Reklama

Kościół

Przewodniczący KEP podziękował ks. Atłasowi za 10-letnią posługę Dyrektora Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych

Chciałbym jak najserdeczniej podziękować Księdzu Prałatowi za wieloletnią posługę Dyrektora Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych i za zaangażowanie w promowaniu i w rozpowszechnianiu duchowości i świadomości misyjnej w Kościele w Polsce – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w podziękowaniach dla ks. Tomasza Atłasa, który 14 stycznia br. kończy dziesięcioletnią posługę Dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych.

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

Archiwum Archidiecezji

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że wieloletnia posługa ks. Atłasa „nie tylko wpisuje się w merytoryczną i pełną oddania pracę Księdza poprzedników, ale zostawia swój charakterystyczny rys – pracowitość i pogodę ducha. Obok cnoty wiary to dwie niezbędne cechy każdego chrześcijanina, a zwłaszcza misjonarza: pracowitość i pogoda ducha”.

Publikujemy pełny tekst podziękowań:

Reklama

Warszawa, dnia 14 stycznia 2021 roku

Czcigodny Księże Prałacie,

„Kościół pielgrzymujący jest misyjny ze swej natury, ponieważ swój początek bierze, według planu Ojca, z posłania (ex missione) Syna i z posłania Ducha Świętego. Tak rozumiane zaangażowanie misyjne jest fundamentalne dla wspólnoty chrześcijańskiej (…). Misja, jako dzieło Boże w ludzkiej historii, nie jest zwykłym narzędziem, ale wydarzeniem, które oddaje wszystkich do dyspozycji Ewangelii i Ducha Świętego”.

Reklama

Pierwsze zdania Statutu Papieskich Dzieł Misyjnych przypominają o jednej z fundamentalnych charakterystyk wspólnoty wierzących i zarazem każdego człowieka wierzącego – misyjność. Uczeń Chrystusa jest tym, który nie zatrzymuje dla siebie przesłania Ewangelii, ale z radością pragnie dzielić się nim z wszystkimi. To nie tylko obowiązek, to zaszczyt. Dzielić się Ewangelią nie znaczy po prostu dzielić się „czymś”. To znaczy się dzielić się „Kimś” – to znaczy samym Chrystusem. Choć wydawałoby się, że to prawda oczywista, dla wielu wierzących działalność misyjna to nie ich „sprawa”.

Właśnie dlatego powstały Papieskie Dzieła Misyjne, aby uświadamiać że nie ma ducha chrześcijaństwa bez ducha misyjności; aby służyć formacji misyjnej Ludu Wierzącego, i aby zapalać w nim pragnienie głoszenia Słowa po krańce ziemi. Dokonuje się to w ramach struktur PDM, czyli Papieskiego Dzieł Rozkrzewiania Wiary, Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła, Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci oraz Papieskiej Unii Misyjnej.

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski chciałbym jak najserdeczniej podziękować Księdzu Prałatowi za wieloletnią posługę Dyrektora Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych i za zaangażowanie w promowaniu i w rozpowszechnianiu duchowości i świadomości misyjnej w Kościele w Polsce. Wieloletnia posługa Księdza Prałata nie tylko wpisuje się w merytoryczną i pełną oddania pracę Księdza poprzedników, ale zostawia swój charakterystyczny rys – pracowitość i pogodę ducha. Obok cnoty wiary to dwie niezbędne cechy każdego chrześcijanina, a zwłaszcza misjonarza: pracowitość i pogoda ducha.

Ufam, że następca Księdza Prałata wpisze się w to ważne dzieło Kościoła Powszechnego, z równie wielką miłością do Kościoła, zaangażowaniem i profesjonalizmem.

Na wykonywanie kolejnych zadań, zleconych przez Ducha Świętego, z serca błogosławię.

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

____________

Czcigodny

Ks. dr Prałat Tomasz ATŁAS

Dyrektor Krajowy

Papieskich Dzieł Misyjnych w latach 2011 – 2021

2021-01-14 12:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: rzecznik Kurii dementuje relacje "GW" i TVN nt. wypowiedzi abp. Gądeckiego ws. uchodźców

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

Włodzimierz Rędzioch

Wypowiedź abp. Stanisława Gądeckiego nt. nacjonalizmu Polaków została wyrwana z kontekstu i nie jest opisem rzeczywistości – uważa ks. Maciej Szczepaniak. Rzecznik Kurii Metropolitalnej w Poznaniu w opublikowanym oświadczeniu zauważa, że zdaniem przewodniczącego Episkopatu Polacy nie są ksenofobiczni.

Oświadczenie wydano po relacjach prasowych „Gazety Wyborczej”, powtórzonych w głównym wydaniu Faktów TVN. Przytoczono tam jedno, wyrwane z kontekstu i nie cytowane dosłownie zdanie abp. Gądeckiego: „w Polsce doszedł do głosu chory nacjonalizm, który uważa, że szacunek dla kraju wyraża się w nienawiści do obcych. To ludzie, którzy zagubili swoją tożsamość”.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzym Story 2

2021-08-02 23:25

Michalina Stopka

Deszcz, wiatr, a później piękne słońce. W zmiennych warunkach pogodowych podążali pielgrzymi z grupy XIV - 41. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej

Co ciekawe, w tym roku tradycja została złamana. Do tej pory pielgrzymi gr. XIV spotykali się razem dopiero w Trzebnicy lub przed nią. Przewodnik grupy milickiej, ks. Michał Miśkiewicz, postanowił zamiast jednodniowej trasy do Trzebnicy, wydłużyć ją o jeden dzień. Dzięki temu już dziś, 2 sierpnia "Czternastka" złączyła się w jedno. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję