
W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte...
Słowa Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego z jego Pieśni o żołnierzach z Westerplatte - hołdu poległym obrońcom Polski. Niedaleko Westerplatte jest gmach Poczty Polskiej
w Gdańsku. 1 września 1939 r. bronili go przed niemieckim atakiem pancernym polscy pocztowcy. Tych, którzy przeżyli, Niemcy postawili przed sądem. Z jego wyroku Polacy zostali
zamordowani. Po II wojnie światowej mordercy sądowi nie zostali ukarani, nadal pełnili wysokie funkcje w Wymiarze Sprawiedliwości Niemieckiej Republiki Federalnej.
W lipcu tego roku byłem w Gdańsku. Cieszyłem się, że jak przed laty usłyszę rozlegającą się nad miastem, z wieży ratusza zwieńczonej złotą statuą króla Zygmunta Augusta, melodię
Roty. Nie usłyszałem. Zamiast jak kiedyś granej co godzinę Roty, rozlega się melodia hymnu Unii Europejskiej. Rozlega się - co pół godziny. To żałosne i ośmieszające piękną melodię Beethovena.
Prezent ofiarowany przez władze Gdańska „Europie” i naszym zachodnim sąsiadom. Skutek? Niemiecki uśmiech ironii i satysfakcji zmieszanej z pogardą -
nie szanuje się narodu, który sam siebie nie szanuje. Napotykani przechodnie mówili mi, że była manifestacja mieszkańców Gdańska z żądaniem przywrócenia Roty granej przez ratuszowe carillony
i przeciwko poniżeniu GODNOŚCI Gdańska i Polski. Statua króla Zygmunta Augusta na szczycie wieży gdańskiego ratusza, polski orzeł w zwieńczeniu głównej bramy Gdańska,
starej Bramy Wyżynnej, polskie orły na Studni Neptuna, zniszczone przez Niemców w 1935 r. i przywrócone po II wojnie światowej. Krew przelana w imię polskości miasta
przez żołnierzy z Westerplatte i obrońców Poczty Gdańskiej... Spójrzmy głębiej w historię. Wydany w 1939 r. przez Gdańską Macierz Szkolną Przewodnik po
Gdańsku przypomina: „Krzyżacy, wezwani przez Łokietka na pomoc przeciw Brandenburgii, opanowali Gdańsk, lecz go Polsce nie oddali, aby zaś utwierdzić tu swą władzę, urządzili w 1308 r.,
w czasie Jarmarku na św. Dominika, rzeź mieszkańców. Zginęło wtedy 10 tysięcy Kaszubów, na których miejsce sprowadzili Krzyżacy Niemców. Zburzyli też Zamek Książąt Pomorskich, a wznieśli
swój, nowy zamek obronny. W 1440 r. powstał «Związek Jaszczurczy». Należący do niego posłowie pruscy, wśród których był też burmistrz Gdańska, przybyli do Krakowa, aby prosić
króla Kazimierza Jagiellończyka o przyłączenie Pomorza do Polski. Wtedy też, w 1454 r. mieszczanie gdańscy zdobyli i zburzyli zamek krzyżacki, uwalniając się od panowania
Krzyżaków”. Kazimierz Jagiellończyk zwieńczył krzyże herbu Gdańska królewską koroną i dodał trzymające herb lwy.
Niedawno zamieściłem pieśń, z melodią Feliksa Nowowiejskiego Niemasz Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub niemasz Polski - pieśń o wytrwaniu Kaszubów przy polskiej
Macierzy. Przypominam dzisiaj jeszcze raz Rotę. Maria Konopnicka napisała ją w 1908 r. jako protest przeciw bestialskiemu pobiciu dzieci polskich we Wrześni przez niemieckich
nauczycieli za odmawianie modlitwy po polsku i przeciw zgłoszeniu w berlińskim parlamencie ustawy wywłaszczającej Polaków z ich ziemi. W 1910 r.
w Krakowie w rocznicę Grunwaldu, podczas odsłonięcia ufundowanego przez Ignacego Paderewskiego Pomnika Grunwaldzkiego, prawie tysiącosobowy chór Polaków z wszystkich zaborów
zaśpiewał Rotę pod kierunkiem twórcy jej melodii - Feliksa Nowowiejskiego. Przez lata śpiew Roty pomagał trwać i walczyć o odzyskanie przez Polskę niepodległości. Rotę śpiewali
żołnierze Józefa Piłsudskiego, wyruszając 6 sierpnia 1914 r. budzić Polskę do Zmartwychwstania. Rotę śpiewali rodacy z wszystkich polskich ziem, śpiewali Powstańcy Śląscy i Wielkopolscy,
żołnierze gen. Józefa Hallera. Śpiew Roty był znakiem wierności Ojczyźnie. Za wierność płaciło się cenę najwyższą. Zapłacili za nią Westerplatczycy, Obrońcy Poczty Polskiej, harcerze,
wielu gdańszczan i mieszkańców Pomorza. Na ścianie siedziby Komendy Chorągwi ZHP im. Bohaterów Ziemi Gdańskiej - tablica z 116 nazwiskami. I słowa: „Pamięci
harcerek i harcerzy gdańskich poległych i pomordowanych w latach II wojny światowej”. A na tablicy umieszczonej na gmachu Wydziału Biologii i Geografii
Uniwersytetu Gdańskiego - słowa: „Pamięci Bohaterów - Polaków, którzy w dniu 1 września 1939 r., wywlekani ze swych mieszkań przez hitlerowców, w tym
budynku byli torturowani i zamęczeni”.
W 1945 r. na gdańskim Dworze Artusa polscy żołnierze zatknęli biało-czerwoną chorągiew. I zaśpiewali Rotę.
Przypominam: „Rota” znaczy - przysięga.
Rota
1908 r.
Słowa: Maria Konopnicka (1842-1910)
Muzyka: Feliks Nowowiejski (1877-1946)
Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg...
Tak nam dopomóż Bóg!
Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy Ducha,
Aż się rozpadnie w proch i pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
Tak nam dopomóż Bóg!
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz
Ni dzieci nam germanił.
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił,
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...
Tak nam dopomóż Bóg!
Pomóż w rozwoju naszego portalu