Reklama

Niedziela Wrocławska

A może jednak rozgrzeszy? [FELIETON]

Zawsze, gdy czytam o sprawach związanych z wiarą w niekatolickich mediach to albo jestem zmartwiony albo rozbawiony. I nie wynika to z tego, że treści tam zawarte są dotykające moje serce, ale najczęściej sprzeczne z duchem wiary.

Bożena Sztajner/Niedziela

Kilka dni temu na Onecie ukazał się artykuł, który już z nagłówka krzyczał “Za te grzechy nie dostaniesz rozgrzeszenia. Sprawdź czy znasz je wszystkie”. Kliknąłem, z prostej przyczyny, trzeba wiedzieć, co ludzie czytają, bo później pytają o te sprawy. Na początku dowiaduję się, że tekst przeczyta się w… 1 minutę, więc szybko obstawiłem, że tekst ten nie wyczerpuje tematu, a mówi o takich tematach jak konkubinat czy aborcja. Nie pomyliłem się, a autor zahaczył jeszcze o apostazję i świętokradztwo. Czyli zgodnie z tym, co się w Polsce działo i dzieje.

Dewastacje kościołów były, choć teraz niektórzy próbują temu zaprzeczyć. Tłumy domagające się aborcji też. Nawoływanie do apostazji ciągle żywe. Można stwierdzić, że artykuł podejmuje próbę kolejnego “podgrzania” atmosfery.

Reklama

To tyle na wstępie. Przejdźmy do konkretów.

Sakrament Pokuty i Pojednania (spowiedź) to jeden z piękniejszych darów, jaki pozostawił nam Pan Jezus. Ten sam Pan Jezus powiedział, że “Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone.” (Mt 12, 31).

Jako świadomy katolik już na starcie czytania omawianego artykułu powinna zapalić się czerwona lampka (uważnie czytaj).

Reklama

Teza stawiana w tytule ma rację bytu w przypadku, gdy ktoś trwa w grzechu i nie chce się poprawić. Dlaczego? Wróćmy na chwilę do materiału z katechezy z kl. III. Pięć warunków dobrej spowiedzi: (1. Rachunek Sumienia, 2. Żal za grzechy. 3. Mocne postanowienie poprawy, 4. Spowiedź szczera, 5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu).

Zatem, gdy nie żałuję za swoje grzechy i chce w nim trwać, to tak naprawdę niezależnie co by autorka wpisała na listę “grzechów nierozgrzeszalnych” byłaby w punkt. Warto pamiętać, że udzielenie rozgrzeszenia nie zależy od ciężaru grzechu, ale żalu za niego. 

Zatem jeśli ktoś przyczynił się do aborcji, żałuje za ten czyn, uświadomił sobie, jak wielkie zło uczynił i chce zadośćuczynić, może otrzymać rozgrzeszenie zgodnie z przewidzianymi warunkami.

Autorka tekstu wymienia cztery grzechy. Apostazja, Aborcja, Konkubinat i Świętokradztwo. Warto tu zaznaczyć, że wszystkie oprócz konkubinatu pociągają za sobą karę ekskomuniki. To może demotywować do podjęcia próby przystąpienia do spowiedzi. Jednak dla osoby żałującej za grzechy i chcącej przyjmować Chrystusa w Eucharystii to nie może być wielka trudność. Zrozumie to ten, kto doświadczył miłosierdzia w sakramencie Pokuty.

I gdy często czyta się komentarze pod takimi artykułami, słychać oburzenie, że księża są bez serca, że Chrystus postąpiłby inaczej. Przypuszczam, że piszą je osoby, albo niezwiązane z Kościołem, albo nieznające Chrystusa. Jest tylko jeden mały problem w tych wypowiedziach. Sam Chrystus. To on ustalił zasady, uczył jak żyć, a nam księżom nie pozostaje nic innego, jak Go słuchać. Sakramenty nie są prywatnym folwarkiem moim, ani innego księdza. Dlatego najpierw poznaj Chrystusa, a później osądzaj.

A same artykuły, dotyczące wiary, Kościoła, religii, umieszczane na tego typu portalach? Czytam, bo muszę wiedzieć, z jakimi błędami trzeba się zmierzyć. Dlatego zachęcam, aby o sprawach wiary, Kościoła i religii czytać w sprawdzonych miejscach jak np: “Niedziela” czy www.niedziela.pl, aby nie zostać wprowadzonym w błąd.

2020-11-30 21:41

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

(Nie)baw się i (nie)śpij!

2021-01-12 18:42

Niedziela Ogólnopolska 3/2021, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Pan zwracał się do młodego Samuela (tylko czy aż?) 3 razy. Z pomocą Helego młodzieniec dość szybko, bo w ciągu jednej nocy, zrozumiał, kto go woła. Kandydat na proroka był młody, otwarty i pojętny. Przebywał w świątyni w towarzystwie kapłana. Ponadto jego matka bardzo wcześnie poświęciła go na służbę Bogu (czy matki to jeszcze czynią?) w sanktuarium w Szilo. To wszystko niewątpliwie sprzyjało podjęciu przez Samuela misji proroka, którego sensem życia i główną treścią każdego dnia było zauważanie bliskości Pana oraz wsłuchiwanie się w Jego słowa i natchnienia. Napisano: „Nie pozwolił upaść żadnemu Jego słowu na ziemię”. Sam czynił je pożywnym pokarmem swej duszy, i co ważne, oświetlał nim drogę ludowi Bożemu, nie ulegając presji niesprzyjających okoliczności.

CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: spotkanie z Jezusem pozwala poznać miłość Ojca

2021-01-17 12:10

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

źródło: vaticannews.va

Spotkanie z Jezusem, który mówi nam o Ojcu, pozwala nam poznać Jego miłość. A wtedy także w nas spontanicznie rodzi się pragnienie, by przekazać ją ludziom, których kochamy - mówił o tym papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Była ona transmitowana z biblioteki Pałacu Apostolskiego w Watykanie.

Komentując fragment Ewangelii opowiadający o spotkaniu Jezusa z Jego pierwszymi uczniami, papież zwrócił uwagę, że na ich pytanie: „Nauczycielu – gdzie mieszkasz?, Jezus nie odpowiedział, że w Kafarnaum czy w Nazarecie, lecz: „Chodźcie, a zobaczycie”. Nie dał im wizytówki, lecz zaprosił na spotkanie.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela dobrych uczynków

2021-01-17 13:39

Anna Bandura

Siostry zachęcają, by podejmować praktykę dobrych uczynków każdego dnia

Siostry zachęcają, by podejmować praktykę dobrych uczynków każdego dnia

W drugą niedzielę po Objawieniu Pańskim przeżywamy w Zgromadzeniu Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia święto Oblicza - nazywane również dniem dobrych uczynków. W tym roku obchody przypadają 17 stycznia.

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego od początku XIII w. realizuje przekazaną przez Ojca Gwidona tradycję oddawania czci obliczu Chrystusa ukrytego w każdym człowieku. W niedzielę dobrych uczynków to wezwanie nabiera szczególnego znaczenia. – Dostrzeganie każdego człowieka w obliczu Jezusa, jest myślą przewodnią dzisiejszego święta – mówi s. Kazimiera Gołębiowska, przełożona generalna zgromadzenia. – Kiedy idziemy do naszych posług w zakonie, do człowieka cierpiącego, widzimy twarz cierpiącego Chrystusa, który woła do nas „ulżyj mi w bólu”. Gdy podchodzimy do dziecka odrzuconego, w jego twarzy widzimy Boga, który jest spragniony miłości. Kiedy idziemy do ludzi zagubionych na drogach życia przez grzech i nałogi, chcemy im mówić, że Chrystus jest w nich obecny i cierpi – dodaje matka generalna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję