Pewnego razu podczas wędrówki boski Herakles usiadł na rozdrożu. Targany wątpliwościami, zastanawiał się, którą z dróg ma obrać. Szeroka kusiła wygodą, wąska straszyła trudami. Podeszły wówczas do niego dwie kobiety. Pierwsza, skromna, proponowała wąską drogę trudów i wysiłku; druga, wyzywająca, obiecywała swe rozkosze na szerokiej drodze. Nieulegający ułudzie bohater greckich opowieści wybrał, oczywiście, pierwszą propozycję. Komentarzem do tej sceny, zapisanej na kartach antycznej mitologii, mogłoby z powodzeniem stać się westchnienie Jezusa: „Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” (Mt 7, 14). Baczny ewangelista Mateusz skrzętnie zanotował ten logion (krótką wypowiedź) w Kazaniu na Górze, które zwane jest najbardziej rewolucyjną i rewelacyjną nauką Jezusa. Wypowiedź ta niczym soczewka skupia dwa najistotniejsze rysy kazania (dla którego amboną stały się zielone wzgórza łagodnie wznoszące się ponad błękitną taflą Jeziora Galilejskiego): radykalizację i interioryzację Bożych przykazań, które ogniskują się wokół prawa miłości Boga i bliźniego.
Jezus nie znosi dawnego Prawa, lecz powtarza z naciskiem to, czego nauczał Mojżesz: „Idźcie dokładnie drogą wyznaczoną wam przez Pana, Boga waszego, byście mogli żyć, by dobrze wam się wiodło i byście długo przebywali na ziemi, którą macie posiąść” (Pwt 5, 33). Tradycja ta obecna była w judaizmie również w tekstach pozabiblijnych. W 1947 r. zwykły rzut kamienia beduińskiego pasterza do szczeliny skalnej spowodował eksplozję nauk biblijnych. Kamień natrafił na dzban, w którym ukryto starożytne rękopisy ascetycznej grupy żyjącej na pustyni. W jednym z manuskryptów kumrańskich czytamy: „W ręku księcia światłości jest władza nad wszystkimi synami sprawiedliwości, podążającymi drogami światłości. W ręku zaś anioła ciemności jest wszelka władza nad synami bezprawia, podążającymi drogami ciemności”. Metafora wąskiej drogi wskazuje w nauczaniu Jezusa wysoki stopień rygoryzmu moralnego, którego zachowanie zapewnić może wieczne szczęście. Wąska droga to podróż w krainę wiary, gdzie spotka się Boga.
Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana obchodzone jest w Polsce od 2013 r. Ma ono przyczynić do świętości życia duchowieństwa oraz być inspiracją do modlitwy o nowe, święte i liczne powołania kapłańskie.
Papież Benedykt XVI zaproponował, żeby do kalendarza liturgicznego wprowadzić nowe święto ku czci Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Jest to odpowiedź Ojca Świętego na postulaty zgłaszane przez różne episkopaty, ale przede wszystkim środowiska zakonne dla upamiętnienia Roku Kapłańskiego, który był obchodzony od 19 czerwca 2009 do 11 czerwca 2010 r. Jest to odpowiedź papieża na potrzebę obchodzenia takiego święta. (Do tej pory w Mszale Rzymskim jest tylko Msza wotywna, którą często kapłani sprawują z okazji pierwszego czwartku miesiąca, gdy w sposób szczególny modlimy się o powołania kapłańskie i dziękujemy Chrystusowi za ustanowienie sakramentu Eucharystii i kapłaństwa).
Uczestnicy cotygodniowej Mszy św. przy grobie Papieża Polaka dziękowali za życie i świętość bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w 45. rocznicę jego śmierci i prosili o rychłą kanonizację. 28 maja wieczorem relikwie Prymasa Tysiąclecia zostaną uroczyście wprowadzone do Bazyliki Matki Bożej na Zatybrzu. Prymas Polski abp Wojciech Polak, który przewodniczył Mszy św. mówił w homilii, by wszyscy, a zwłaszcza kapłani, starali się upodabniać do Chrystusa.
Abp Wojciech Polak podkreślił, że na zakończenie roku kapłańskiego obchodzonego od 19 czerwca 2009 do 11 czerwca 2010 r., papież Benedykt XVI rozszerzył dla całego Kościoła święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana, które obchodzimy na tydzień przed Bożym Ciałem. Prymas dodał, że dzisiejsze święto w pewien sposób łączy św. Jana Pawła II i bł. Stefana Wyszyńskiego.
Nasza jubileuszowa wędrówka prowadzi nas teraz do łódzkich Łagiewnik, do miejsca, gdzie pośród wiekowych dębów Lasu Łagiewnickiego wznosi się barokowa świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych w regionie, gdzie Maryja od wieków czczona jest jako Matka Boża Szkaplerznej, niosąca pociechę i uzdrowienie wszystkim, którzy chronią się pod Jej płaszczem.
W centralnym punkcie jednego z ołtarzy spoczywa niewielki, ale emanujący niezwykłym blaskiem obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Jego historia sięga XVIII wieku i jest nierozerwalnie związana z cudownymi wydarzeniami, które miały tu miejsce. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z wielką czułością, jakby chciała zapewnić, że każdy, kto przychodzi do Niej z ufnością, zostanie wysłuchany. To tutaj, u boku Matki Szkaplerznej, pokolenia łodzian odnajdywały siłę w czasach trudnych doświadczeń, a liczne wota są świadectwem łask, jakie spływają na to miejsce – od uzdrowień fizycznych po te najcenniejsze, duchowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.