Indonezyjski dziennik „The Jacarta Post” www.thejakartapost.com bije na alarm. Okazuje się, że według tamtejszego Biura Meteorologii i Geofizyki, na skutek globalnego ocieplenia w ciągu dwóch najbliższych dekad poziom wody w morzu może się podnieść nawet ok. 30 cm. Gdyby tak się stało, setki indonezyjskich wysp mogłyby zostać zalane. Ponadto doszłoby do nadmiernego zasolenia wód słodkich, które mogłyby nie nadawać się do picia.
Indonezja posiada ok. 8 tys. wysp (ponad połowa z nich nie ma nawet swojej nazwy) i ok. 80 tys. km wybrzeża. Rząd w Dżakarcie zadecydował o jak najszybszym skatalogowaniu wszystkich posiadanych terytoriów, nim zanurzą się w wodach oceanu.
Ów problem nie dotyczy ryb, a szczególnie jednej z nich. Jest nią latimeria (ok. 150 cm dł. i 80 kg wagi, z podgromady ryb trzonopłetwych). Do roku 1938 sądzono, że wymarła ona razem z… dinozaurami ok. 65 mln lat temu (jeden z ichtiologów stwierdził wtedy, że „byłby mniej zdziwiony, gdyby spotkał na ulicy żywego dinozaura”). 19 maja 2007 r. zaś ową „żywą skamieniałość” wyłowił po raz kolejny indonezyjski rybak u wybrzeży Sulawesi nieopodal Parku Narodowego Bunaken.
Skoro zatem ryby mają się tam aż tak dobrze, może więc przewidywania naukowców odnośnie do losu wysp indonezyjskich niekoniecznie muszą się ziścić...
Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.
Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
W rejonie miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (woj. zachodniopomorskie) wojsko zlokalizowało i podjęło z morza drona; wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy z Rosji – poinformował w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
O zlokalizowaniu i podjęciu przez wojsko drona Kosiniak-Kamysz poinformował w poniedziałek na platformie X. Jak dodał, wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.