Reklama

Świat

Abp Michalik: odkrycie miłosierdzia powinno stać się najbardziej ożywczym źródłem wiary

[ TEMATY ]

abp Józef Michalik

ad limina

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ten pobyt w Rzymie ma coś w sobie z powrotu do źródeł, bez podziałów na wschód i zachód. I wracamy tu, na to miejsce kultury żydowskiej, która wchodziła w relacje z kulturą rzymską. Dlatego wśród imponujących zabytków kultury starożytnej dla nas najważniejsze jest świadectwo apostołów, którzy patrzyli na życie i śmierć Zbawiciela, a także świadectwa wiary pierwszych chrześcijan, którzy zafascynowani Chrystusem oddawali życie na świadectwo Prawdzie, mimo że to nie pasowało ani do programu Augusta, Aureliusza, Nerona, podobnie jak nie podobało się Graibaldiemu, Cavourowi, tak jak dzisiaj nie podoba się współczesnym reformatorom.

Chrześcijanin jednak nigdy nie zamyka oczu na otaczającą go rzeczywistość, ani tym bardziej nie traci nadziei w siłę dobra przebywającego w sercach ludzkich. Już św. Augustyn z właściwym sobie poczuciem realizmu zauważył, że Kościół ma dzieci pośród swoich wrogów i wrogów pośród swoich dzieci. Jesteśmy w Bazylice Świętego Jana na Lateranie, która należy do najstarszych kościołów chrześcijańskich. To cesarz Konstantyn Wielki zrobił papieżowi Micjadesowi koszary na Lateranie. Papieże zagospodarowywali ten teren na swój sposób i mieszkało ich tu 161, aż do niewoli awiniońskiej, czyli przez 1000 lat. Po powrocie z Avivionu, papież zastał Lateran zniszczony i zamieszkał na Watykanie. Tutejszą bazylikę poświęcono Najświętszemu Zbawicielowi w dniu 9 listopada 324 roku i pamiątkę tego poświęcenia obchodzimy w całym Kościele. Patronat Świętych Janów nadano bazylice nieco później, miało tu miejsce wiele ważnych wydarzeń. Odbyło się 5 soborów. Podczas soboru w 1215 r. św. Franciszek spotkał się ze św. Dominikiem, o czym niedawno pisał biskup Dydycz w „Niedzieli”. W roku 1300 papież Bonifacy ogłosił po raz pierwszy jubileusz Roku Świętego. Do ciekawostek archeologicznych należą główne drzwi, które zostały przeniesiono do bazyliki z kurii znajdującej się w Forum Romanum. W głównym ołtarzu, który jest ołtarzem papieskim pod gotyckim baldachimem przechowywane są relikwie czaszki św. Piotra i św. Pawła. Zaś w bocznej kaplicy od 1975 r. znajduje się obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Przed bazyliką jest egipski obelisk z XI wieku przed Chrystusem, przeniesiony z Circus Maximus. Warto dodać że w części placu św. Jana jest wydzielona część poświęcona bł. Janowi Pawłowi II, co jest też znaczącym fenomenem szacunku Rzymu do Papieża Polaka.

Bazylika Laterańska to Matka wszystkich kościołów i katedra biskupa Rzymu, do której każdorazowo papież przychodzi, aby się spotkać ze swoim klerem. Wygłasza też wtedy szczególnie ważne programowe przemówienia. Papież Franciszek podczas wygłoszonej tu homilie wskazał na Boże Miłosierdzie, które często objawia się w cierpliwości, jaką Stwórca obdarza grzeszników. Powiedział wtedy między innymi: „w moim życiu osobistym bardzo wiele razy widziałem miłosierne oblicze Boga, jego cierpliwość. Widziałem, też tak w wielu ludziach odwagę wejścia w ramiona Jezusa ze słowami: Panie, jestem tutaj, przyjmij moje ubóstwo, ukryj w swoich ranach mój grzech, obroń go swoją krwią. Zawsze widziałem, że Bóg to czyni, zawsze przyjmował, pocieszał, obmywał, miłował. Drodzy bracia i siostry, pozwólmy się otulić Miłosierdziem Boga. Zaufajmy Jego cierpliwości, która zawsze daje nam czas, miejmy odwagę wrócić do Jego domu, zamieszkać w bramach jego miłości. Wtedy my sami będziemy bardziej skłonni do miłosierdzia, cierpliwości, przebaczenia i miłości.”

Reklama

Ważne słowo, kto wie, czy w naszym dzisiejszym przybyciu do Bazyliki odkrycie Bożego miłosierdzia dla siebie i dla innych nie powinno stać się najbardziej ożywczym źródłem życia wiary, zwłaszcza że każdy człowiek zachowuje szczególną wrażliwość i tęsknotę za oczyszczeniem i przebaczeniem, które prowadzi do duchowego uzdrowienia. Ernest Hemingway przytoczył historię ojca, który skłócony z synem po latach postanawia się z nim pojednać. Ojciec nie zna jednak adresu syna, ale wie, że ten uciekł do Madrytu i wie jaką codziennie czyta gazetę, dlatego zamieszcza w niej ogłoszenie: Paco, spotkaj się ze mną w hotelu we wtorek w południe, wszystko przebaczam. Ojciec. Kiedy ojciec z drżącym sercem zjawia się w wyznaczonym hotelu zastaje tam 800 młodych mężczyzn o imieniu Paco, czekających na pojednanie z ojcem.

Tak wielu ludzi, wszyscy szukamy przebaczenia. Chyba każdy z nas także na nie czeka, szuka, ale nie może dosłyszeć tego zaproszenia: wszystko przebaczone i zapomniany. Spotkaj się ze mną. Jezus.

Kapłan, biskup ma jednak jeszcze ważniejsze zadanie - ma budzić potrzebę żalu i tęsknoty za przebaczeniem w sercach powierzonych mu ludzi. Błogosławiony Jan Paweł II, w czasie roku kapłańskiego mówiąc o moralnym męczeństwie świętego proboszcza z Ars, który zamartwiał się brakiem żalu i niechęcią uznania grzechu wśród ludzi zacytował jedno jego zdanie jako drogę duchowości współczesnego kapłana: „płaczem dlatego, że wy nie płaczecie”. Pokuta zastępcza ma coś w sobie z głębi naszego powołania, ze szczególnej głębi. Ma w sobie coś co dotyka i oczyszcza inaczej nasze serce, które pozwala się przebić za grzechy świata. To jest istota naszej katolickiej drogi, która żyje wewnętrznym zjednoczeniem z Jezusem Chrystusem. W tym przebytym sercu na znak otwartych źródeł Jego miłosierdzia. Żyć jego miłosierdziem, i nieść je światu to niezwykła nowość Kościoła, który trwa od wieków. Podziękujmy za temu o łaskę naszemu Panu.

Reklama

Posłuchaj audio:

p>
2014-02-05 23:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: zawieszenie wizyt ad limina

[ TEMATY ]

Watykan

ad limina

Tama66/pixabay.com

Okresowe wizyty biskupów ad limina Apostolorum w Watykanie zostały zawieszone do Wielkanocy. Ma to związek z epidemią koronawirusa i zarządzoną przez władze Włoch kwarantanną całego kraju, co utrudnia organizowanie przyjazdów biskupów z całego świata.

Tym samym nie odbędą się wizyty dwóch kolejnych grup biskupów francuskich, planowane od 16 do 29 marca (pierwszą grupę Franciszek przyjął 9 marca). Poinformował ich o tym kard. Marc Ouellet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów, zapowiadając jednocześnie, że zostanie wskazana nowa data.

Anulacja wizyt ad limina dotyczy także grupy biskupów z Brazylii, którzy od tygodni przybywają do Watykanu z poszczególnych prowincji kościelnych (metropolii).

Wizyty ad limina Apostolorum (do progów apostolskich) to okresowe przyjazdy biskupów z całego świata, w czasie których spotkają się z papieżem oraz odwiedzają urzędy Kurii Rzymskiej i omawiają różne aspekty działalności Kościoła w swoim kraju. Ponadto odprawiają Msze św. w czterech papieskich bazylikach.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z FUS

2020-07-08 19:07

[ TEMATY ]

emeryci

emerytura

Krysztof Sitkowski/KPRP

Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest efektem dwóch projektów, które regulują sytuację emerytów z rocznika 1953 – rządowego i senackiego.

Podczas prac w Sejmie projekty były rozpatrywane wspólnie, jednak za główną uznano propozycję rządową.

W nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obowiązującej od 1 stycznia 2013 r. zapisano, że wysokość emerytury przysługującej w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego powinna być pomniejszana o wypłacone tzw. emerytury wcześniejsze. Zapis ten w odniesieniu do osób z rocznika 1953 zakwestionował w marcu ub.r. Trybunał Konstytucyjny.

Nowelizacja ma umożliwić uzyskanie prawa do emerytury powszechnej bez zastosowania mechanizmu pomniejszania podstawy jej obliczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Z takiej możliwości będą mogli skorzystać ubezpieczeni z rocznika 1953, którzy przed wydaniem wyroku przez TK występowali do ZUS o przyznanie emerytury powszechnej oraz ci, którzy z takim wnioskiem wystąpią po raz pierwszy.

W uzasadnieniu do projektu nowelizacji wskazano, że wcześniejsze roczniki, tj. 1949-1952, dysponowały odpowiednim czasem i wiedzą, aby przygotować się do wprowadzonych zmian.

Ustawa przewiduje także zwrócenie ubezpieczonym różnicy między pobieraną dotychczas emeryturą a emeryturą, która powinna być wypłacana, ponowne przeliczenie renty rodzinnej, a także zawieszenie lub umorzenie postępowań w sprawie ponownego ustalenia podstawy obliczenia emerytury, wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy.

Przeliczenie z urzędu emerytur przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nastąpi po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Według rządowych wyliczeń na zmianach skorzysta ok. 76 tys. osób z rocznika 1953. W większości przypadków średnia miesięczna podwyżka emerytur wyniesie 202 zł, a wyrównanie zaniżonej emerytury - średnio 12 786 zł.

Wcześniej powstał projekt senacki dotyczący emerytur kobiet z rocznika 1953. 18 grudnia ub.r. został ponownie skierowany do Sejmu po tym, jak wraz z zakończeniem poprzedniej kadencji parlamentu prace nad senacką inicjatywą zostały przerwane.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

CZYTAJ DALEJ

77. rocznica pacyfikacji Łukowej

2020-07-08 21:33

Lucyna Paluch (GOK w Łukowej)

Złożenie kwiatów i upamiętnienie ofiar pacyfikacji

Tradycyjnie, jak co roku w pierwszą niedzielę lipca, mieszkańcy Łukowej zgromadzili się (05.07) na uroczystościach poświęconych obchodom 77. rocznicy pacyfikacji tej miejscowości.

Podczas wydarzenia wspominane jest wysiedlenie i tragedia z 1943 roku, mieszkańcy modlą się również za pomordowanych w niemieckich obozach zagłady, czy na robotach przymusowych. Świadków tamtych, tragicznych wydarzeń z czasów wojny jest coraz mniej i są to głównie osoby, które w tamtym czasie miały po kilka lub kilkanaście lat. Tegoroczne uroczystości zgromadziły w kościele parafialnym licznie przybyłych wiernych, kombatantów oraz poczty sztandarowe i młodzież.

Mszę św. za wysiedlonych przez Niemców mieszkańców odprawił wikariusz ks. Marcin Dańków, natomiast pełne patriotyzmu kazanie wygłosił ks. prałat Władysław Kowalik, który jako pięcioletnie dziecko, 3 lipca 1943 roku doświadczył pacyfikacji. Podzielił się on swoim świadectwem wiary i patriotyzmu oraz wspomnieniami sprzed siedemdziesięciu siedmiu lat: – Pamiętam jako dziecko, że gdy rozpoczęła się wywózka, spędzili nas pod kościół, załadowali na samochody ciężarowe i ruszyliśmy. Pamiętam straszny, wielki jęk, jeden płacz, wszyscy płakali. Dziś widzę, jak bardzo inaczej postrzega taką rzeczywistość dziecko, bo mi się chciało śmiać, gdyż pierwszy raz jechałem samochodem. Małemu dziecku zupełnie inaczej się to wszystko przedstawiło, ale gdy popatrzyłem na wszystkich wokoło to zobaczyłem strach, płacz i łzy mojej mamy i zaczęło mi być strasznie smutno. Pamiętam mamę, jak siedziała przy burcie samochodu i trzymała na kolanach moją siostrę. I tak dojechaliśmy na Majdanek – wspominał.

Kapłan dał również swoje świadectwo wiary i patriotyzmu: – Jak to dobrze, że w naszej wspólnocie jeszcze pamięć trwa, że są ludzie zaangażowani i patrzą na naszą Ojczyznę przez pryzmat patriotyzmu, chcąc by Polska się rozwijała. A w naszej historii mamy wiele przykładów wspaniałych ludzi, żołnierzy wyklętych, których my dziś nazywamy bohaterami. Oni na zawsze pozostali wierni wolnej i niepodległej Polsce. Żyjmy dalej na ich wzór, jako katolicy, jako ludzie sumienia i niech każda gmina i każda parafia kultywuje ich pamięć i wciąż mówi o ich odwadze, wyciągajmy na światło dzienne to, co mamy najcenniejszego. Aby to nowe, młode pokolenie mogło się do ich męstwa, odwagi i ofiarności odwoływać – podkreślał.

Po Eucharystii przy pomniku upamiętniającym miejsce wywózki mieszkańców zostały złożone kwiaty i zapalone znicze. Chór ‘Łukowianie’, w którego skład wchodzą Dzieci Zamojszczyzny, zaśpiewał okolicznościową pieśń obrazującą moment wypędzania z domów, pobyt w obozach i w Niemczech na przymusowych robotach. Słowa utworu odzwierciedlały bolesne przeżycia znane chórzystom z autopsji.

Po uroczystościach można było zaopatrzyć się w najnowsze wydawnictwa GOK w Łukowej: ‘Partyzancką Drogę Krzyżową kard. Wyszyńskiego’, ‘Zeszyt Osuchowski’ nr 17 i ‘Goniec Łukowej’ nr 116, a także wspomóc swoim datkiem Siostry Bernardynki z Łodzi, wśród których pracują cztery siostry pochodzące z Łukowej.

W czasie pacyfikacji Gminy Łukowa tj. od drugiego do piętnastego lipca 1943r. zabitych zostało czterdziestu czterech mężczyzn, czterdzieści osiem kobiet i czterdzieścioro dziewięcioro dzieci. Do obozów i na przymusowe roboty do Niemiec wywieziono tysiąc trzystu pięćdziesięciu dziewięciu mężczyzn, tysiąc pięćset sześćdziesiąt trzy kobiety i tysiąc dwieście pięćdziesięcioro dwoje dzieci. Spalono dwadzieścia sześć budynków mieszkalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję