Reklama

Polityka

Witek po spotkaniu z klubami i kołami ws. walki z pandemii: widzę szansę na wypracowanie wspólnego stanowiska

Widzę szansę na to, żeby móc wypracować takie wspólne stanowisko, które nas nie podzieli, a podejdziemy do tego ponad podziałami politycznymi - mówiła w środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek po spotkaniu z przedstawicielami klubów i kół ws. walki z pandemią Covid-19.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Blisko trzy godziny trwało spotkanie w Sejmie, w którym wzięli udział: marszałek Witek, przedstawiciele wszystkich klubów i kół oraz reprezentanci resortu zdrowia i Rady Medycznej przy premierze. O zaproszeniu na spotkanie Witek poinformowała w poniedziałek zapowiadając rozmowę ws. wyjścia ponad podziałami z projektem dotyczącym kwestii weryfikacji szczepień pracowników.

Na konferencji po spotkaniu marszałek oceniła, że dyskusja była rzeczowa i padały konkretne propozycje ze strony Koalicji Polskiej, Kukiz'15, Lewicy i Polski 2050.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Według niej, przedstawiciele opozycji wskazywali m.in. iż wszystkie rekomendacje Rady Medycznej przy premierze powinny być "jawne i rząd powinien się tych rekomendacji trzymać, przestrzegać, wtedy byłoby dobrze". "Otóż te rekomendacje są jawne" - stwierdziła Witek.

Poinformowała, że najnowsza rekomendacja z 22 listopada zaleca, by zachęcać do szczepień. "I zachęcamy, bo szczepienia chronią przede wszystkim tych, którzy się zaszczepili przed ciężką chorobą, przed śmiercią czy hospitalizacją" - dodała Witek i podkreślała wagę zachowania dystansu, stosowania dezynfekcji i noszenia maseczek.

Reklama

"Nie zamykamy zakładów pracy, możemy funkcjonować w przestrzeni publicznej, ale jednocześnie to apel do nas i ostrzeżenie, że musimy sobie przypomnieć, że ten wirus wciąż między nami jest i musimy zachować naprawdę te reżimy bezpieczeństwa, które są przez nas czasami zapominane" - powiedziała marszałek Sejmu.

Marszałek Sejmu stwierdziła też, że słuchając propozycji, z którymi wyszli przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, widzi, "że są punkty wspólne, które można przyjąć".

Poinformowała, że na końcu padła propozycja spotkania roboczego przedstawicieli resortu zdrowia z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych, którzy przedstawią swoje propozycje. "Myślę, że w piątek już będzie informacja od wiceministra zdrowia Waldemara Kraski, gdzie i w jakim trybie będzie się można spotkać" - dodała marszałek Sejmu.

"Liczę na to, że jednak to spotkanie już takie bardzo merytoryczne i techniczne, dotyczące szczegółów po stronie rząd - przedstawiciele poszczególnych ugrupowań kół i klubów, przyniesie pozytywny skutek" - powiedziała Witek.

Wyraziła też nadzieję, że w "roboczym trybie najszybciej jak to będzie możliwe uda się wypracować rozwiązania, które nie będą dotkliwe dla obywateli". "Mam nadzieję, że z tych rozwiązań proponowanych dzisiaj przez poszczególne kluby i koła może powstać projekt, który będziemy w stanie przyjąć ponad podziałami i oczywiście we współpracy z rządem" - powiedziała marszałek Sejmu.

Reklama

Jej zdaniem spotkanie z szefami klubów i kół było potrzebne. "Widzę szansę na to, żeby móc wypracować takie wspólne stanowisko, które nas nie podzieli, a podejdziemy do tego ponad podziałami politycznymi i będziemy potrafili w tej trudnej sytuacji działać wspólnie" - dodała.

Marszałek Sejmu zapytana została, czy podczas spotkania rozmawiano o projekcie ustawy, który pozwalałby na zweryfikowanie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciw COVID-19 - taką propozycję zapowiedzieli w ubiegłym tygodniu posłowie PiS.

"Różni posłowie się wypowiadali, ale pytanie było takie: co to zmieni? Zwłaszcza, że okazuje się, że są już fałszywe certyfikaty covidowe" - powiedziała Witek i przypomniała, że także osoby już zaszczepione mogą zachorować i w mniejszym stopniu zarażać. "Nad tym na tym spotkaniu roboczym będzie się można zastanowić, ale jakiegoś entuzjazmu przy tej propozycji nie było" - dodała.

Marszałek odniosła się także do słów lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, który ocenił, że spotkanie u marszałek "ma charakter głównie propagandowy". "Moje spotkanie z moimi kolegami posłami nie miało charakteru propagandowego i jeśli pan Donald Tusk tak to ocenia - to jest w błędzie" - powiedziała.

Witek zaznaczyła też, że celem spotkania nie było przedstawienie propozycji ze strony resortu zdrowia czy jej samej. "Chodziło o to, żeby zobaczyć, czy jest coś wspólnego i okazało się, że jest i temu będzie służyło te spotkanie robocze" - stwierdziła.

Reklama

Podczas spotkania u marszałek Sejmu obecni byli przedstawiciele PiS, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Koalicji Polskiej, Konfederacji, Polski 2050, Porozumienia Kukiz'15 i Polskich Spraw, a także wiceminister zdrowia Waldemar Kraska oraz wicedyrektor szpitala klinicznego MSWiA Artur Zaczyński, zasiadający w Radzie Medycznej przy premierze. (PAP)

autorzy: Grzegorz Bruszewski, Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Karol Kostrzewa, Edyta Roś

gb/ sdd/ kos/ ero/ mm/ mok/

2021-11-24 17:06

Oceń: 0 -5

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marszałek senior Sejmu: jestem przekonany, że uda się przywrócić właściwe relacje między państwem a działającymi w Polsce Kościołami

[ TEMATY ]

sejm

marszałek sejmu

PAP/Radek Pietruszka

O potrzebie pamięci za zasługi Kościoła katolickiego i innych Kościołów na drodze do odzyskania przez Polskę suwerenności w 1989 r. mówił marszałek senior Marek Sawicki w przemówieniu inaugurującym prace Sejmu X kadencji. Wyraził też przekonanie, że "z poszanowaniem zasad funkcjonowania demokratycznego państwa uda się nam przywrócić właściwe relacje pomiędzy państwem a działającymi w Polsce Kościołami".

Zabierający głos po prezydencie Andrzeju Dudzie marszałek senior Marek Sawicki w imieniu wszystkich posłanek i posłów podziękował "Polkom i Polakom, którzy tak licznie, z wielkim zaangażowaniem, poświęceniem, wykonali swój obywatelski obowiązek i wzięli udział w wyborach". Jak dodał, ma nadzieję, że "nowa kadencja pozwoli odbudować poczucie wspólnoty narodowej".
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Manifestacja "Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy" w Gubinie

2025-04-05 17:39

[ TEMATY ]

manifestacja

PAP/Lech Muszyński

W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.

Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję