Reklama

Przednówek

Chory

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chorobę każdy zna.
Każdy z nas doświadczył jej
od dzieciństwa.
Paluszek i główka
to szkolna wymówka.
Takie małe choróbki
przydają się małym na usprawiedliwienie,
a dużym na zwolnienie lekarskie.
Są jednak choroby, które krzyżują człowieka.
Wiem, że będę kaleką.
Są chorzy od urodzenia,
skazani na miłość miłosierną.
Stawia sobie wtedy człowiek pytanie:
Dlaczego ja? Po co?
I tu nie mam odpowiedzi.
Odpowiedź pobożna: Pan Bóg Cię kocha,
dlatego Cię doświadcza - może wzbudzić
u chorego agresję wobec Boga.
To tylko święci mogą sobie z tego
żartować: To teraz wiem,
dlaczego masz, Panie Boże,
tak mało przyjaciół.
Każda choroba jest cierpieniem.
Patrzę na cierpiących
i na tych, którzy się nimi opiekują.
Nie wiem, kogo podziwiać więcej.
Piotrek, duży chłop,
jeździ na pielgrzymki dla niepełnosprawnych
z Warszawy na Jasną Górę.
Przy nim idą młodzi studenci.
Nie tylko pchają wózek,
ale tego wielkiego chłopa
trzeba nakarmić, przewinąć, umyć.
Dziewczyny, jak wy sobie z tym radzicie?
- Siostro, ja bym tego nie zrobił
za milion dolarów.
- Bo ty nie wierzysz w Boga.
- A siostra myśli, że miłosierdziem
naprawi ten świat?
- Nie.
Chorzy są po to,
żebyśmy stawali się lepsi,
my, zdrowi egoiści.
A jak to będzie
w tym nowym, przyszłym świecie?
Nie dadzą nam cierpieć.
Jest tyle leków znieczulających,
ale czy ja przez to będę lepszy?
Rozmowa z anestezjologiem przed operacją
to przygotowanie się na długie zaśnięcie.
Podziwiam ich. Podobni są do Tego,
który zabiera i przywraca życie.
Będzie eutanazja.
Ale nie zabijajcie mnie ładnie.
Pan Bóg jest tak dobry,
że daje chorobę i starość.
Sił mi brak, oczy mniej widzą,
uszy nie słyszą, nogi ustają.
To dobrze. Trzeba dalej widzieć,
lepsze światy słyszeć, trzeba odejść.
Tak mnie Pan Bóg przygotowuje.
Nie chcę być dla Was ciężarem.
Choroba się skończy.
Jesteście mi teraz bardzo potrzebni.
Będę zdrowy.
Do zobaczenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Kościół tętniący życiem” – fenomen letniego pielgrzymowania na Jasną Górę

2026-08-16 07:38

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Kościół

tętniący

życiem

fenomen

Karol Porwich

Pielgrzymi w strojach ludowych

Pielgrzymi w strojach ludowych

O tym, że „nie chodzi o to, by dojść przed oblicze Jasnogórskiej Matki tylko z odciskami na stopach, ale z sercem bardziej podobnym do serca Chrystusa” po raz kolejny przypomina fenomen letniego pielgrzymowania. W sezonie 2026 przybyło do tej pory o kilka tysięcy więcej pątników niż rok temu. Od kwietnia do 14 sierpnia w sumie dotarło 80 345 osób w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach. - Jako pielgrzymi jesteśmy świadectwem wiary narodu, myślę, że i sumieniem narodu - mówił Łukasz z Pielgrzymki Warmińskiej. A wszyscy pielgrzymi zgodnie podkreślają, że to jest tak wyjątkowy czas, że nie zamieniliby go na inny.

Letnie pielgrzymowanie na Jasną Górę wciąż postrzegane jest jako fenomen, m.in. ze względu na różnorodność środków, masowość, szeroki przekrój uczestników, wieloraką realizację zadań duszpasterskich i przede wszystkim, w laicyzujących się społecznościach - wielkie świadectwo wiary i przywiązania do Chrystusa i Jego Kościoła. Pielgrzymka to też dla wielu okazja poznawania Polski z jej pięknem krajobrazu i historią, ale też lokalnej specyfiki. Np. pątnicy płoccy, wędrując z hasłem „Matka Diecezji Płockiej”, poznawali szczególną więź Maryi ze swoim lokalnym Kościołem poprzez przybliżanie za pomocą różnych pielgrzymkowych materiałów diecezjalnych sanktuariów maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła pokora

2026-08-11 14:16

Niedziela Ogólnopolska 33/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Grażyna Kołek

Zawsze, kiedy czytam Ewangelię na temat niewiasty kananejskiej, rodzi się we mnie pytanie, w jaki sposób Bóg działa w naszym życiu. Czasami chcielibyśmy, żeby działał spektakularnie. On jednak działa zupełnie inaczej. Niejednokrotnie nie tylko nas nie wywyższa, ale także sobie znanym sposobem działania wypróbowuje nas przez swego rodzaju poniżenie. Kobieta kananejska, która przyszła błagać o zdrowie dla swojej córki, mogła się poczuć urażona, mogła odejść od Jezusa i wrócić do swojej córki. Mogła powiedzieć: ten Jezus, o którym słyszałam, na pewno nie pochodzi od Boga, bo On nie postąpiłby ze mną w taki sposób. Kobieta jednak nie poddała się, gdy Jezus powiedział do niej: „Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom”. Wiara tej kobiety sięgała znacznie głębiej niż fałszywe poczucie własnej wartości. Ze względu na zdrowie swojej córki była gotowa na wszystko, mogłoby się wydawać, że nawet na upokorzenie przez samego Boga. Jezus jej odpowiedział: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!”. To nagroda za jej postawę.
CZYTAJ DALEJ

Cztery wieki w objęciach Matki Bożej – Patronki Bogorii

2026-08-16 19:18

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W niedzielę 16 sierpnia, nastąpiło uroczyste ogłoszenie Matki Bożej Pocieszenia patronką Bogorii, co zbiegło się z 400-leciem obecności łaskami słynącego obrazu Najświętszej Maryi Panny.

Najważniejszym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, a koncelebrowali ją ks. prał. Jan Ziętarski, dziekan dekanatu staszowskiego, ks. kan. Lesław Biłas, kustosz sanktuarium oraz przybyli kapłani. Uroczystość zgromadziła mieszkańców Bogorii, parafian, pielgrzymów z Kiełczyny i Łazisk. Obecna była poseł Agata Wojtyszek, burmistrz Bogorii Marcin Adamczyk oraz Romuald Zgrzywa, starosta staszowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję