Reklama

Z Watykanu

Niedziela Ogólnopolska 3/2006, str. 4

Audiencje w Auli Pawła VI odbywają się w świątecznym klimacie, przy choince
Grzegorz Gałązka

Audiencje w Auli Pawła VI odbywają się w świątecznym klimacie, przy choince<br>Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przygotowania przed pielgrzymką Benedykta XVI do Polski

Reklama

5 stycznia 2006 r. odbyło się w siedzibie Konferencji Episkopatu w Warszawie spotkanie zespołów: kościelnego i rządowego ds. organizacji zbliżającej się wizyty apostolskiej do Polski Ojca Świętego Benedykta XVI. Głównym tematem spotkania było przygotowanie do wizyty delegacji Stolicy Apostolskiej, której pobyt w Polsce został zaplanowany od 9 stycznia br.
Za przygotowanie wizyt papieskich ze strony Stolicy Apostolskiej odpowiada obecnie człowiek świecki Alberto Gasbarri. Dysponuje on w tym zakresie olbrzymim doświadczeniem, gdyż organizacją papieskich pielgrzymek zajmuje się od kilkunastu lat, najpierw u boku o. Roberta Tucciegory TJ (dziś kardynała), a później ks. prał. Renato Boccardo.
W Polsce na czele zespołu rządowego przygotowującego pielgrzymkę papieską stoi wicepremier i szef MSWiA Ludwik Dorn, natomiast kościelnego - sekretarz Konferencji Episkopatu Polski bp Piotr Libera.
Benedykt XVI przyjeżdża przede wszystkim po to, aby oddać hołd ziemi i narodowi, z którego wywodził się Jana Paweł II. Dlatego też trasa pielgrzymki koncentrować się będzie głównie w tych miejscach, z którymi związany był Jana Paweł II.
Na spotkaniu w Warszawie omawiano również liczne kwestie związane z logistyką papieskiej pielgrzymki do Polski w maju 2006 r., jak również zadania poszczególnych służb - zarówno państwowych, jak i kościelnych, które będą przygotowywać to wydarzenie.
Podsumowano specjalny rządowo-kościelny objazd, jaki miał miejsce w dniach 2 i 3 stycznia br. Grupie rządowej przewodniczył wówczas wiceminister MSWiA Władysław Stasiak, a kościelnej - ks. Jan Drob, ekonom Konferencji Episkopatu Polski. Uczestnicy objazdu odwiedzili Warszawę, Częstochowę, Kraków, Wadowice i Oświęcim. Miejsc tych jednak nie należy uważać za trasę wizyty Benedykta XVI, gdyż zależy to wyłącznie od decyzji Stolicy Apostolskiej.

Modlitwa „Anioł Pański”

Człowiek oświecony blaskiem prawdy buduje pokój

Reklama

„Gdy człowiek pozwala się oświecić przez blask prawdy, staje się od wewnątrz mężnym budowniczym pokoju” - powiedział Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą Anioł Pański 1 stycznia br. Odmówił ją po Mszy św., którą odprawił w Bazylice św. Piotra w uroczystość Maryi Bożej Rodzicielki i z okazji 39. Światowego Dnia Pokoju.
Ojciec Święty powiedział m.in.: „Z przeżywanego przez nas obecnie okresu liturgicznego wypływa wielka lekcja: aby przyjąć dar pokoju, powinniśmy otworzyć się na prawdę objawioną nam w osobie Jezusa, który nauczył nas «treści», a zarazem «metody» pokoju, to znaczy miłości. Bóg bowiem, który jest Miłością doskonałą i istniejącą, objawił się w Jezusie, przyjąwszy naszą kondycję ludzką. W ten sposób wskazał nam również drogę pokoju: dialog, przebaczenie, solidarność. Oto jedyna droga prowadząca do prawdziwego pokoju.
Spójrzmy na Najświętszą Maryję Pannę, która błogosławi dziś cały świat, ukazując swego Boskiego Syna, «Księcia Pokoju» (Iz 9, 5). Z ufnością przywołujmy Jej możnego wstawiennictwa, aby rodzina ludzka, otwierając się na orędzie ewangeliczne, mogła przejść rok, który dzisiaj się rozpoczyna, w braterstwie i pokoju. Z tymi uczuciami kieruję do Was wszystkich, obecnych tu, na Placu św. Piotra, i tych, którzy łączą się z nami za pośrednictwem radia i telewizji, moje najserdeczniejsze życzenia i pokoju, i dobra”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Audiencja generalna

Pierwsze życzenia w Nowym Roku

Pieśń z Listu św. Pawła do Kolosan, mówiąca o Chrystusie zrodzonym przed wszelkim stworzeniem i pierwszym zmartwychwstałym, była przedmiotem rozważań Benedykta XVI podczas pierwszej w tym roku audiencji generalnej 4 stycznia. Była to kolejna katecheza z rozpoczętego jeszcze przez Jana Pawła II w 2004 r. cyklu o miejscu Nieszporów w Liturgii Godzin Kościoła.
Po wygłoszeniu katechezy Ojciec Święty streścił ją w głównych językach świata. Następnie pozdrowił pielgrzymów z różnych krajów.
Po polsku powiedział: „Serdecznie witam obecnych tu Polaków. Na początku nowego roku proszę Boga, aby udzielił Wam i Waszym rodzinom obfitych łask, otaczał Was opieką i by Wam błogosławił. Do siego roku!”.

Dziękczynienie za 2005 r.

Reklama

31 grudnia w Bazylice św. Piotra pod przewodnictwem Benedykta XVI odprawiono Nieszpory uroczystości Bożej Rodzicielki Maryi z udziałem kilku tysięcy wiernych.
W homilii Papież, składając dziękczynienie za mijający rok, odniósł się m.in. do ważnych wydarzeń ekumenicznych i międzyreligijnych w diecezji Rzymu, a także przypomniał o obowiązku pomocy osobom najbiedniejszym i opuszczonym. Ojciec Święty kilkakrotnie wspomniał także Papieża Jana Pawła II: „Myśl moja, z głębokim duchowym wzruszeniem, kieruje się ku umiłowanemu Papieżowi Janowi Pawłowi II, który po raz ostatni w imieniu Ludu Bożego złożył dziękczynienie Panu za liczne dobrodziejstwa zesłane Kościołowi i ludzkości. W tej samej sugestywnej scenerii Bazyliki Watykańskiej przychodzi teraz mnie podjąć w sposób symboliczny ze wszystkich zakątków ziemi pieśń wysławiania i dziękczynienia, jaka płynie ku Bogu, gdy dobiega końca rok 2005 i w wigilię roku 2006”. Papież podkreślił, że „Kościół żyje, by wysławiać i dziękować Bogu”. „Kościół żyje Chrystusem i z Chrystusem. On obdarza go swą oblubieńczą miłością, prowadząc go poprzez wieki; Kościół zaś, poprzez obfitość Jego darów, towarzyszy drodze człowieka, ażeby ci, którzy przyjmują Chrystusa, mieli życie i mieli je w obfitości” - mówił Benedykt XVI.

Msza św. Noworoczna

Pokój i jego miejsce w życiu każdego człowieka i całych narodów był myślą przewodnią kazania Benedykta XVI podczas Mszy św. w Bazylice św. Piotra w Watykanie w uroczystość Maryi Bożej Rodzicielki. Ojciec Święty nawiązał w nim do swego przesłania na obchodzony również tego dnia 39. Światowy Dzień Pokoju, które za temat miało związek prawdy i pokoju.
„Pokój, który jest wielkim pragnieniem serca każdego mężczyzny i każdej kobiety, buduje się dzień po dniu przy udziale wszystkich, pamiętając także o wspaniałym dziedzictwie pozostawionym nam przez Sobór Watykański II w konstytucji Gaudium et spes, gdzie stwierdza się m.in., że ludzkość nie zdoła «uczynić świat bardziej ludzkim dla wszystkich na całej kuli ziemskiej, jeżeli wszyscy w odnowieniu ducha nie zwrócą się ku prawdzie pokoju» (n. 77)” - powiedział Papież.
Przypomniał, że „historyczna chwila ogłoszenia konstytucji Gaudium et spes - 7 grudnia 1965 r. - nie różniła się zbytnio od naszych czasów: wtedy, tak jak niestety także za naszych dni, na widnokręgu świata rysowały się różne napięcia. Ojciec Święty podkreślił, że „w obliczu utrzymującej się sytuacji niesprawiedliwości i przemocy, jakie nie przestają ciążyć licznym regionom ziemi, w obliczu pojawiających się nowych i jeszcze bardziej podstępnych zagrożeń pokoju: terroryzmu, nihilizmu czy fanatycznego fundamentalizmu, staje się jak nigdy dotychczas konieczne współdziałanie wszystkich na rzecz pokoju!”.
Papież podkreślił potrzebę swoistego „zrywu odwagi i ufności w Boga i w człowieka, aby obrać drogę”, i wezwał do niego zarówno jednostki, jak i narody, organizacje międzynarodowe oraz światowe mocarstwa.

Papież przyjął przeora Wspólnoty z Taizé

5 stycznia Benedykt XVI przyjął na prywatnej audiencji brata Aloisa Lösera, przeora ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. 51-letni brat Alois został przełożonym Wspólnoty po tragicznej śmierci jej założyciela Brata Rogera w sierpniu 2005 r. W audiencji uczestniczył również pochodzący z Polski brat Marek.
„Dla naszej ekumenicznej wspólnoty jest ważne, że jednoznacznie mówimy i pozostajemy we wspólnocie z Ojcem Świętym i mogliśmy zapewnić o podążaniu drogą, którą wytyczył nam Brat Roger” - wyznał przeor Wspólnoty w rozmowie dla Radia Watykańskiego po spotkaniu z Papieżem.
Przeor przekazał też Ojcu Świętemu niedokończony list Brata Rogera, który powstał w sierpniu, przed jego śmiercią. Papież przeczytał ostatnie zdanie, które kończy się trzema kropkami:
„O ile nasza wspólnota w rodzinie ludzkiej tworzy możliwości, aby poszerzało się...”. Brat Roger nie dokończył tego zdania. „Papież powiedział nam: kontynuujcie to dzieło” - wyznał brat Alois.
Brat Alois po raz pierwszy przewodniczył zakończonemu 1 stycznia 2006 r. Europejskiemu Spotkaniu Młodych w Mediolanie. Uczestniczyło w nim 50 tys. młodzieży z 42 krajów.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po kolejnym spotkaniu z ks. Józefem Zborkiem

2026-10-05 21:15

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

biskup Roman Pindel

M.K.

Biskup bielsko-żywiecki spotkał się z ks. Józefem Zborkiem, odwołanym z urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu.

Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza związku z bardzo poważnymi nadużyciami wypełnianiu tej funkcji. Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności księdza Józefa. On sam może poinformować, kto zapyta. Watykańska dykasteria do spraw duchowieństwa zbadała i potwierdziła moją decyzję, podkreślając wagę tej sprawy, ostatecznie decyzję potwierdził Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję