Reklama

Uroczysta premiera filmu „Jan Paweł II”

Niedziela Ogólnopolska 10/2006, str. 13


Wiesław Adamik

<br>Wiesław Adamik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krakowska i wadowicka ogólnopolska premiera filmu Jan Paweł II z Jonem Voightem odbędzie się 2 marca br. i będzie miała szczególną oprawę. Przez cały dzień TVP będzie nadawała programy poświęcone Papieżowi i filmowi o nim. Ponadto TVP i dystrybutor filmu Zbigniew Żmigrodzki ze Studio Interfilm tak zorganizowali jej przebieg, aby pokaz filmu poprzedzały wejścia na żywo na antenę telewizyjnej Jedynki... w programie bieżącym i Wiadomościach.
Prapremierowa projekcja w Wadowicach, rodzinnym mieście Karola Wojtyły, rozpocznie się ok. godz. 19.15. W wadowickim kinie Centrum pojawi się m.in. odtwórca roli kard. Ratzingera - Mikołaj Grabowski, lokalne władze i dawni przyjaciele Papieża. Ok. godz. 21.37 będzie transmisja Ciszy, hejnału wykonanego pod bazyliką przez trębacza - strażaka z bazyliki wadowickiej.
W sali krakowskiego kina „Kijów”, gdzie z publicznością przywitają się reżyser John Kent Harrison, producent włoski Luca Bernabei, aktorzy Cary Elwes i Jon Voight oraz polski aktor Krzysztof Kolberger, który użyczył głosu Janowi Pawłowi II, pokaz rozpocznie się ok. godz. 19.20.
Około godz. 19.30 rozpocznie się także premierowy pokaz w Filharmonii Krakowskiej, który zaszczycą udziałem goście z Episkopatu, przedstawiciele rządu i gabinetu Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Po pokazie wszyscy przejdą na bankiet, który odbędzie się w salach Urzędu Miasta Krakowa.
- Dzień wcześniej, w Środę Popielcową, Metropolita Krakowski posypie popiołem głowy twórców podczas Mszy św. w katedrze Wawelskiej - mówi reżyser polskiej wersji filmu Jerzy Łukaszewicz (twórca m.in filmu Faustyna). - Starałem się tak przemontować film, aby uniknąć scen, które raziłyby rodaków znających Papieża z innej strony niż Amerykanie czy Włosi, toteż wersja polska różni się od prezentowanej we włoskiej i amerykańskiej telewizji. Film, który wejdzie na ekrany polskich kin 3 marca, trwa 2 godziny 8 minut i... 36 sekund. Wszystkie dialogi filmu zostały zdubbingowane przez niewątpliwie najwybitniejszych aktorów - mistrzów polskiego słowa.
- Nie będzie kilku scen pokazanych w wersji włoskiej, zawierających błędy rzeczowe, takich jak np. podpisanie Porozumień Sierpniowych w 1980 r. przez Gierka. Zresztą, nie mają one takiego znaczenia dla filmu w wersji kinowej, który, jak wskazuje tytuł, skupia się na latach pontyfikatu Ojca Świętego. Sceny z dzieciństwa Jana Pawła II zobaczymy natomiast dopiero w telewizyjnej wersji serialowej. Pozostanie jednak w filmie kinowym ważny wątek wojenny Jana Tyranowskiego, polskiego mistyka, ojca duchowego Karola Wojtyły i jego przyjaciela Tadeusza Kwiatkowskiego (Robert Gonera). Ks. Stanisław Dziwisz (którego gra Wenanty Nosul, zdubbingowany przez Zbigniewa Zamachowskiego) będzie często obecny w filmie jako najbliższa osoba przy Ojcu Świętym. Polski aktor bez kompleksów zagrał rolę abp. Dziwisza obok wielkiej gwiazdy, jaką jest niewątpliwie Jon Voight.
Krzysztof Gierat - dyrektor Agencji Produkcji Filmowej TVP podkreślił, że film Jan Paweł II z Voightem był pierwszą umową produkcyjną, jaką podpisał, gdy objął to stanowisko - i udział Telewizji Polskiej jest niemały, wynosi 10 proc. od sumy kosztów filmu, czyli 20 mln euro.
Termin emisji serialu Jan Paweł II w TVP jest uzależniony od spodziewanej frekwencji w kinach; może nastąpić już jesienią br., ale może się opóźnić nawet do przyszłego roku. Film będzie dostępny później na DVD.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

[ TEMATY ]

Niemcy

profanacja

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Ideały są nadal żywe

2025-04-06 15:17

Biuro Prasowe AK

    - Wręczamy dzisiaj nagrodę człowiekowi, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów Państwa Polskiego, dobra narodu i bliźnich. Tak jak Bolesław Chrobry i Henryk Pobożny, stoi on z otwartą przyłbicą naprzeciwko potoków kłamstwa, pogardy i nieczystych interesów. Stoi nie z mieczem, ale z modlitwą, prawdą i dobrym słowem – mówił prof. Wojciech Polak w czasie laudacji o abp. Marku Jędraszewskim, który został laureatem Nagrody im. Henryka Pobożnego.

Wyróżnienie przyznawane przez Bractwo Henryka Pobożnego zostało wręczone metropolicie krakowskiemu w czasie uroczystości w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję