Reklama

Parzno

Niedziela łódzka 37/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jolanta Kępińska

Są w życiu wspólnot takie wydarzenia, które nadają nowy sens temu, co jest nam dane przeżywać. Tak właśnie stało się w Parznie, w jednej z najstarszych parafii archidiecezji. Przeżywanie jubileuszu 825-lecia istnienia parafii scementowało całą wspólnotę, iż jej udziałem jest posiadanie tak wiekowej tradycji o średniowiecznych korzeniach. To wielkie wyróżnienie stało się zarazem wyzwaniem, by sprostać różnorakim oczekiwaniom. U progu przeżywania jubileuszu naprzeciw takim oczekiwaniom wyszedł proboszcz ks. Leszek Druch, wydając książkę pt. Dzieje parafii i kościoła w Parznie. Pozycja ta szczegółowo ukazuje przeszło ośmiowiekową historię parafii ze szczególnym uwzględnieniem życia i działalności najwybitniejszej mieszkanki Parzna - sługi Bożej Wandy Malczewskiej.

Korzystając z tej publikacji, Szkoła Podstawowa w Parznie w ścisłej współpracy z Księdzem Proboszczem ogłosiła konkurs wiedzy o parafii Parzno. Był on adresowany do uczniów klas IV-VI wszystkich szkół podstawowych funkcjonujących na terenie parafii. Celem konkursu było rozbudzenie zainteresowania historią i teraźniejszością parafii, w życiu której dzieci przecież uczestniczą, wzbogacenie wiedzy, a także wzmocnienie poczucia przynależności do niej w kontekście "małej ojczyzny". Organizacją i przygotowaniem konkursu zajęła się katechetka ze Szkoły Podstawowej w Parznie Jolanta Kępińska, która wraz z dyrektor Violettą Drzewosz była inspiratorką konkursu.

Konkurs składał się z dwóch etapów: szkolnego i międzyszkolnego. W pierwszym etapie uczniowie pod kierunkiem katechetów oraz nauczycieli języka polskiego i sztuki przygotowywali dwie prace: literacką na temat Wczoraj i dziś mojej parafii oraz plastyczną pt. Obiekt sakralny mojej parafii. W trakcie szkolnych eliminacji wyłoniono po pięciu reprezentantów poszczególnych szkół do finału. Choć prace pisemne były bardzo ciekawe, gdyż znalazły się tu np. wywiady, artykuły prasowe promujące parafię, to szczególną uwagę trzeba zwrócić na prace plastyczne. Zadziwiały techniki i sposoby, a także materiały, z których je wykonano. Począwszy od rysunków wykonanych kredkami czy farbami, były obrazy olejne na płótnie, wyklejanki z plasteliny, z nasion, bibuły, prace wyszywane na materiale, a także makiety z kamyczków, ciasta solnego i wiórek kokosowych. Pomysłowość wykonania zadziwiła nawet samych organizatorów. Prace plastyczne miały przedstawiać obiekt sakralny parafii, najczęściej był to kościół parafialny i kapliczki przydrożne.

Do eliminacji na szczeblu międzyszkolnym 30 kwietnia br. stanęło dwudziestu uczestników z czterech szkół podstawowych: Parzna, Lubca, Domiechowic i Kluk. Na szczeblu tym uczestnicy prezentowali pracę plastyczną oraz wykazywali się wiadomościami dotyczącymi przeszłości i teraźniejszości parafii. Wypowiedzi ich oceniała komisja pod przewodnictwem proboszcza ks. Leszka Drucha, w której skład weszli katecheci pracujący na terenie parafii: ks. Artur Trznadel, Janina Siewiera i Jolanta Kępińska. Rywalizacja między uczestnikami przebiegała w duchu prawdziwie chrześcijańskiej życzliwości, zaś poziom wiedzy był wysoki. Dwaj uczniowie zdobyli maksymalną liczbę punktów. Komisja przyznała więc dwa pierwsze miejsca. Przypadły one ministrantom: uczniowi kl. VI SP w Parznie - Mateuszowi Kaczmarkowi i uczniowi kl. V SP w Klukach - Dawidowi Samborskiemu. Tuż za nimi uplasowała się Roksana Rogalińska - uczennica kl. VI SP w Lubcu. Przyznano także trzy wyróżnienia, które otrzymały: Sylwia Papuga i Kasia Stępień ze SP w Parznie oraz Ania Nickiewicz ze SP w Klukach. Wszyscy uczestnicy obdarowani zostali pięknymi nagrodami książkowymi.

Po zakończeniu konkursu prace zostały wyeksponowane w bocznej nawie świątyni parafialnej, aby zarówno parafianie, jak i goście - pielgrzymi przybywający na doroczne uroczystości ku czci Wandy Malczewskiej, mogli się z nimi zapoznać.

Termin konkursu zaplanowano tak, by połączyć z sobą dwie ważne rocznice - 825-lecie istnienia parafii ze 180. rocznicą urodzin sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Nie sposób tu nie wspomnieć o tym, ile czerpiemy z jej pracy wychowawczej i katechetycznej. Jest dla nas obecnie żyjących w Parznie wzorem, jako żywy świadek Chrystusa. To od niej uczymy się nieustannie obdarzać ludzi żyjących wokół życzliwością i ofiarną miłością. I tak jak ona dawała świadectwo, tak samo biorący udział w konkursie dali świadectwo przynależności do wspólnoty parafialnej i więzi łączących ich z nią. Był to również swego rodzaju hołd złożony Słudze Bożej z racji jej jubileuszu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczęła się rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa ks. Grzegorza Dymka

2026-09-17 14:14

[ TEMATY ]

śp. ks. Grzegorz Dymek

rozprawa

odwoławcza

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Grzegorz Dymek

Ks. Grzegorz Dymek

Przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach rozpoczęła się w czwartek rozprawa odwoławcza Tomasza J., oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję