Wystawa zatytułowana „Od «Bogurodzicy» do Hymnu «Solidarności» (Polskie Hymny Narodowe)” czynna jest w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie do końca stycznia 2007 r., po czym rozpocznie wędrówkę po różnych ośrodkach Polski. Wystawa, będąca pod patronatem Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, ma wielki walor edukacyjny nie tylko dla młodych. Oglądając tę wystawę, nasuwa się smutna refleksja na temat stanu świadomości patriotycznej i historycznej Polaków, dla których bywa ona odkryciem. Organizując tak szeroko zakrojoną wystawę, Muzeum musiało współpracować z różnymi instytucjami centralnymi, jak Biblioteka Narodowa i lokalnymi, jak Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie na Kaszubach w dworku Józefa Wybickiego.
Na wystawie dominują plansze, ale jest też wiele cennych eksponatów, jak np. rękopisy nut i słów naszych pieśni narodowych, miecze krzyżackie spod Grunwaldu, gdzie Polacy śpiewali „Bogurodzicę”, mundur gen. Henryka Dąbrowskiego, szable polskie, mundur z powstania listopadowego, karabiny z bagnetami przy „Warszawiance”, sztandary i chorągwie z powstań narodowych, biżuteria patriotyczna z okresu przed wybuchem powstania styczniowego, kącik ku czci Jerzego Narbutta, autora słów Hymnu „Solidarności”.
Ważne jest ukazanie pieśni „Boże, coś Polskę...” Alojzego Felińskiego, sekretarza Kościuszki w 1794 r., „Roty” Marii Konopnickiej (pruskie mundury wskazują na ucisk narodowy), modlitwy obozowej, powstałej w Rumunii w 1940 r. - „O Panie, któryś jest na niebie...”.
Wystawa „Od «Bogurodzicy» do Hymnu «Solidarności»” to wielka lekcja patriotyzmu.
Ponieważ Polska nie posiada innych rozwiązań umożliwiających wykazanie stanu cywilnego, to ma obowiązek transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci do rejestru stanu cywilnego – uznał w czwartek rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE Jean Richard de la Tour.
Dwaj Polacy, z których jeden posiada także obywatelstwo niemieckie, zawarli w 2018 r. związek małżeński w Berlinie, po czym złożyli wniosek o jego transkrypcję, czyli wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego. Prośba ta została rozpatrzona odmownie, urząd tłumaczył, że prawo polskie nie przewiduje małżeństw osób tej samej płci, więc wpisanie tego aktu małżeństwa „naruszyłoby podstawowe zasady polskiego porządku prawnego”.
Wielu katolików przypisuje błogosławionemu Solanusowi Caseyowi pomoc w uzdrowieniu ludziom cierpiącym na choroby. Mary Bartold z DeWitt w stanie Michigan należy teraz do wielu osób, którym udało się to osiągnąć po tym, jak jej dwa guzy zniknęły bez interwencji medycznej, ale dzięki jej nieustającym modlitwom do bł. Caseya.
Jak podaje Detroit Free Press, nieoczekiwane problemy zdrowotne Mary zaczęły się prawie rok temu, pod koniec kwietnia 2024 roku . Była wówczas uczennicą drugiego roku szkoły średniej, gdy zaczęła odczuwać silne bóle brzucha. Mary i jej rodzina nie potrafili dokładnie określić, na czym polegał problem.
Historyczny punkt zwrotny: po raz pierwszy w historii Niemiec osoby bezwyznaniowe stanowią większą część ludności niż katolicy i protestanci. Tak wynika z danych opracowanych przez grupę badawczą Weltanschauungen in Deutschland - pisze agencja dpa.
Według danych, w Niemczech żyje około 39 milionów ludzi bez przynależności religijnej i około 38 milionów, którzy nadal są członkami jednego z dwóch głównych kościołów - czytamy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.