Gościem Diecezjalnej Akademii Rodziny (DAR) był ks. Józef Augustyn SJ - jezuita, kierownik duchowy, rekolekcjonista, redaktor naczelny „Życia Duchowego” i „Pastores” (1998-2002), autor wielu książek z zakresu życia duchowego i pedagogiki chrześcijańskiej
Na prelekcję ks. Józefa Augustyna w upalne, sobotnie popołudnie 27 kwietnia przybyło ponad 170 słuchaczy Diecezjalnej Akademii Rodziny. Tradycyjnie spotkanie odbyło się w auli Wydziału Nauk o Ziemi UŚ w Sosnowcu, a rozpoczęła go Koronka do Bożego Miłosierdzia. Potem przyszedł czas na wysłuchanie wykładu ks. Augustyna pt. „Nadzieja na odbudowanie ojcostwa”.
„Współczesną cywilizację nazywa się cywilizacją bez ojca. Wydaje się, iż kryzys ojcostwa wypływa z podważenia doświadczenia religijnego i duchowego - zakwestionowanie Boga jako praźródła ludzkiego istnienia uderza w człowieka oraz w jego doświadczenie ojcostwa i macierzyństwa. (…) Im bardziej poranione jest nasze doświadczenie ojcostwa i macierzyństwa, z którego wyrastamy, tym bardziej potrzebna jest nam adoracja ojcowskiej miłości Boga” - wyjaśniał ks. Józef Augustyn.
„Wszystko, co usłyszeliśmy zapewne przyda się, gdy wrócimy do naszych domów, na pewno dobrze posłuży w codziennym funkcjonowaniu naszych rodzin” - mówili uczestnicy spotkania. W przerwie spotkania uczestnicy zajęć mogli nie tylko poczęstować się wyśmienitymi wypiekami, ale także zakupić książki autorstwa prelegenta. Wśród wielu tytułów znalazły się książki: „Jak kochać dzieci? 12 zasad rodzicielskiej miłości”, „Przewodnik po ojcostwie. 40 medytacji dla ojców”, „Kochaj mnie, tato! Medytacje o ojcostwie” oraz „O tym, co w życiu ważne”. „Ciekawy wykład ks. Augustyna był wstępem do pogłębienia innych tematów, które porusza on w swych publikacjach” - powiedziała Ilona Dobrzańska, uczestniczka zajęć DAR-u.
Na zajęcia Diecezjalnej Akademii Rodziny może przyjść każdy; już 19 maja o godz. 15.00 wykład „Uzależnienia i zagrożenia duchowe” wygłosi senator Czesław Ryszka, a po przerwie o uzależnieniach medycznych będzie mówił lek. med. Konrad Kowalski. Wstęp wolny (program znaleźć można na stronach www.rodzinatomy.pl i www.smds.pl).
Święty Paweł VI uważał go za wzór do naśladowania dla wszystkich współczesnych księży cierpiących na kryzys tożsamości.
Święty Jan z Ávili urodził się w rodzinie szlacheckiej o korzeniach żydowskich. Już jako 14-latek studiował prawo na uniwersytecie w Salamance, a potem filozofię i teologię w seminarium w Alcalá. Od samego początku jednak chciał służyć biednym. Po śmierci swoich rodziców rozdał majątek ubogim, a na przyjęcie po święceniach kapłańskich zaprosił dwunastu żebraków i osobiście im usługiwał. Jego wielkim pragnieniem były misje w Ameryce, jednak na polecenie arcybiskupa Sewilli został misjonarzem ludowym. Głosząc misje w Andaluzji, katechizował dzieci, uczył dorosłych modlitwy, był gorliwym spowiednikiem. W 1531 r. trafił do więzienia inkwizycji, gdyż oskarżono go o herezję iluminizmu (przeświadczenie, że prawdę można poznać wyłącznie intuicyjnie, dzięki oświeceniu umysłu przez Boga). Po licznych interwencjach oczyszczono go jednak z zarzutów i został uwolniony. Założył m.in. uniwersytet w Baeza, na południu Hiszpanii. Powołał także do istnienia stowarzyszenie życia wewnętrznego. Prowadził korespondencję duchową m.in. z Ludwikiem z Granady, Ignacym Loyolą i Teresą z Ávili.
Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.
Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
W kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego nr 4 w Łodzi przyjęły Pierwszą Komunię świętą.
W kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego nr 4 w Łodzi przyjęły Pierwszą Komunię świętą. Wymagają one szczególnej troski ze strony rodziców i Kościoła. Aby godnie przygotować się do spotkania z Panem Jezusem, pogłębiały wiedzę religijną, poznając na lekcjach katechezy prawdy wiary, modlitwy i obrzędy kościelne. Do tego wielkiego wydarzenia jako katecheta przygotowywał je ks. Damian Czerwiński administrator parafii w Nowosolnej.
- To dla nich ogromna radość przyjąć Jezusa do swojego serca. Wielkim przeżyciem była też pierwsza spowiedź, przeżywały to na swój sposób. Dzisiejszy dzień jest dla nich niezwykły, wyjątkowy także dla rodzin i społeczności szkolnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.