Reklama

Papież Jan Paweł II wkracza w 25. rok swojego Pontyfikatu (2)

Niedziela Ogólnopolska 44/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ekumeniczny wymiar pontyfikatu Jana Pawła Ii

Zaangażowanie Jana Pawła II w sprawę zjednoczenia chrześcijan stanowi od samego początku jeden z wyraźnie zaznaczających się priorytetów jego Pontyfikatu. Jak sam powie: "Od pierwszych dni mojego wyboru na biskupa Rzymu za jedno z głównych zadań uważałem usilne staranie się o to, żeby urzeczywistnić jedność tych wszystkich, którzy szczycą się imieniem chrześcijańskim". Dobitnie powtórzy to w inauguracyjnej encyklice Redemptor hominis, ażeby w końcu ująć w lapidarną syntezę katolickiej doktryny o ekumenizmie w encyklice Ut unum sint.
Ta tak energicznie wyrażona troska o sprawę zjednoczenia chrześcijan nie była tylko formalną zapowiedzią, ale na różne sposoby przeniknęła ten bogaty i długi Pontyfikat. Niniejsza wypowiedź ograniczy się wyłącznie do osobistej działalności Ojca Świętego na tym drogim jego sercu polu, zostawiając na boku aktywność Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, która energicznie wspomaga i dopełnia działalność Ojca Świętego.

Wychodząc naprzeciw

Reklama

Właściwie od samego początku papieskiego pielgrzymowania, choć skierowane ono było przede wszystkim do wiernych katolików, to jednak zawsze znajdowało się w nim miejsce na spotkanie z chrześcijanami niekatolikami, niezależnie od odłamów, do których oni przynależeli. Były także i takie pielgrzymki, których adresatami głównymi były kraje w przygniatającej mierze chrześcijańskie, ale niekatolickie.
Klasyczną, bo i pierwszą, była podróż apostolska skierowana do patriarchy ekumenicznego Dymitriosa I. Wizyta ta ożywiła dialog teologiczny prawosławno-katolicki i wybitnie poprawiła klimat stosunków między obydwu Kościołami, doprowadzając do rewizyty Patriarchy w Rzymie w 1984 r. i jego kolejnej wizyty w 1987 r.
Po wybitnie mieszanych wyznaniowo krajach, takich jak Anglia (1982) czy Szwajcaria (1984, 1985), przyszła kolej na daleką Australię i Nową Zelandię (1986), a przede wszystkim w ogromnej większości luterańską Skandynawię (Norwegia, Islandia, Finlandia, Dania, Szwecja - 1989). Podstawowym owocem tych pielgrzymek był niewątpliwy wzrost wzajemnej życzliwości i poczucia głębokich więzi - nie wykluczających znaczących różnic - a w sumie wyraźne osłabienie dawnej izolacji i ducha obcości.
Głównym jednak wspaniałym rezultatem pielgrzymki skandynawskiej był udział wybitnych osobistości kościelnych i politycznych w kanonizacji św. Brygidy, ogłoszonej również patronką Europy. Miało to miejsce w Watykanie 3 października 1991 r.
Nieco inne oblicze posiadały pielgrzymki z ostatnich kilku lat Pontyfikatu, związane z rozpadem imperium komunistycznego, od Albanii, Łotwy, Estonii poczynając, poprzez Gruzję i Armenię, a na Bułgarii kończąc. Pielgrzymka do Albanii (1993) przez mianowanie i wyświęcenie 4 biskupów wskrzesiła wpędzone do katakumb chrześcijaństwo. Pielgrzymki zaś do państw bałtyckich (4-10 września 1993 r.) starły się na Łotwie i w Estonii z chrześcijaństwem luterańskim.
Całkowicie odrębny charakter mają podróże Ojca Świętego Jana Pawła II do Kościołów prawosławnych na tym nowym etapie, jaki powstał po rozpadzie Związku Radzieckiego. Ze względną wolnością polityczną przyszła również większa swoboda Kościołów w państwach uwolnionych od rygorów ścisłej politycznej zależności, a to z kolei stworzyło większe możliwości nawiązania kontaktów w istniejących w ich obrębie Kościołach prawosławnych. Jan Paweł II skorzystał z tej okazji i odpowiedział na skierowane do niego zaproszenia przez poszczególne Kościoły i państwa, i odbył w ciągu paru ostatnich lat wiele pielgrzymek, które nie pozostały bez wpływu na stosunki Kościoła katolickiego i prawosławnego.
Rozpoczęło się od Kościołów Gruzji i Armenii, obchodzących 17 wieków istnienia w nich chrześcijaństwa, potem nastąpiła Rumunia, Grecja i Bułgaria, Ukraina z Kijowem i Lwowem i pielgrzymka śladami Apostoła Narodów, Syria, Palestyna, Cypr i Kreta.
W tym procesie wychodzenia naprzeciw przez składanie wizyt apostolskich pozostaje jeszcze wspomnieć o podróży Ojca Świętego w trudnym okresie kryzysu falklandzkiego (1982) do Wielkiej Brytanii. Podczas tej wizyty Papież spotkał się w sławnej katedrze w Canterbury z głową Kościoła anglikańskiego - abp. R. Runcie, z którym uzgodniono dalszy tok dialogu doktrynalnego, prowadzonego już od 1968 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Otwarte drzwi Watykanu na spotkanie przedstawicieli innych Wspólnot Chrześcijańskich

Podejmując ten ważny krok ekumenicznego zaangażowania Ojca Świętego, trzeba stwierdzić, że posiadał on za Pontyfikatu dwu wybitnych Poprzedników obecnego Papieża znacznie większy stopień natężenia. Rozpoczęty za Dobrego Papieża Jana trend odwiedzin Watykanu przez głowy Kościołów i Wspólnot chrześcijańskich trwał nadal i za kontynuatora dzieła bł. Jana XXIII - Papieża Pawła VI. Po całej epoce całkowitej izolazji papieża - głowy Kościoła katolickiego - Pontyfikaty tych dwu Papieży stanowiły zadziwiający świat okres ich licznych kontaktów z wysokimi przedstawicielami różnych odłamów. Trzeba obiektywnie stwierdzić, że ten ekumeniczny korowód, ciągnący do Watykanu za czasów Jana XXIII i Pawła VI, w początkach obecnego Pontyfikatu wyraźnie się przerzedził. Spowodowane to zostało działaniem pewnych środowisk, rozpowszechniających opinię o grożącej Kościołowi "polonizacji" Kościoła, której elementem miał być antyekumenizm. Szybko jednak ujawnił się fałsz tych insynuacji. Po dawnemu progi Watykanu zaczęły się wypełniać wybitnymi przedstawicielami braci odłączonych tak z krajów prawosławnych, jak i różnych Wspólnot protestanckich i anglikańskich.
Ograniczmy się tylko do wizyt osób najbardziej prominentnych, bo lista jest imponująco długa.
I tak, w ostatnich dniach tego miesiąca z rewizytą u Ojca Świętego był patriarcha Kościoła prawosławnego Rumunii Teoktyst, idący w ślady patriarchy Dymitriosa I (1984 i 1992) i Bartłomieja I (1995). Ważnym dopełnieniem tych wizyt głów Kościołów prawosławnych w Watykanie są nieprzerwane wizyty delegacji Patriarchatu Ekumenicznego z Konstantynopola z okazji święta Świętych Piotra i Pawła oraz wizyta delegacji Watykanu w Konstantynopolu w święto św. Andrzeja. W sumie można powiedzieć, że ten dialog miłości i braterstwa, wyrażający się w kontaktach przedstawicieli zwierzchnictw obydwu Kościołów, wrócił do dawnego rytmu, o ile w obecnym Pontyfikacie nie przybrał jeszcze na intensywności. Nieco inaczej, w sensie raczej ujemnym, wygląda przebieg stosunków z prawosławnym Kościołem w Rosji, ale to wymagałoby szerokiego omówienia, na co w tym momencie zabrakłoby miejsca.
Pozostaje natomiast do omówienia sprawa kontaktów obecnego Pontyfikatu ze Wspólnotami protestanckimi i anglikańskimi. Kontaktów na tych dwu osiach było wyraźnie mniej. Na uwagę zasługują przede wszystkim wizyty arcybiskupów Canterbury i prymasów Kościoła anglikańskiego R. Runcie (1989) i G. Careya (1996), a ze strony protestanckiej - pastora Konrada Raisera, sekretarza generalnego Światowej Rady Kościołów (1995), delegacji Światowej Federacji Luterańskiej (1992), w tym samym roku delegacji Światowej Rady Metodystów. Sporą wymowę wreszcie posiada audiencja dla luterańskich prymasów Szwecji i Finlandii (1994).

Osobiście zapisana karta w katolickiej doktrynie ekumenicznej

Tę kartę stanowi opublikowana w 1995 r. encyklika Ut unum sint, dokonująca podsumowania dotychczasowych wysiłków ekumenicznych i wytyczająca ich kierunki na przyszłość. Ten ważny dokument ekumeniczny nie tylko potwierdza ciągle aktualne soborowe otwarcie ekumeniczne i papieski w nim udział, ale wnikliwie analizuje sytuację współczesnych dążeń ekumenicznych.
To dużej miary wystąpienie w sprawie zjednoczenia chrześcijan zostało przygotowane kilku wystąpieniami, a zwłaszcza encykliką Slavorum apostoli (1985), wydaną z okazji tysiąclecia działalności świętych apostołów Słowian Cyryla i Metodego.
Innym ważnym faktem przygotowującym encyklikę Ut unum sint było niespodziewane uczestnictwo w liturgii w kościele protestanckim w Rzymie (1983) i kazanie tam wygłoszone, w którym znalazło się zapewnienie o nieodwracalności katolickiego zaangażowania ekumenicznego. W tymże samym roku z okazji 500. rocznicy urodzin M. Lutra wystosował Papież list do kard. Willebrandsa, w którym podkreśla żarliwą religijność Lutra, zafascynowanego problemem zbawienia.
Godny uwagi jest również fakt przeproszenia braci odłączonych za krzywdy, jakie katolicy wyrządzili im w przeszłości. Motyw ten dał się zauważyć podczas pielgrzymki apostolskiej do Czech (1995), a przede wszystkim w nabożeństwie pokutnym, jakie miało miejsce w ramach Wielkiego Jubileuszu w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu 12 marca 2000 r.
Bezpośrednim jednak przygotowaniem do zwieńczającej zaangażowanie Jana Pawła II w sprawę ekumenizmu encykliki Ut unum sint było proklamowanie Nowego Dyrektorium Ekumenicznego (25 kwietnia 1995 r.), zastępującego wydanie zaraz po Soborze Dyrektorium Ekumenicznego - w latach 1967 i 1970. Tak pierwsze, jak i drugie miało na celu praktyczną realizację teoretycznych zasad ekumenizmu, zawartych w soborowym Dekrecie o ekumenizmie.
Encyklika przeniknięta duchem soborowego otwarcia na ekumenizm "pragnie... wspomóc wysiłek tych wszystkich, którzy trudzą się dla sprawy jedności". Bo trzeba powiedzieć, iż to "trudzenie się dla sprawy jedności" w ostatnim okresie wiele staciło na dynamice, jaką wykazano po II Soborze Watykańskim. Zniechęcał brak widocznych postępów we wzajemnym zbliżeniu, gasiły entuzjazm trudności w prowadzonych dialogach.
Trzyczęściowa encyklika, po wyłożeniu w pierwszej części głębokich teologicznych powodów dążenia do jedności, w drugiej wylicza owoce dotychczasowych wysiłków ekumenicznych. Są nimi m.in. wzrost poczucia braterstwa, solidarność w służbie ludzkości czy wzajemne korzystanie z posiadanych dóbr i wartości duchowych. Część trzecia, zatytułowana wymownie: Jaka przed nami jest droga, zawiera zadania, jakie są do wykonania. Wśród nich jedno ma szczególną wymowę. Chodzi mianowicie o apel do wspólnot chrześcijańskich, by pomogły wypracować taką formułę prymatu papieskiego, która byłaby zgodna z doktryną Kościoła katolickiego, a z drugiej strony byłaby do przyjęcia przez inne Wspólnoty chrześcijańskie (por. Ut unum sint, nr 95). Nasuwa się pytanie, czy w tym ekumenicznym otwarciu można się było posunąć dalej?
Jeszcze niejedno byłoby do umieszczenia w orbicie ekumenicznej działalności obecnego Ojca Świętego, jak choćby działalność Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, z jej wybitnymi przewodniczącymi: kard. J. Willebrandsem, kard. E. Cassidym oraz kard. W. Kasperem, życzliwość dla prowadzonych dialogów doktrynalnych. A sumując to wszystko, wydaje się, że jak można Ojca Świętego za jego wielkie pielgrzymowanie, które zrealizował w ramach swojego Pontyfikatu, nazwać Pierwszym Misjonarzem Kościoła, tak i w odniesieniu do zaangażowania ekumenicznego - wielkim i niestrudzonym Promotorem Jedności Chrześcijańskiej.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Jaskinia Słowa (V Niedziela Wielkiego Postu)

2025-04-05 09:00

[ TEMATY ]

Ewangelia komentarz

Jaskinia Słowa

Red.

Ks. Maciej Jaszczołt

Ks. Maciej Jaszczołt
Autor rozważań ks. Maciej Jaszczołt to kapłan archidiecezji warszawskiej, biblista, wikariusz archikatedry św Jana Chrzciciela w Warszawie, doświadczony przewodnik po Ziemi Świętej. Prowadzi spotkania biblijne, rekolekcje, wykłady.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:07

[ TEMATY ]

sanktuarium Otyń

Wielkopostne czuwanie kobiet

Karolina Krasowska

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję