Reklama

Kościół

Bp Jeż: trzeba na nowo przywrócić honor małżeństwu i rodzinie

"Trzeba zrobić wszystko, by na nowo przywrócić honor małżeństwu i rodzinie" - apelował biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas Mszy św. w parafii św. Pawła w Bochni z okazji 25-lecia Oddziału Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Przypominając słowa papieża Franciszka, biskup mówił, że rodzina nie tylko, że nie jest odpowiednio ceniona, to jeszcze nie chce się jej rozumieć.

2020-09-30 20:21

[ TEMATY ]

bp Jeż

bp Andrzej Jeż

TV Niedziela

Bp Andrzej Jeż

Bp Andrzej Jeż

„Widząc zagrożenia czyhające dziś na rodzinę, Franciszek przekonuje, jak dobrą, piękną i prawdziwą sprawą jest zakładanie rodziny, bycie rodziną dzisiaj. Jest ona niezbędna dla przetrwania świata i przyszłości ludzkości” - podkreślił bp Jeż.

Biskup tarnowski mówił również w homilii o tym co mogą zrobić dziś kobiety i mężczyźni, matki i ojcowie, by chronić rodzinę.

Reklama

„Po pierwsze, powinni na nowo odbudować swoją wspólnotę z Bogiem. On bowiem jest gwarantem silnej i zdrowej rodziny. Po drugie, małżonkowie muszą mieć dla siebie czas i muszą też mieć czas dla swoich dzieci. Nie można również wychowania dzieci oddawać wyłącznie w ręce tzw. ekspertów. Jest to pewnie dla wielu wygodne, by zrzucić na innych trudy wychowania własnych dzieci, niemniej jednak w dłuższej perspektywie ma to katastrofalne skutki” - powiedział Pasterz Kościoła tarnowskiego.

Bp Andrzej Jeż podkreślił, że podobnie jak trzeba z wysiłkiem budować materialny dom, tak również trzeba włożyć wiele starań, by zbudować ten żywy dom, którym jest rodzina. Wskazywał, że fundamentem takiego domu jest łaska sakramentu małżeństwa.

„Przekonano miliony ludzi, że etyka chrześcijańska odbiera im szczęście, że jest represyjna i nienowoczesna. Małżeństwa, które nie podejmują moralności przykazań popadają często w serię niszczących procesów, a małżeństwa, które usiłują żyć Ewangelią są silne, mocne, szczęśliwe, spełnione. Wierność w obliczu prób zmiękczania nauki Ewangelii, wytrwałość w obliczu wszelkiego rodzaju nacisków i mód była przez wieki mocą Kościoła Chrystusowego. I tak musi pozostać ” - dodał bp Andrzej Jeż.

Msza św. z okazji 25-lecia Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w parafii św. Pawła w Bochni zakończyła kilkudniowe obchody, które zorganizowano pod hasłem „Rodziny w służbie rodzinom”. Zorganizowano m.in. projekcję filmu „Nieplanowane”, wykład, misterium ewangelizacyjne. Ponadto grupa parafian była na Jasnej Górze na pielgrzymce małżeństw i rodzin.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jest wyjątkowe miejsce

Niedziela małopolska 35/2020, str. IV

[ TEMATY ]

jubileusz

bp Andrzej Jeż

Tarnów

Maria Fortuna-Sudor

Delegacja ze Żmiącej dziękuje bp. Jeżowi za wspólną modlitwę

Delegacja ze Żmiącej dziękuje bp. Jeżowi za wspólną modlitwę

– Umiłowanie Boga, wiara i kultywowana w rodzinach pobożność były siłą waszych przodków – powiedział ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż w homilii do zebranych na jubileuszu 650-lecia lokacji Żmiącej.

Położona w Beskidzie Wyspowym Żmiąca to jedna z najlepiej opisanych polskich wsi. Pierwsza wzmianka pochodzi z 1370 r. Jan Długosz wymienia wieś w dziele Liber Beneficiorum. Kolejne wieki to rozwój miejscowości. W broszurze, wydanej z okazji jubileuszu, czytamy, że w 1581 r. wieś zamieszkiwało 15 rodzin, a w 1847 r. – było tu już 109 domów z odrębnymi rodzinami. Warto dodać, że naukowcy uważają, iż nowoczesna polska socjologia wsi rozpoczyna się w 1903 r. , kiedy ukazała się pierwsza monografia wsi polskiej pt. Żmiąca, wieś powiatu limanowskiego. Stosunki gospodarcze i społeczne, napisana przez prof. Franciszka Bujaka.

Wspólnota

Czytając broszurę, łatwo zauważyć, że kolejne pokolenia żmiącan wyróżnia gen społecznikostwa; już w 1873 r. założyli tutaj Kasę Pożyczkową, a w 1923 r. własnym sumptem wybudowali szkołę, a jeszcze później np. plebanię czy wodociągi. Tę postawę autorzy broszury komentują skromnie: „Żmiąca słynna jest z aktywności społecznej, ambicji i pracowitości mieszkańców. Ludzie tutejsi decydują się działać i rozwijać swą rodzinną wioskę, mimo wygodniejszego życia w większych ośrodkach…”.

Piękny jubileusz wspólnota parafialna świętowała w niedzielę 16 sierpnia. – Wspólnie z parafianami i przybyłymi gośćmi pragniemy dziś dziękować Panu Bogu za 650 lat istnienia Żmiącej – mówił proboszcz parafii, ks. Marek Wójcik, witając biskupa ordynariusza. Dodał, że zebrani na Eucharystii dziękują również za 40 lat trwania parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i za dar chleba. Proboszcz powitał także m.in. kapłanów-rodaków i księży z dekanatu, przedstawicieli władz parlamentarnych i samorządowych: – Dziękuję, że przyjęliście zaproszenie i wraz z naszą wspólnotą gromadzicie się na uwielbieniu Pana Boga za wiele darów, jakie przez ten czas stały się udziałem Żmiącej.

– Obecną Eucharystię celebruję w intencji wszystkich mieszkańców waszej miejscowości – tych, którzy przez stulecia odeszli do wieczności, których historia życia wpisała się w historię tego pięknego miejsca – powiedział bp Jeż, rozpoczynając Mszę św. I dodał: – Modlę się, abyśmy byli nadal mocną w wierze wspólnotą, która promieniuje na tych wszystkich przybywających do nas z różnych stron świata, podziwiających piękno krajobrazu, ale i piękno ludzi, którzy tutaj mieszkają, byśmy promieniowali naszą wiarą, wpatrzeni w Maryję, która kocha wszystkich ludzi miłością Jezusa Chrystusa.

Siła

W homilii bp Jeż mówił m.in. o roli pokory, wiary i wzajemnych relacji w życiu człowieka. Nawiązując do jubileuszu, podkreślił m.in. siłę tradycji kolejnych pokoleń, przekazujących wiarę i przywiązanie do ziemi. Zaznaczył: – Trzeba mieć świadomość, że opieramy się na tych, którzy byli przed nami. Oni są jak kolejne pierścienie na pniu drzewa, które co roku się nakładają i tworzą mocny pień.

– Umiłowanie Boga, wiara i kultywowana w rodzinach pobożność były siłą waszych przodków – zaznaczył hierarcha i apelował, aby pozostała siłą także obecnych mieszkańców Żmiącej i kolejnych pokoleń. Podkreślił znaną od wieków pracowitość żmiącan, ich przywiązanie do ziemi i przekonywał: – To ważne i cenne, abyśmy nie utracili tej wielkiej kultury roli, którą odziedziczyliśmy, bo zagospodarowanie na tych wysokościach poletek, to była ciężka praca naszych praojców. Nawiązując do osobistych doświadczeń, zauważył: – Wiem doskonale, jak to boli, jak jest trudne, ale piękne, bo tworzy charakter, bo uczy szacunku do pracy, do innych ludzi, do Boga, do przyrody…

Jubileusz 650-lecia lokacji Żmiącej połączono ze świętowaniem Gminnych Dożynek i wpisującym się w nie XXIII konkursem wieńcy dożynkowych, które poświęcił biskup tarnowski. Troskę o chleb, o przyszłość polskiego rolnictwa można było usłyszeć w kolejnych przemówieniach, ale i jubileusz Żmiącej został mocno zaakcentowany.

Do historii nawiązał m.in. sołtys wioski, Piotr Bukowiec, który podkreślał patriotyzm rodaków: – W I wojnie światowej zginęło czterech mieszkańców ze Żmiącej, w II wojnie światowej tak samo. Najbliższy mój sąsiad, Stanisław Pasionek, zginął zaraz na początku wojny. Do dziś nie wiadomo, gdzie zostały złożone ciała dwóch naszych rodaków. Zaś w Katyniu został zamordowany ojciec Teresy Bukowiec, która do dzisiaj żyje. A po wojnie zaczęła się dla Żmiącej katorga, bo ludzie nie chcieli się zgodzić na komunę, co do nas przyszła ze Wschodu. Poszła partyzantka do lasu i za to cała kochana Żmiąca wiele wycierpiała – mówił sołtys i zapewniał: – Ale Żmiąca się trzyma Boga, wiary i ojczyzny. I niech tak będzie dalej!

Tradycyjne wartości

O przeszłości Żmiącej mówił także starosta powiatu limanowskiego, Mieczysław Uryga. – W czasie okupacji hitlerowskiej to tutaj właśnie odbywało się tajne nauczanie, gdzie dbano o przekazywanie wiedzy – przypomniał starosta. I podkreślił zaangażowanie tych, którzy tu pracują na roli i dbają, aby ta ziemia żywiła kolejne pokolenia Polaków. Starosta chwalił też tutejszych gospodarzy: – Widać, że każdy kawałek ziemi zadbany, nowe sady założone. Życzył, aby tradycyjne wartości, z których Żmiąca słynie, były przekazywane kolejnym pokoleniom.

Jak zaznaczano, podobnie jak w minionych wiekach, także dziś siłą wioski są zdrowe i piękne rodziny. Kilka lat temu mówił o nich Niedzieli ówczesny proboszcz parafii, ks. Józef Trela, który przekonywał, że tu niezmiennie rodziny są otwarte na życie. Przykładem mogą być gospodarze tegorocznych Gminnych Dożynek, Anna i Stanisław Nowakowie, gospodarujący na 16 ha i prowadzący przedsiębiorstwo rodzinne. Owoce z ich sadów są przetwarzane na produkty regionalne, a państwo Nowakowie, wspólnie z siedmiorgiem dzieci, prowadzą działalność gastronomiczno-rekreacyjną. Przyrządzane, z własnych stawów, pstrągi tęczowe ściągają smakoszy z odległych miejscowości.

Wójt gminy Laskowa – Piotr Stach przypomniał, że pod względem powołań kapłańskich Żmiąca, razem z sąsiadującą Jaworzną, wyróżniają się nie tylko w diecezji tarnowskiej. Podkreślił: – W przeliczeniu na tysiąc mieszkańców Żmiąca i Jaworzna mają najwięcej księży, to rekord nie tylko polski, ale i światowy! Z kolei posłanka na Sejm RP – Urszula Nowogórska stwierdziła: – To jest wyjątkowe miejsce dlatego, że mieszkają tutaj życzliwi i pracowici ludzie, którzy nie tylko mówią o szacunku, honorze i zrozumieniu dla drugiego człowieka, ale mają te wartości wpisane głęboko w serce.

CZYTAJ DALEJ

Tomasz Rożek: Porównałem COVID i grypę

2020-10-20 08:00

[ TEMATY ]

COVID

Adobe Stock.pl

Czy COVID jest jak grypa? Bardzo często pytacie, a czasami mówicie wprost, że wirus SARS-CoV-2 nie różni się od zwykłej sezonowej grypy. No to postanowiłem poszperać i porównać dane.

Czym jest Covid-19?

Choroba koronawirusowa (COVID-19) to choroba zakaźna wywoływana przez nowo odkrytego koronawirusa.

U większości osób, które zachorują na COVID-19, wystąpią objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu. Takie osoby pokonają koronawirusa bez specjalnego leczenia.

SPOSÓB ROZPRZESTRZENIANIA SIĘ CHOROBY

Wirus wywołujący COVID-19 jest przenoszony głównie przez kropelki, które wydzielają się, gdy osoba zarażona kaszle, kicha i wydycha powietrze. Kropelki te są zbyt ciężkie, aby unosić się w powietrzu, dlatego szybko opadają na podłogi i powierzchnie.

Do zakażenia poprzez wdychanie wirusa może dojść wtedy, gdy w pobliżu znajduje się osoba chorująca na COVID-19 lub poprzez dotknięcie skażonej powierzchni, a następnie oczu, nosa lub ust.

Każdy przypadek koronawirusa ma indywidualny przebieg. U większości zarażonych osób rozwiną się objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu. Takie osoby wyzdrowieją bez konieczności hospitalizacji.

Najczęściej występujące objawy zarażeniem koronawirusem: gorączka suchy kaszel zmęczenie

Rzadziej występujące objawy:

ból mięśni

ból gardła

biegunka

zapalenie spojówek

ból głowy

utrata smaku lub węchu

wysypka skórna lub przebarwienia palców u rąk i stóp

Poważne objawy: trudności w oddychaniu lub duszności ból lub ucisk w klatce piersiowej utrata mowy lub zdolności ruchowych.

W przypadku wystąpienia poważnych objawów niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem. Przed wizytą u lekarza lub w placówce medycznej należy zadzwonić i umówić się na wizytę. Osoby z łagodnymi objawami i nie cierpiące na inne schorzenia powinny zwalczać objawy w domu.

Objawy pojawiają się średnio po 5–6 dniach od zakażenia wirusem, mogą jednak wystąpić dopiero po 14 dniach.

CZYTAJ DALEJ

Papież na Kapitolu: religie nie chcą wojny

2020-10-20 18:45

[ TEMATY ]

religia

Franciszek

wojna

youtube.com/vaticanmedia

„Religie nie chcą wojny; wręcz przeciwnie, zadają kłam tym, którzy sakralizują przemoc, proszą wszystkich o modlitwę o pojednanie i o działanie, aby wspólnota braterska mogła otworzyć nowe drogi nadziei” – powiedział Ojciec Święty podczas spotkania z przedstawicielami różnych religii, zorganizowanego na placu Kapitolu przez Wspólnotę św. Idziego. Był na nim obecny także prezydent Włoch, Sergio Mattarella.

Stanowiło ono kontynuacją spotkań modlitwy i dialogu na rzecz pokoju między wyznawcami różnych religii, które zainaugurował w Asyżu w 1986 roku św. Jan Paweł II.

Franciszek podkreślił znaczenie owocnych kroków dialogu między religiami. Przypomniał, że „przykazanie pokoju jest głęboko wpisane w reprezentowane przez nas tradycje religijne” oraz, że wychodząc z wiary religijnej można stać się budowniczym pokoju.

Ojciec Święty zachęcił do kontynuowania tych wysiłków, nie przyzwyczajania się do wojny oraz zwrócenia szczególnej uwagi na los uchodźców. Zaznaczył, że dzisiaj bolączki wojny spotęgowały się również z powodu pandemii koronawirusa i niemożności dostępu w wielu krajach do niezbędnej opieki zdrowotnej.

„Wszyscy przywódcy polityczni mają wobec Boga bezwzględny obowiązek położenia kresu wojnie. Pokój jest priorytetem wszelkiej polityki” – stwierdził papież. „Dość już mieczy, broni, przemocy, wojny!” – dodał Franciszek.

Ojciec Święty przypomniał, że różne kraje świata są dzisiaj głęboko ze sobą powiązane. „Braterstwo wypływające ze świadomości, że jesteśmy jedną ludzkością musi przeniknąć życie ludzi, wspólnot, rządzących i forów międzynarodowych. W ten sposób wzrośnie poczucie, że możemy ocalić się tylko razem, poprzez spotkania, negocjacje, zaprzestanie walki, jednając się ze sobą, łagodząc język polityki i propagandy, rozwijając konkretne drogi na rzecz pokoju” – stwierdził papież.

Nawiązując do dzisiejszego spotkania Franciszek wskazał, iż ukazuje ono jasno, „że religie nie chcą wojny; wręcz przeciwnie, zadają kłam tym, którzy sakralizują przemoc, proszą wszystkich o modlitwę o pojednanie i o działanie, aby wspólnota braterska mogła otworzyć nowe drogi nadziei. Istotnie, z Bożą pomocą, możliwe jest budowanie świata pokoju, a tym samym wspólne ocalenie siebie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję