Reklama

Listy polecone

Do Eleonory i Natalii!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera








Pamiętam Was
ze Szkoły Muzycznej
na Krasińskiego.
Wychodził po Was Tata.

30 stycznia 2004 r.
stałyście z Mamą
przy urnie z prochami
Waszego Taty
- Czesława Niemena.
Śpiewałyście psalm:
W krainie życia
będę widział Boga.

Wszystkie rozgłośnie
przypominały wtedy
śpiewanie Taty:
Dziwny jest ten świat.
Stawiały nam
Taty pytanie:
Czy mnie jeszcze
pamiętasz?

Mówiłem wtedy
Anioł Pański
z modlitwą za zmarłych.
Chciałem Was pocieszyć
słowami wiary
i znakiem pokoju.

Przyjmijcie ode mnie
epitafium napisane
dla Taty.
Ucałujcie Mamę.

Tęskno mi do Ponadwiecznych.

Żyłem z Wami,
cierpiałem
i płakałem z Wami.
Nigdy mi kto szlachetny
nie był obojętny...

Gdy poeci odchodzą,
milkną muzy.
Gdy odchodzi
Książę polskiej piosenki,
chylę czoło
przed majestatem śmierci
i w modlitewnym zamyśleniu
słucham ciszy.

Tak ucho natężam ciekawie,
że słyszałbym Wasiliszki Stare,
Lidę, Grodno
i błękitny Niemen.

Królu piosenki!
Zobacz dziś Warszawę,
Popiełuszkowy Żoliborz,
dziewanny złote pod Zamościem
i białe sady Kazimierza.

Msza na Powązkach.
Warszawa
umie dziękować.

Zamyśliły się dziś
i zasłuchały na nowo
poznańskie Winogrady,
Sopot, Opole, Londyn,
Mediolan, Praga, Chicago
i paryska Olimpia.

Zadumali się wszyscy,
którym dawałeś
płatki radosnych wzruszeń
i krople niepokoju.
Dziękują Ci dziś
wszystkie rozgłośnie.
Zamyśliła się Twoja
Terra deflorata,
a nawet ci,
co napawają się przemocą
i wytwarzają nieurodzaje.
Wędrują od złości do złości,
bo serca zasypali w popiele.

Pochylają się w zasłuchaniu
Twej muzyki
filmowi Bracia Karamazow,
Hamlet, Kolumb
i Mickiewiczowe Dziady.

A ja chcę poznać,
przez Twoje przemyślenia,
Status mojego ja
i Spojrzenie za siebie,
bo tęskno mi
do Ponadwiecznych,
do tych potomków Adamowych,
którzy pod stropem
Drogi Mlecznej, pokorni,
piękne chylą głowy.

Zaśpiewaj nam jeszcze
Iusiurandum patri datum...
Przysięgę daną ojcu
do dziś dochowałem.

Ty już wiesz,
że, Błogosławieni są ludzie
czystego serca,
albowiem oni
Boga oglądać będą.
To wyśpiewałeś Ojcu Świętemu
w sierpniu 2002 r.

Młodym powiedz
za Norwidem:
Kultura to żaden cud,
to tylko zwykła świeczka,
to tych spod serca kilka nut,
ludzkość serdeczna.

Nowych ludzi plemię
niech już nie śpiewa
Dziwny jest ten świat,
ale niech ocali
Cud Wszechświata
Owoc Wszechbytu - Ziemię,
a ta niech będzie piękna
i czysta
jak pierwsze kochanie.

Zapamiętamy Twoją skromność
i Twoją wielkość.
Ja nie z tych
wysoko postawionych grona.
Nie ubolewam,
wyższe są drzewa.
Tacy
od wcielonych
w armie sprzeczne
nie biorą
nawet Krzyża Zasługi.

Nie dziw się już, Książę,
że dziwny jest ten świat.
Zadziw się Bogiem
żadnym językiem
Niewypowiedzianym.

Teraz już wiesz, że:
...ludzi dobrej woli
jest więcej...,
że ten świat nie zginie nigdy
dzięki nim.

Nagnij pochmurną dłoń naszą,
gdy będziemy walczyć miłością.

Kwiaty ojczyste
kładę Ci przy grobie
i Nowogródzką Panią proszę,
aby Twą duszę utęsknioną
poniosła tam,
gdzie niebieskie są polany
i gdzie błękitny NIEMEN śpiewa.

Gdy będziecie na Powązkach,
powiedzcie Tacie,
że pamiętam
...w pacierzu.
Zostańcie z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: niech parafia będzie znakiem Kościoła, który troszczy się jak matka

2026-03-08 20:07

[ TEMATY ]

parafia

Papież Leon XIV

znak Kościoła

jak matka

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

O tym, że działalność parafii, w centrum której znajduje się Eucharystia, powinna być znakiem Kościoła „który jak matka troszczy się o swoje dzieci, nie potępiając ich, lecz przyjmując, słuchając i wspierając wobec zagrożeń” mówił Leon XIV w homilii podczas Mszy św. w parafii pw. Ofiarowania NMP w rzymskiej dzielnicy Torrevecchia. Papież odwiedził ją po południu 8 marca, jako 4 z pięciu stołecznych parafii, do których udaje się w Wielkim Poście - informuje Vatican News.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii, mówiącego o spotkaniu Jezusa z Samarytanką przy studni, Papież podkreślił, że „pragnienie życia i miłości”, które nosi w sobie wykluczona przez swą społeczność kobieta, jest pragnieniem każdego człowieka, które Pan Bóg chce wypełnić. Zwraca uwagę, że Jezus czeka na Samarytankę przy studni zanim ona tam przyjdzie i znając pragnienia, których ona sama nie wypowiada.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w Polsce. "Wielka ulga i wdzięczność"

2026-03-08 17:52

[ TEMATY ]

wdzięczność

pielgrzymi

pielgrzymka do Wietnamu

są już w Polsce

wielka ulga

ks. Barnaba Dębicki

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.

Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
CZYTAJ DALEJ

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam zginął w bombardowaniu

2026-03-09 17:09

[ TEMATY ]

Liban

śmierć

Adobe Stock

Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.

Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję