Reklama

Modlitwa w drodze

Twój dzień jest bardzo zabiegany. Pędzisz do szkoły, na studia, do pracy. Stoisz w korku, jedziesz tramwajem czy autobusem… Ale czy ten czas można jakoś wykorzystać? Jak najbardziej. A najlepiej na modlitwę w drodze!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwa w drodze” jest akcją skierowaną do wszystkich - zarówno tych znających rożne sposoby modlitwy, jak też do niespecjalnie praktykujących. Polega na wsłuchiwaniu się w nagrania, mające charakter krótkiej medytacji. Składają się one z fragmentu Ewangelii oraz rozważań prowadzących do podjęcia osobistej refleksji.
- Dla osób, które nigdy nie miały do czynienia z taką metodą modlitwy, jest to okazja do zapoznania się z nią i odkrycia bogactwa kontemplacji, będącej wielkim skarbem chrześcijaństwa. Osoby zaś, które doświadczyły już Ćwiczeń Duchowych, dzięki tej modlitwie mogą udoskonalić swą praktykę kontaktu ze Słowem Życia - podkreśla szef redakcji Artur Kania SJ.

Początki

Założyciel jezuitów - św. Ignacy Loyola - był człowiekiem czynu, więc w nowo powołanym przez siebie do życia zakonie położył nacisk na apostolstwo. Głównym zaś rysem duchowości ignacjańskiej stało się odnajdywanie Pana we wszystkich rzeczach, czyli tzw. kontemplatywność w działaniu. Nie ma jednak prawdziwej kontemplacji w życiu codziennym bez intensywnego i bezpośredniego doświadczenia Boga. Stąd też tak ważną rolę odgrywają Ćwiczenia Duchowe.
Powyższe założenia św. Ignacego stały się inspiracją do stworzenia „Modlitwy w drodze”, która polega na dziesięciominutowym rozważaniu Pisma Świętego w oparciu o metodę kontemplacji Słowa Bożego. Idea tego sposobu modlitwy zrodziła się pięć lat temu (2006 r.) wśród jezuitów brytyjskich i spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem. W międzyczasie została stworzona wersja portugalska. - Polska wersja jest więc trzecią odsłoną, która zaczęła działać w grudniu 2010 - wspomina Artur Kania SJ. W okresie Wielkiego Postu 2011 rozważania „Modlitwy w drodze” emitowane były na falach blisko 20 katolickich stacji radiowych. Jako lektorzy swego głosu postanowili użyczać znani aktorzy i prezenterzy: Małgorzata Kożuchowska, Anna Cieślak, Agnieszka Mandat, Krzysztof Globisz, Wojciech Malajkat oraz Krzysztof Ziemiec.
„Modlitwa w drodze” nie jest jednak tylko i wyłącznie akcją adwentową czy wielkopostną, ale ciągłą i trwającą we wszystkie dni roku. Ma ona być inspiracją dla każdego człowieka, który może zapragnąć poszukiwania Boga w najmniej spodziewanym momencie. - O „Modlitwie w drodze” dowiedziałam się, kiedy szukając informacji na temat rekolekcji, właściwie przez przypadek trafiłam na stronę „Brzytwą po schematach” na Facebooku. Spodobał mi się pomysł wykorzystania czasu podróży na chwilę modlitwy. Obecnie mieszkam pod Warszawą i dojeżdżam do pracy pociągiem podmiejskim, a to zajmuje mi trochę czasu. Próbowałam parę razy z własnej inicjatywy wykorzystać ten czas na modlitwę, ale najczęściej szybko rozpraszało mnie otoczenie albo moje myśli na inne tematy. Postanowiłam więc spróbować „Modlitwy w drodze”. Po miesiącu korzystania jestem zachwycona. Wreszcie mam regularny czas, kiedy mogę posłuchać Słowa Bożego i na chwilę zastanowić się nad nim - opowiada Agata.
Autorami tekstów rozważań są krakowscy jezuici. Oni także odpowiadają za stronę graficzno-internetową akcji. Wśród lektorów są nie tylko zakonnicy z Towarzystwa Jezusowego, ale także studenci Wyższej Szkoły Pedagogiczno-Filozoficznej „Ignatianum”. Ścisły skład redakcyjny „Modlitwy w drodze” tworzą młodzi jezuici studiujący filozofię w Krakowie.

Modlitwa w praktyce

Rozważania modlitewne można ściągnąć ze strony: modlitwawdrodze.pl w formacie plików mp3 i skopiować je na odtwarzacz mp3, telefon komórkowy lub inne urządzenie odtwarzające ten format. W ten sposób rozważań można słuchać w metrze, autobusie, tramwaju czy pociągu. Każdy z plików można pobrać pojedynczo na jeden konkretny dzień lub całość w tzw. pliku „paczce” na cały tydzień.
Każda z propozycji modlitewnych przeznaczonych na dany dzień rozpoczyna się krótkim wprowadzeniem do rozważanych treści. Następnie kilka minut spokojnej muzyki pozwala wyciszyć się i stanąć przed Bogiem z otwartością na Jego Słowo. Kolejnym elementem jest Ewangelia z konkretnego dnia, do której przygotowane są pytania. Mają one pomóc w osobistej refleksji. Między poszczególnymi częściami przewidziana jest chwila na własne przemyślenia. Powtórnie usłyszane wersety z Ewangelii pomagają z kolei odczytać ich przesłanie w głębszy i odnoszący się do własnego życia sposób. Na koniec znów można posłuchać muzyki i podsumować rozważane wcześniej treści. Całość modlitwy zajmuje niewiele ponad 10 minut.
Taka krótka chwila może być więc fantastycznym sposobem na modlitwę dla kogoś, kto ma dużo obowiązków i żyje bardzo intensywnie. I co najistotniejsze: nie pozwala stracić z oczu Tego, który jest najważniejszy - Boga.
- Dzięki „Modlitwie w Drodze” zauważyłam, że rozmowa z Bogiem jest możliwa nie tylko rano i wieczorem, ale też w ciągu dnia. Takie rozważania pomagają mi więc spotkać Boga w moim codziennym życiu - podkreśla Agnieszka.
Akcja „Modlitwa w drodze” cieszy się, co podkreśla Artur Kania SJ, dużym zainteresowaniem. Pokazuje, że codzienna rozmowa z Bogiem jest ważna i konieczna. Dzięki sposobowi proponowanemu przez jezuitów jest ona możliwa w życiu każdego zabieganego człowieka. A gdy zaprosi się Stwórcę w dowolnym momencie dnia w swoją codzienność, wówczas On pokieruje właściwie naszymi najdrobniejszymi decyzjami. Pozostaje więc mieć nadzieję, że akcja będzie się rozszerzała i dotrze do jak największej ilości osób.

Więcej informacji można znaleźć na: www.modlitwawdrodze.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

2026-02-03 15:17

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

BP KEP

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN na 11 lutego - poinformował jego rzecznik Rafał Leśkiewicz. Omówione zostaną m.in. kwestia programu SAFE, zaproszenia do Rady Pokoju i działania państwa mające na celu wyjaśnienie „okoliczności wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - dodał.

„Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się 11 lutego (środa) o godzinie 14” - napisał rzecznik prezydenta na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Święty Błażej

Niedziela podlaska 5/2006

[ TEMATY ]

święty

diecezja.reszow.pl

„Przez wstawiennictwo św. Błażeja, biskupa i męczennika, niech uwolni cię Bóg od choroby gardła i od wszelkiej innej choroby. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen” - te oto słowa wypowiadają kapłani podczas błogosławieństwa gardła w dniu 3 lutego, w którym Kościół obchodzi wspomnienie św. Błażeja.

Św. Błażej pochodził z Cezarei Kapadockiej, ojczyzny św. Bazylego Wielkiego, św. Grzegorza z Nazjanzu, św. Grzegorza z Nyssy, św. Cezarego i wielu innych. Był to niegdyś jeden z najbujniejszych ośrodków życia chrześcijańskiego. Błażej studiował filozofię, później jednak został lekarzem. Po pewnym czasie porzucił swój zawód i podjął życie na pustyni. Stamtąd wezwano go na stolicę biskupią w położonej nieopodal Sebaście. Podczas prześladowań za cesarza Licyniusza uciekł do jednej z pieczar górskich, skąd nadal rządził swoją diecezją. Ktoś jednak doniósł o miejscu jego pobytu. Został aresztowany i uwięziony. W lochu więziennym umacniał swój lud w wierności Chrystusowi. Tam właśnie miał cudownie uleczyć syna pewnej kobiety, któremu gardło przebiła ość i utkwiła w ciele. Chłopcu groziło uduszenie. Dla upamiętnienia tego wydarzenia Kościół do dziś w dniu św. Błażeja błogosławi gardła. Kiedy daremne okazały się wobec niezłomnego biskupa namowy i groźby, zastosowano wobec niego najokrutniejsze tortury, by zmusić go do odstępstwa od wiary, a za jego przykładem skłonić do apostazji także innych. Ścięto go mieczem prawdopodobnie w 316 r. Św. Błażej jest patronem m.in. kamieniarzy i miasta Dubrownik. Jego kult był znany na całym Wschodzie i Zachodzie.
CZYTAJ DALEJ

Talent nie daje glejtu na „jedyną słuszną prawdę”

2026-02-04 07:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czas, gdy bycie „znanym” działało jak glejt na rację, właśnie się kończy. Przez lata celebryci mogli mówić wszystko, a świat kiwał głową: artysta, więc wie lepiej. Dziś publiczność coraz częściej odpowiada: talent nie jest immunitetem moralnym.

Przekonała się o tym ostatnio Billie Eilish — wybitna piosenkarka, dziesięciokrotna laureatka Grammy. Podczas gali przypięła znaczek „ICE out” i po odebraniu nagrody wygłosiła manifest przeciwko federalnym służbom imigracyjnym. „Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi” — powiedziała. A potem, już bez metafor: „f*** ICE”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję