Reklama

Wiara

07.05.2021

#NiezbędnikMaryjny: Tajemnica jasielskiej kapliczki

Z polnymi, wiejskimi kapliczkami wiążą się piękne legendy. Przede wszystkim jednak mogą być one doskonałym kierunkowskazem w stronę Boga. Zapewnieniem, że jedynie z Nim damy w życiu radę. Wyrazem naszej ufności w Jego dobroć.

[ TEMATY ]

kapliczka

#NiezbędnikMaryjny

Na jasielskiej ziemi stoi kilkanaście kapliczek porozrzucanych po polach i drogach. Są to kapliczki murowane, słupowe, wnękowe, krzyże fundowane przez osoby prywatne lub społeczności wiejskie jako wota dziękczynne, bądź upamiętniające różne wydarzenia. Większość z nich została poświęcona Matce Bożej.

Przeczytaj także: Rozważania Majowe ze Świętym Józefem: 7 maja

W budownictwie kapliczek można wyróżnić kilka okresów. Jednak przeważająca ich część, pochodzi z przełomu XIX/XX wieku.

Reklama

W Jaśle przy ul. Jagodowej, na parceli Marii i Władysława Cholewiaków znajduje się kapliczka. Nieznany jest jej czas powstania. Po otrzymaniu w darowiźnie od księdza proboszcza (fara pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Jaśle) drewnianej rzeźby z trzema postaciami: Matki Bożej, św. Anny i św. Joachima, jeden z mieszkańców Brzyszczek (kościelny jasielskiej fary), postanowił dla niej wybudować kapliczkę. Obiekt został wzniesiony na miejscu pochówku zmarłych na cholerę Kaspra i Melchiora Cholewiaków. Kapliczka została wybudowana z kamienia piaskowego. Z biegiem lat jednak uległa zniszczeniu. W 1978 r. na jej miejscu, wybudowano większą. Fundatorami byli: Stanisław Cholewiak, Władysław Cholewiak, Janina Dybaś oraz Edward Cholewiak.

We wnętrzu na głównym planie widnieje zabytkowa rzeźba, przed nią klęcznik. Figura przedstawiająca postać Matki Bożej, św. Anny i św. Joachima, została wykonana przez ucznia Wita Stwosza, najprawdopodobniej pochodzi także z jego pracowni. W latach 80., krakowscy eksperci, niejednokrotnie przyjeżdżali do kapliczki, bacznie przyglądając się figurze. Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż stanowiła ona niegdyś element jednego z ołtarzy bocznych kościoła farnego w Jaśle.

Wzrok nieustannie przyciąga mosiężny krzyż z 1800 r. z wizerunkiem Chrystusa oraz stare obrazy: Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz Serca Pana Jezusa – sprzed drugiej wojny światowej (z opisem z tyłu), który był eksponowany podczas procesji Bożego Ciała w kościele farnym w Jaśle.

Reklama

W październiku odmawiany jest Różaniec, a w maju śpiewane pieśni maryjne i Litania Loretańska. Podczas odmawiania Różańca 16 października 1978 r., dotarła tu wiadomość o wyborze kard. Karola Wojtyły na tron papieski. Rok później tj. w 1979 r. w październiku założono bractwo różańcowe pod nazwą „Świętej Jadwigi”.

30 września 1983 r. poświęcenia kapliczki dokonał ks. Eugeniusz Królik, który wyraził wielką radość z powstania nowego obiektu oraz nadzieję, że miejsce to stanie się szczególnym zakątkiem, przy którym mieszkańcy będą przystawać w pośpiechu życia znajdując czas na modlitwę i zadumę.

Obecnie obiekt jest symbolem kultu, wiary, pamiątką dawnych dziejów, świadectwem ludzkich uczuć i przeżyć. Kapliczka stanowi najpiękniejszy wyraz religijności i szacunku dla przeszłości związanej z tradycją katolicką. Swoją malowniczą obecnością komponuje się z jasielskim krajobrazem, stanowiąc jego prawdziwą ozdobę.

___________________

W naszym #NiezbędnikuMaryjnym pochylamy się także nad kolejnym wezwaniem z litanii Loretańskiej ŚWIĘTA MARYJO:

Kiedy Wojciech Cejrowski podarował Indianinowi maczetę, ten wziął ją do ręki i zapytał, jakie jest jej imię. Dla Indian imiona posiadają pewną moc, dają panowanie nad rzeczą: kto włada imieniem, włada przedmiotem.

W świecie osób imiona nie dają panowania nad ludźmi, ale zbliżają ich do siebie. Łatwiej porozumieć się z człowiekiem, do którego możemy zwracać się po imieniu. Dotyczy to także Maryi, którą prosimy o wstawiennictwo.

Alessandro Pronzato zauważa, że imię Maryi pojawia się tylko na początku litanii: „Jest [ono] kluczem otwierającym modlitwę. Jest rodzinnym szyfrem, ośmieliłbym się powiedzieć hasłem, które wypowiadamy u bram nieba”.

Więcej o litanii Loretańskiej: MAJOWA TERAPIA

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

#NiezbędnikMaryjny
<a href="https://www.niedziela.pl/niezbednikmaryjny"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-maryjny-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbędnikMaryjny" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

#NiezbędnikMaryjny
<a href="https://www.niedziela.pl/niezbednikmaryjny"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-maryjny-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbędnikMaryjny" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

2021-05-06 21:30

Ocena: +25 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U Matki Bożej Ratującej w Świętoszówce

Niedziela bielsko-żywiecka 31/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

kapliczka

Monika Jaworska

Wolontariusze Hospicjum św. Kamila z ks. kapelanem i kapelą Dudoski przy kapliczce w Świętoszówce

Wolontariusze Hospicjum św. Kamila z ks. kapelanem i kapelą Dudoski przy kapliczce w Świętoszówce

W urokliwym zakątku w Świętoszówce, na posesji Anny i Benedykta Samolów, znajduje się kapliczka Matki Bożej Ratującej. Przyjeżdżają tutaj ludzie, by pomodlić się, odpocząć, pomyśleć...

Kapliczka powstała jako wotum dziękczynne za ocalenie rodziny Samolów i hołd dla ofiar II wojny światowej. – Kult Matki Bożej Ratującej rozszerza się. Co roku przybywa w kapliczce wotów dziękczynnych z różnych kontynentów. Ludzie dziękują Maryi za uproszone zdrowie, za pomoc w trudnych sytuacjach. Prowadzimy kronikę, w której notujemy świadectwa – tłumaczy Benedykt Samol. Jak zaznacza, historia powstania kapliczki sięga 1935 r., kiedy figura Matki Bożej z Lourdes została podarowana jego rodzicom, Luizie i Wincentemu w dniu ich ślubu. – Ojciec był leśniczym, w leśniczówce Książenice. Gdy zbliżył się front radziecki, Żydzi po wyzwoleniu obozu Auschwitz-Birkenau chronili się u moich rodziców w leśniczówce. Rodzice zdecydowali, żeby uciekać. Mama włożyła do wózka dziecięcego figurę Matki Bożej z Lourdes, a na nią – w pieluszkach – położyła mnie. Był tam też ukryty przez ojca rewolwer. W nocy otoczyła nas konnica radziecka. Mama uchwyciła mnie, mocno przycisnęła do piersi i zawołała: „Matko Boska, ratuj nas! W Twoje ręce się oddajemy!”. Nasza prośba została wysłuchana. Zostawili nas w spokoju. Nie znaleźli rewolweru, inaczej by nas zamordowali – wspomina p. Benedykt.

CZYTAJ DALEJ

Irak: irytacja z powodu książki o Biblii obrażającej chrześcijaństwo

2021-06-17 18:13

[ TEMATY ]

książka

Irak

Javier C. Acosta/fotolia.com

W Ibrilu, stolicy regionu kurdyjskiego w Iraku, ukazała się książka na temat Nowego Testamentu, która wywołała krytykę ze strony chrześcijan. „Należy ubolewać, że od czasu do czasu ktoś, komu brakuje metodyki naukowej, publikuje artykuł, książkę lub oświadczenie, w sposób jednoznaczny obrażające religię chrześcijańską i jej symbole”, napisał cytowany przez niemiecką agencją katolicką KNA patriarcha chaldejski, kard. Louis Sako, w opublikowanej 17 czerwca reakcji na książkę.

Jej autor, Riber Mohammed Khalil, nie jest ani ekspertem w dziedzinie teologii, ani nie dysponuje głęboką znajomością nauk biblijnych, napisał patriarcha Sako, posiadający dwa doktoraty: z zakresu teologii Ojców Kościoła oraz historii starożytnego Iraku, jest także magistrem prawa islamskiego. Zdaniem patriarchy, odnosi się wrażenie, że swoim dziełem autor miał na celu obrazę religii chrześcijańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Parafia i Sanktuarium św. Józefa w Krakowie: Sprawca kradzieży przyniósł relikwie św. Brata Alberta

2021-06-18 08:57

[ TEMATY ]

św. Brat Albert

facebook.com/ParafiaswJozefaKrakow

Jak informuje Parafia i Sanktuarium św. Józefa w Krakowie, sprawca kradzieży sam przyniósł relikwie św. Brata Alberta.

Dziś tuż przed godziną 7.00 rano skradzione relikwie Świętego Brata Alberta wróciły do naszego Sanktuarium. Sprawca kradzieży przyniósł je osobiście i przeprosił za zaistniałą sytuację. Bogu niech będą dzięki! Dziękujemy Wam za modlitwę!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję