Reklama

Wiadomości

Mateusz Morawiecki po spotkaniu z Radą Ministrów

- Zza horyzontu wyłania się już rok 2021 r. i dzisiaj podczas posiedzenia Rady Ministrów dyskutowaliśmy ustawę budżetową na ten rok - powiedział 28 września Mateusz Morawiecki.

2020-09-28 19:47

PAP

- Wiemy doskonale, z jakimi wielkimi perturbacjami mieliśmy do czynienia. Doskonale również wiemy, że musieliśmy znaleźć ekstraordynaryjną, zupełnie niespodziewaną odpowiedź na wielkie wyzwania i tę odpowiedź znaleźliśmy w 2020 roku. Ta odpowiedź nazywała się Tarcza Finansowa i Antykryzysowa - one ratowały miejsca pracy.

- Wystarczy spojrzeć na sytuację gospodarczą w innych państwach, popatrzeć na przyrost bezrobocia naszych sąsiadów w Europie Zachodniej, sąsiadów bezpośrednich, ale także dalej - w Hiszpanii, we Francji, sytuację Wielkiej Brytanii, żeby dostrzec te wartości, które nami kierowały - mówił Morawiecki.

Reklama

- To oczywiście nie odbyło się bez skutków dla tegorocznego deficytu budżetowego i dla przyszłorocznego deficytu budżetowego. Ale na całym świecie sytuacja jest zupełnie nowa. Dzisiaj poszczególne państwa poprzez zwiększenie długu ratują swoją strukturę produkcji, poszczególne sektory i oczywiście ratują miejsca pracy, ratują swoje rynki, ratują udziały w rynku i to jest podstawowe zadanie, którymi się kierują - dodał premier.

Mateusz Morawiecki powiedział: - Choć prognozy się zmieniają, nasz cel jest niezmienny: jak najlepiej płatne miejsca pracy dla Polaków i wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorców, którzy są bardzo często w sytuacji trudniejszej wobec tych wielkich, którzy mają więcej możliwości ekspansji międzynarodowej.

Wspomniał także o przedsiębiorstwach. - Dla tych małych i średnich firm przygotowaliśmy bardzo dobry pakiet i warto podkreślić w tym kontekście naszą wiarygodność. To, co niespełna rok temu ogłosiliśmy, to, co pokazaliśmy jako nasz program - jest realizowane. Zmiana, którą już wprowadziliśmy w małej działalności gospodarczej, prowadzi do niższej zapłaty za ZUS.

Reklama

Premier podczas spotkania powiedział także o CIT. - Ogłosiliśmy też estoński CIT, który zamierzamy od 1 stycznia 2021 r. rozszerzyć w stosunku do wcześniej anonsowanych zasad. Chodzi o zerowy podatek dla firm, które swój zysk inwestują w Polsce. Dlatego te firmy, które nie wyciągają zysku w postaci dywidendy, będą mogły w wysokości do 100 mln zł obrotów korzystać z estońskiego CITu - zamiast do 50 mln zł. Przyczyni się to do powstawania nowych miejsc pracy w zaawansowanych technologicznie branżach.

-Punkt, który wiązał się z naszą Piątką dla przedsiębiorców to zwiększenie możliwości dla firm, które są na rozliczeniu poprzez PIT, a nie CIT, do ryczałtowego rozliczenia podatku. Do tej pory poziom obrotów, który uprawniał do takiej metody to 250 tys. euro. Zwiększamy go do 2 mln euro. Wierzymy, że to przyczyni się do zwiększenia inwestycji w Polsce - mówił premier.

Zwrócił uagę także na sferę ekonomiczną. - Zapowiadałem wielokrotnie i proponowałem naszym partnerom w UE walkę z rajami podatkowymi. Również kraje UE posługują się tymi mechanizmami zabierania podatków należnych danemu państwu, np. Polsce do swojej jurysdykcji podatkowej. Raje podatkowe to są niedobre mechanizmy optymalizacji. Żeby skuteczniej z tym walczyć, proponujemy pewne rozwiązania w pakiecie uszczelniającym.

Nie zabrakło również temtów związanych z rodziną.

- Chcę zagwarantować, że cała nasza polityka społeczna, a więc wsparcie dla rodzin, wsparcie dla dzieci i młodzieży, idących do szkół, wsparcie dla emerytów, również to, do którego się zobowiązaliśmy wcześniej na rok 2021, zostaje utrzymane. Ono jest wkomponowane w ten deficyt budżetowy i w tę strukturę budżetu - dodał.

- Podstawowe parametry makroekonomiczne ustawy budżetowej to dochody na poziomie 404,4 mld zł, a wydatki na poziomie 486,7 mld zł. Deficyt wyniesie zatem ok. 3,8 proc., czyli taki, który odziedziczyliśmy w bardzo dobrych czasach po naszych poprzednikach, którzy mieli deficyty sięgające i 7 i więcej proc. Sam fakt, że udało się skonstruować deficyt, który nie przekracza 4 proc. to duży sukces, pozytywnie oceniany przez Komisję Europejską - podkreślił.

- Według metodologii unijnej, nasz dług będzie na poziomie ok. 60 proc. na koniec 2020. Według metodologii krajowej relacja państwowego długu publicznego do PKB wyniesie na koniec 2020 r. 50,4 proc, a następnie wzrośnie do 52,7 proc. na koniec 2021 r.- zaznaczył.

- Różnica w tym roku wynika z ratowania miejsc pracy w ramach Tarcz. Te różnice pojawiają się w nawet w dużo większym stopniu we wszystkich krajach członkowskich UE i bywają dużo wyższe. Kilka bardzo dużych krajów z pierwszej dziesiątki UE ma wyższy dług publiczny niż Polska - kontynuował.

- Polska jest poniżej średniej unijnej i jest dużym państwem europejskim - jednym z tych pięciu z najniższym długiem państw UE i mamy zdecydowanie najniższy dług w stosunku do PKB. W porównaniu z innymi państwami my mamy zapas i bezpieczeństwo. Mamy duże prefinansowanie polskiego długu już na poziomie 100 mld zł oraz, że wskaźnik wzrostu gospodarczego to najważniejszy wskaźnik. Zdaniem KE czy OECD Polska będzie miała najpłytszą recesję. Litwini planują jeszcze niższą recesję, ale z pewnością będziemy wśród tych państw UE z najpłytszą recesją.

- KE planuje ją na poziomie 4,6 proc. Z danych, które do nas spływają, wynika, że spadek tempa wzrostu będzie może nawet płytszy niż 3,5 punktu proc. To dobry współczynnik, ponieważ oznacza, że PKB w niewielkim stopniu ulegnie wahnięciu w dół i będzie dobrym punktem startu na 2021 r.- dodał.

Mówił także o przszyłości. - Przyszły rok ma szansę również zakończyć się lepiej niż planuje to dzisiaj KE. To dlatego, że Tarcze Finansowe i Antykryzysowa okazały się dobrym buforem i amortyzatorem dla polskich przedsiębiorców. Podatek PIT obniżony dla obywateli, podniesione koszty uzyskania przychodu - to wszystko oznacza niższy podatek od zarobków obywateli. VAT obniżony na kilkaset produktów, obniżony CIT i obniżony ZUS dla setek przedsiębiorców to dobre środowisko dla naszych przedsiębiorców.

Podsumował, że rok 2020 to rok wielu niewiadomych, wielu nieprzyjemnych niespodzianek, ale rok 2021 będzie rokiem odbicia gospodarczego i wtedy przedsiębiorcy powinni poszukiwać szans rozwojowych i nowych rynków zbytu.

Na koniec dodał: "wierzę, że 2021 to będzie bardzo dobry rok dla Polski, dla polskich przedsiębiorców i wszystkich Polaków."

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Iga Świątek: Ani ja, ani członkowie mojego teamu nie mamy objawów koronawirusa; poddajemy się kwarantannie

2020-10-24 11:14

[ TEMATY ]

Iga Świątek

pl.wikipeda.org

Tenisistka Iga Świątek poinformowała w sobotę, że ani ona, ani członkowie jej teamu nie mają objawów koronawirusa. Wykonujemy testy regularnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie; badania powtórzymy za trzy dni - zapewniła.

Iga Świątek w piątek została odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia sportowe i promocję kraju. 19-letnia zawodniczka 10 października wygrała turniej French Open - to pierwszy w historii polskiego tenisa tytuł wielkoszlemowy w singlu.

W piątek uhonorowany został także ojciec zawodniczki - Tomasz Świątek. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz promocji i rozwoju sportu otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W piątkowej uroczystości wziął udział również m.in. wicepremier Piotr Gliński.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował w sobotę rano, że prezydent Duda miał test na koronawirusa i wynik jest pozytywny.

Iga Świątek zapewniła w sobotę na Twitterze, że ani ona, ani członkowie jej teamu "nie mamy objawów koronawirusa".

"Wykonujemy testy regularnie. Zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie. Badania powtórzymy za trzy dni. Życzymy wszystkim dużo zdrowia, uważajcie na siebie!" - podkreśliła tenisistka.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski w sobotę w radiowej "Trójce" podkreślił, że prezydent Duda w piątek późnym wieczorem otrzymał wynik testu na koronawirusa. "Prezydent przebywa w domowej izolacji, czuje się dobrze, można go uznać za przypadek bezobjawowy, tzn. te symptomy są bardzo delikatne, jeśli w ogóle występują" - powiedział minister. Dodał, że teraz, zgodnie z przepisami, dochodzenie epidemiologiczne wskaże osoby z kontaktu, które powinny udać się na kwarantannę po ostatnich spotkaniach z prezydentem.

W związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa u prezydenta Dudy na kwarantannę udał się jego rzecznik Błażej Spychalski. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ par/

CZYTAJ DALEJ

"Projekt Zambia" - rozmowa z Łucją Darbah-Kopczyńską {wideo}

2020-10-25 07:58

Archiwum ks. Wojciecha Łapczyńskiego

Tyle negatywnych treści przewija się przez Internet. To zatem coś pozytywnego. Kończymy tydzień misyjny, to dobra okazja, aby porozmawiać o młodych, którzy planują udać się do Kasisi w Zambii, by tam pomagać w opiece nad dziećmi w miejscowym sierocińcu. Więcej w naszym wywiadzie z Łucją Darbah-Kopczyńską, wolontariuszką "Projektu Zambia". 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję