Reklama

Polska

W Sejmie projekt ustawy „Stop aborcji 2021”

130 tys. podpisów zebrali autorzy projektu ustawy "Stop aborcji 2021". Zgodnie z wniesionym dziś do Sejmu projektem, dzieci poczęte będą chronione na podstawie tych samych przepisów, co inni ludzie, ponieważ dziecko poczęte jest człowiekiem - poinformowała odpowiedzialna za inicjatywę ustawodawczą Fundacja Pro-prawo do życia.

[ TEMATY ]

aborcja

pro‑life

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Autorzy projektu i podpisani pod nim obywatele uważają, że prawna ochrona życia dzieci poczętych jest w Polsce fikcją. Wskazują m.in. na wadliwe zapisy kodeksu karnego powodujące, że "co roku tysiące dzieci w Polsce są bezkarnie zabijane".

Zdaniem Fundacji Pro-prawo do życia, niepokojące jest zwłaszcza jawne oferowanie, np. w internecie, pigułek wczesnoporonnych. "Ostrożne szacunki mówią o 30 tys. ofiar rocznie. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 nie stanowi istotnej bariery dla zabójców, ponieważ nie odnosi się w żaden sposób do ścigania aborcyjnych przestępstw" - argumentuje w przesłanym KAI komunikacie Fundacja Pro-prawo do życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ustawa w przekonaniu jej autorów ma dostosować prawo do normy konstytucyjnej, bowiem art. 38 Konstytucji RP wprawdzie stanowi: "Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia", jednak norma konstytucyjna jest martwa w odniesieniu do ludzi w okresie prenatalnym, którzy są pozbawieni ochrony prawnej.

Reklama

– Niestety ludzie odpowiedzialni za stanowienie i przestrzeganie prawa w Polsce tolerują to, że dziesiątki tysięcy dzieci giną, matki i ojcowie stają się współuczestnikami zbrodni, a ład moralny w Polsce jest niszczony. Wobec bezczynności władz, podjęliśmy społeczną inicjatywę ustawodawczą "Stop aborcji". Mimo trudnych warunków, nasi wolontariusze zebrali około 130 tys. podpisów obywateli popierających projekt - poinformował w środę przed Sejmem Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji Pro – Prawo do Życia i przewodniczący Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej.

Reklama

Jak informuje Fundacja, zgodnie z projektem, dzieci poczęte będą chronione na podstawie tych samych przepisów, co inni ludzie, ponieważ dziecko poczęte jest człowiekiem.

Podziel się cytatem

Autorzy projektu wskazują też na stronie stronazycia.pl, jakie kary za dokonanie aborcji przewiduje proponowana ustawa.

"Co do zasady, za dokonanie aborcji, czyli za pozbawienie życia człowieka przed narodzeniem, proponowana ustawa przewiduje kary analogiczne do tych za pozbawienia życia każdego innego człowieka. Natomiast jeżeli sprawcą przestępstwa jest matka dziecka poczętego, a czyn ten jest popełniony na szkodę takiego dziecka, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia" - informują.

Inicjatorzy projektu liczą na to, że wkrótce zajmie się nim Sejm.

"Ochrona życia najsłabszych jest obowiązkiem władz Rzeczypospolitej, wynikającym z zasad moralnych i zapisów Konstytucji. Mamy nadzieję, że wszyscy posłowie, którzy odwołują się do moralności chrześcijańskiej, a także ci, którzy podkreślają przywiązanie do Konstytucji, poprą projekt 'Stop aborcji'. Odrzucenie lub przewlekanie uchwalenia projektu będzie świadectwem obłudy" - brzmi komunikat Fundacji Pro-prawo do życia.

2021-09-22 14:54

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: sondaż CBS News – powody do optymizmu i niepokoju dla obrońców życia

55 proc. Amerykanów, o jeden punkt procentowy więcej niż w ubiegłym roku, uważa, że aborcja powinna być „niedozwolona” lub „dostępna, ale w ograniczonym zakresie” – wynika z sondażu CBS News przeprowadzonego wśród 1300 obywateli USA. Jednocześnie 63 proc. respondentów uznało, że Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych powinien utrzymać niezmienioną decyzję z 1973 r. legalizującą aborcję w tym kraju. W tym przypadku nastąpił czteropunktowy spadek w porównaniu w stosunku do odpowiedzi na to pytanie rok wcześniej.

Sondaż zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ jest to pierwsze ogólnoamerykańskie badanie opinii publicznej na temat aborcji przeprowadzone od czasu wybuchu pandemii koronawirusa Covid-19. Choć trudno jednoznacznie przewidzieć, jak sytuacja zarazy może wpływać na opinie na temat obrony życia, wyniki mogą skłaniać przedstawicieli organizacji pro-life do niepokoju, ale też przynoszą odrobine nadziei i optymizmu.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję