - „...z euforią przez środowiska żydowskie i salony intelektualne. Jej entuzjastyczne recenzje ukazały się w czołowych amerykańskich periodykach...”. Jej polską premierę przewidziano na styczeń 2008 r., abyśmy i my się dowiedzieli, że w latach 1945-46 Polacy jakoby zabili ok. 1,5 tys. Żydów, a uczynili tak, bo kierował nimi „strach i poczucie winy za współudział w Holokauście...”. Zychowicz cytuje wypowiedź znanego rabina Awi Weissa z Nowego Jorku: „...Większość Polaków w trakcie wojny i zaraz po niej zachowywała się wobec Żydów haniebnie. Przyzwoite stanowisko zajęła znikoma mniejszość. Wynikało to z tradycyjnej, katolickiej, nacjonalistycznej kultury...”.
Jak odpowiedzieć na te potwarze? Właśnie tak jak Maciej Pawlicki: nakręcając następne filmy dokumentalne o tym, jak było naprawdę. Wydając fachowo opracowane książki. I popularyzując je w świecie za pośrednictwem wszelkich możliwych „kanałów”, łącznie z rządowymi. I nie żałując na to pieniędzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane

2025-04-05 21:10

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Adobe Stock

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane - wynika z dwóch ważnych raportów.

Według danych z 2024 r. Raport Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie (OIDAC), w 2023 r. w 35 krajach europejskich odnotowano 2 444 przestępstwa z nienawiści wymierzone w chrześcijan. Prawie połowa tych ataków miała miejsce we Francji, a liczba przestępstw przeciwko chrześcijanom znacznie wzrosła również w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Ataki wahały się od nękania i gróźb po przemoc fizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Ikona Nawiedzenia powitana w parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie

2025-04-05 21:57

[ TEMATY ]

parafia Opatrzności Bożej

peregrynacja obrazu Matki Bożej

Karol Porwich / Niedziela

W piątek, 4 kwietnia, w 364. dniu peregrynacji kopii Cudownego Obrazu z Jasnej Góry, Matka Boża przybyła do parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie. Ikonę Nawiedzenia wraz z wiernymi i kapłanami z dekanatu przywitał bp Antoni Długosz.

Tekst o przygotowaniach do nawiedzenia Matki Bożej i Jej powitaniu przez parafian ukaże się w częstochowskiej Niedzieli drukowanej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję