Reklama

Sport

Tokio/koszykówka 3x3 - Sulima: dziś już nasza reprezentacja grała już na swoich warunkach

Zdaniem Krzysztofa Sulimy biało-czerwoni w niedzielę grali w turnieju olimpijskim w koszykówce 3x3 w końcu na swoich warunkach. "W meczu z zawodnikami z Rosji chłopaki pokazali, że stać ich na bardzo wiele" - ocenił w rozmowie z PAP gracz Enei Zastalu BC Zielona Góra.

[ TEMATY ]

koszykówka

Tokio 2020

PAP/Leszek Szymański

Polscy koszykarze 3x3 wygrali w niedzielę z reprezentacją Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego 21:16 w swoim czwartym meczu turnieju olimpijskiego w Tokio. Wcześniej przegrali z Serbią 12:15.

Polacy mają teraz bilans 2-2 i za sobą spotkania z dwoma największymi faworytami (oba przegrane). W sobotę, pierwszym dniu rywalizacji, ulegli Łotyszom 14:21 i pokonali po dogrywce Japończyków 20:19. W poniedziałek zagrają z Chinami (12.05) i Holandią (15.25), a we wtorek z Belgią (7.40) oraz ewentualnie w ćwierćfinale (14.00 lub 15.20).

Reklama

"Nasza reprezentacja ma taką charakterystykę, że rozkręca się z meczu na mecz. Już przeciwko Serbom długo prezentowali się świetnie, ale rywale zrobili +run+ i to oni ostatecznie byli lepsi. W pojedynku z Rosjanami chłopaki zagrali bardzo dobrze, niezwykle zespołowo. Widzieliśmy taką reprezentację, jak podczas turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk. Nasz zespół walczył, ale przede wszystkim grał na swoich warunkach. O to właśnie chodzi. Jeżeli tak będą prezentowali się w kolejnych pojedynkach, to jestem spokojny o końcowy rezultat na igrzyskach" - powiedział reprezentant Polski.

Przyznał, że prawie każdy koszykarz na początku zaczyna od streetballa. On sam - jako nastoletni chłopak - miał okazję spotkać się na turnieju 3x3 z grającym teraz w Tokio Przemysławem Zamojskim, wieloletnim reprezentantem Polski w klasycznej koszykówce.

W turnieju olimpijskim gra się systemem każdy z każdym. Dwa czołowe zespoły po siedmiu rundach spotkań awansują bezpośrednio do półfinału, dwa ostatnie odpadają. Drużyny z miejsc 3. i 6. oraz 4. i 5. zagrają w dwóch ćwierćfinałach o prawo gry o medale.

"Gra w koszykówkę 3x3 daje ogromną frajdę. To jest zupełnie co innego niż jej klasyczna odmiana. (...) Nasi reprezentanci są niezwykle zdeterminowani, aby osiągnąć w Tokio sukces. Wiem, jak zależy na tym im wszystkim. (...) Turniej olimpijski, to już widać, jest niezwykle nieprzewidywalny i wiele zależy od dyspozycji dnia, dyspozycji w danej godzinie. W mojej ocenie reprezentację Polski stać w Japonii na medal" - podkreślił Sulima. (PAP)

2021-07-25 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tokio/żeglarstwo – w RS:X złoty medal dla Badloe, Myszka zdyskwalifikowany

[ TEMATY ]

sport

żeglarstwo

Tokio 2020

PAP/EPA/CJ GUNTHER

Tokio 2020: Piotr Myszka

Tokio 2020: Piotr Myszka

Holender Kiran Badloe zdobył złoty medal w olimpijskich regat żeglarskich w windsurfingowej klasie RS:X. Piotr Myszka został z powodu falstartu zdyskwalifikowany w wyścigu finałowym i ostatecznie zajął szóste miejsce.

Przed finałem Polak zajmował czwarte miejsce. W ostatnim wyścigu za falstart oprócz niego zostali zdyskwalifikowani także Francuz Thomas Goyard oraz Włoch Mattia Camboni, z którymi Myszka miała walczyć o medale. Przed sobotnim startem Polak tracił do zajmującego trzecie miejsce Włocha tylko trzy punkty.

CZYTAJ DALEJ

Święta mistyczka z Bingen

Niedziela legnicka 27/2012

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

MONIKA ŁUKASZÓW: - Od wielu lat popularyzuje Pani w Polsce wiedzę o średniowiecznej wizjonerce św. Hildegardzie z Bingen? Skąd zainteresowanie tą Świętą?

CZYTAJ DALEJ

Postawić wszystko na Maryję - "Archidiecezjanie na Jasnej Górze"

2021-09-17 19:46

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Józef Kupny

Abp Józef Kupny

W ramach Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę odprawiona została Msza św., której przewodniczył ks. abp Józef Kupny.

Licznie zgromadzeni duchowni, siostry zakonne i wierni, wsłuchując się w homilię, mogli usłyszeć słowa dotyczące Matki Bożej, w kontekście Jej osoby w wydarzeniach z Kany Galilejskiej. Nie zabrakło także odniesienia do ostatniej beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego oraz M. Elżbiety Róży Czackiej. - Prymas Tysiąclecia kochał to miejsce i które w czasach, gdy komuniście chcieli zniszczyć i uciszyć Kościół. Kiedy wydawało się, że nie ma dla Kościoła w Polsce żadnego ratunku, Prymas wszystko postawił na Maryję. Dziś mówi się, że nowy błogosławiony uratował Polskę przed potopem komunistycznego reżimu. Zrobił to odnawiając wiarę w naszym narodzie - podkreślił metropolita wrocławski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję