Reklama

Patrząc w niebo

Orion

Niedziela Ogólnopolska 12/2005

20 marca godz. 20.00

20 marca godz. 20.00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod Bykiem odnajdziemy teraz piękny gwiazdozbiór Oriona. W mitologii greckiej Orion był dzielnym myśliwym, który przechwalał się, że pokona każdą bestię. Dlatego zazdrośni wrogowie posłali na jego zgubę mocnego skorpiona. Gdy pokonany w walce Orion zniża się do zachodniego horyzontu, konstelacja zwycięskiego Skorpiona wznosi się triumfalnie na wschodzie. Jednak Skorpion codziennie również zachodzi, a uzdrawiacz Eskulap (Wężownik) wciąż przywraca Oriona do życia i wielki myśliwy wschodzi na nocne niebo cały i zdrowy. Gwiazdozbiór wzbudzał podziw również w starożytnym Egipcie. Pięć słynnych piramid w Gizie ustawionych jest zgodnie z pozycją gwiazdozbioru Oriona, a przepływający obok życiodajny Nil jest jakby odbiciem naszej Drogi Mlecznej. Piękną Drogę Mleczną widzimy zresztą tuż nad gwiazdozbiorem, a temat śmierci i ponownych narodzin podejmowany był już przez ówczesnych egipskich filozofów.
Ogromna konstelacja Oriona od dawna zachwycała ludzi. Sylwetkę tego myśliwego wyznaczają cztery zewnętrzne gwiazdy, wśród których wyróżniają się Betelgeuse i Rigel. Wewnątrz widzimy trzy gwiazdy składające się na pas Oriona: Alnitak, Alnilam i Mintaka. Południowy szyb obserwacyjny egipskiej Wielkiej Piramidy celował właśnie w gwiazdy tego pasa. U dołu zwisa miecz Oriona, w którym gołym okiem dostrzec można (jako słabą mglistą plamkę) Wielką Mgławicę w Orionie, oznaczoną symbolem M42. Jest to wielki obłok świecącego gazu wodorowego, odległy o ok. 1500 lat świetlnych od nas. W sercu tej mgławicy znajdują się cztery białe gwiazdy, tworzące Trapez. Ponieważ są bardzo gorące, intensywnie promieniują i ogrzewają otaczający je gaz. W ten sposób pobudzają mgławicę do świecenia piękną różowo-czerwoną barwą. Przez teleskop można podziwiać jej kształt i kolory, a fantastyczne fotografie tego obszaru znane są chyba wszystkim miłośnikom astronomii. Obszar Trapezu jest jednym z najciekawszych miejsc naszego nieba, ponieważ tutaj tworzą się nowe gwiazdy. W całym Orionie, tak jak w dobrym muzeum, znajdziemy wiele ciekawostek. Choćby piękna gwiazda Betelgeuse, czerwony umierający nadolbrzym, oznaczająca z arabskiego pachę Oriona. Lewą nogą myśliwego jest Rigel, niebieskobiały nadolbrzym, którego barwa fantastycznie kontrastuje z czerwoną Betelgeuse. Gdy na nią patrzymy poza miastem, wyraźnie dostrzeżemy jej czerwony kolor. Warto zobaczyć!
Możemy zaobserwować w te wieczory, jak konstelacja Oriona zniża się szybko do horyzontu. Po północy cały gwiazdozbiór zniknie na zachodzie. Po przeciwnej stronie nieboskłonu wschodzi zaś piękna i jasna planeta Jowisz. Jest teraz tak jasna i wyraźna, że nie trzeba nawet specjalnie tłumaczyć, jak ją odnaleźć! W następną sobotę tuż pod nim znajdzie się bardzo jasny Księżyc, którego blask nie przyćmi jednak tej naszej największej planety. Warto też zaobserwować zmieniające się codziennie położenie Srebrnego Globu, który zbliżając się teraz do pełni, zakłóca niektórym ludziom spokojny sen. Nad ranem wschodzi czerwona planeta Mars, jednak obserwować ją można tylko poza miastem nisko nad horyzontem. Księżyc dotrze do Marsa za dwa tygodnie. Wysoko na niebie widzimy znajomą konstelację Wielkiego Wozu, którego dyszel wskazuje nam wschodzący gwiazdozbiór Wolarza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mozambik: żałoba i modlitwa Kościoła po zabójstwie biskupa

2026-06-09 19:37

[ TEMATY ]

kapłan

Mozambik

zabójstwo

Vatican Media

Gwałtowna śmierć bp. Osória Citory Afonsa, zamordowanego w minioną sobotę w swojej rezydencji, wywołuje smutek w Kościele mozambickim. Przewodniczący Konferencji Episkopatu wzywa wiernych do modlitwy i nadziei, ogłaszając program pogrzebu. Przełożony generalny Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia (Konsolaty) apeluje o jedność, modlitwę oraz pełne wyjaśnienie okoliczności tego wydarzenia - informuje Vatican News.

„W tej chwili smutku łączymy się z Kościołem powszechnym, a w szczególności z Kościołem mozambickim, w modlitwie i dziękczynieniu Bogu za życie i posługę bp. Osório oraz w prośbie o pocieszenie dla jego rodzin, zarówno krwi, jak i duchowej". Tak napisał w kondolencyjnym liście abp Inácio Saure, arcybiskup metropolita Nampuli i przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku, po śmierci biskupa diecezji Quelimane, który zginął w sobotę podczas nocnego napadu na jego rezydencję. „Zapraszamy wszystkich wiernych i ludzi dobrej woli do przeżywania tego czasu w duchu wiary, nadziei i wspólnoty, powierzając duszę bp. Osório Panu Życia, który nigdy nie opuszcza swoich wiernych sług" - kontynuuje arcybiskup, podając program uroczystości pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Metropolitalne Studium Organistowskie rozpoczyna nabór

2026-06-09 17:54

Natalia Wójcik

Zanim słuchacze przystąpią do nauki akompaniamentu liturgicznego czy nawet samej gry na organach są starannie przygotowywani do tego. O tym procesie mówi Mateusz Żegleń, który również wykłada akompaniament liturgiczny

Zanim słuchacze przystąpią do nauki akompaniamentu liturgicznego czy nawet samej gry na organach są starannie przygotowywani do tego. O tym procesie mówi Mateusz Żegleń, który również wykłada akompaniament liturgiczny

Metropolitalne Studium Organistowskie na wrocławskim Ostrowiu Tumskim to szkoła przygotowująca nie tylko instrumentalistów, ale przede wszystkim ludzi powołanych do służby liturgicznej. O tym, jak wygląda nauka oraz o nowym naborze opowiada ks. Igor Urban, dyrektor MSO oraz wykładowcy.

Ks. Igor Urban podkreśla wyjątkowość Metropolitalnego Studium Organistowskiego. - Możemy powiedzieć, że jest to szkoła, która jest w dwóch wymiarach. Szkoła muzyczna, która w sumie nie różni się niczym innym, gdy chodzi o poziom zajęć muzycznych od innych placówek edukacyjnych w tym kierunku. Ale nie jest to zwykła szkoła muzyczna, bo ona jest nastawiona również na formację duchową i liturgiczną. Bo przygotowuje szczególnych muzyków, czyli takich, których zadaniem jest służba w kościele, pomoc ludziom w modlitwie śpiewem, pomoc ludziom również w medytacji muzyki liturgicznej - zaznacz ks. dyrektor, wskazując, że to właśnie połączenie profesjonalizmu i duchowości stanowi fundament studium. - Słuchacze naszego studium są na bardzo różnym poziomie muzycznym. (…) przychodzą do nas osoby, które nie znają jeszcze nawet nut. Takie, które nigdy nie grały na żadnym instrumencie, natomiast mają poczucie rytmu, mają głos, pragną służyć Panu Bogu w ten sposób i takie osoby rozpoczynają. Są też osoby, które już posiadają wykształcenie muzyczne, ale nie są organistami, na przykład są pianistami, chcą zacząć grać na instrumencie organowym. I my do tych osób się dostosowujemy bardzo indywidualnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję