Reklama

Polska

Przewodniczący KEP: dziękuję za złagodzenie obostrzeń dotyczących liczby wiernych w kościołach

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w imieniu wiernych i pasterzy Kościoła w Polsce podziękował premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za decyzję o złagodzeniu obostrzeń dotyczących liczby wiernych w kościołach i w innych miejscach kultu.

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Po niełatwych miesiącach bardzo ograniczonej możliwości udziału w nabożeństwach religijnych decyzja ta była oczekiwana przez miliony wiernych w całej Polsce" – napisał przewodniczący KEP w liście do premiera, przekazanym w czwartek PAP przez biuro prasowe Episkopatu.

Reklama

"Ufam, że najbliższy czas przyniesie całkowite zniesienie obostrzeń sanitarnych w wymiarze społecznym i gospodarczym, a sytuacja epidemiczna w naszej ojczyźnie wróci do normy" – podkreślił abp Gądecki.

Podziel się cytatem

Złożył także podziękowania wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w walkę z pandemią. "Polecam Bogu zmarłych, którzy przegrali walkę z chorobą, prosząc dla nich o życie wieczne" – napisał przewodniczący KEP.

Informację o luzowaniu obostrzeń ogłosił w czwartek na konferencji premier Mateusz Morawiecki. Poinformował m.in. o tym, że od 13 czerwca w kościołach i miejscach kultu religijnego będzie mogła być zajęta połowa miejsc. Dotąd obowiązywał limit jedna osoba na 15 mkw. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

2021-06-10 22:02

Ocena: +3 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

BP KEP: zarzuty wobec przewodniczącego KEP są bezpodstawne

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

nadużycia seksualne

BP KEP

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

W kwestii ochrony osób małoletnich przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne – oświadczyło Biuro Prasowe KEP.

Jest to reakcja na złożone dziś przez członków Partii Razem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez abp. Stanisława Gądeckiego. Przewodniczącemu Konferencji Episkopatu Polski zarzucono, że mając wiedzę dot. pedofilii wśród duchownych, nie przekazał informacji śledczym.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję