Reklama

Wiadomości

Uchodźczyni z Czeczenii: od Polaków otrzymałam wiele dobra

- Wiele dostałam od Polaków. Wspierali mnie, spotkałam tutaj wspaniałych ludzi. Mam tylko dobre doświadczenia – podkreśla Khedi Alieva. Czeczenka uczestniczyła w konferencji online, którą z okazji 106. Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy zorganizowała w Krakowie Wspólnota Hanna.

2020-09-27 11:47

[ TEMATY ]

uchodźcy

Lydia Geissler/Fotolia.com

Czeczenka Khedi Alieva opuściła ojczyznę już po wojnie. W Polsce, jak mówi, chce być "mostem" pomiędzy uchodźcami a krajem, który ich przygarnął. Wyjechała z ojczyzny po wojnie. W 2002 r. straciła męża i przez 10 miesięcy szukała go w całym kraju, w więzieniach, szpitalach, na ulicach. Ostatecznie dowiedziała się, że mężczyzna został porwany i wysadzony w powietrze przez rosyjskich żołnierzy. Alieva miała nadzieję, że sprawcy tej tragedii zostaną sprawiedliwie osądzeni i ukarani. Tak się nie stało. Po 10 latach od tych wydarzeń opuściła Czeczenię.

Trafiła do Polski i postanowiła poznać tutejsze obyczaje, święta i religię, bo wiedziała, jak ważne jest, by szanować kraj, w którym się mieszka. - Przeczytałam Biblię i widzę, że jesteśmy bardzo podobni, bo modlimy się do tego samego Boga - podkreśla muzułmanka.

Reklama

Była w Wadowicach i Krakowie, by poznać miejsca narodzin i życia Jana Pawła II. W 2017 r. uczestniczyła w Szczecinie w konferencji naukowej na temat pracy socjalnej, gdzie po raz pierwszy usłyszała o św. Bracie Albercie. Płakała, słuchając historii jego życia.

- Dał ludziom dach nad głową, ten jeden krok potrzebny, by przywrócić im godność. Z jego inspiracji stworzyłam w Polsce dom międzykulturowy - opowiada. Do Fundacji Kobiety Wędrowne zaprasza uchodźców - starszych, młodzież i dzieci - bo chce, by docenili swoje życie w Polsce. - Wiele dostałam od Polaków. Wspierali mnie, spotkałam tutaj wspaniałych ludzi. Mam tylko dobre doświadczenia - zapewnia Alieva.

Podkreśla, że ważna jest edukacja, "aby człowiek, który przyjechał do Polski, wiedział, dokąd przyjechał". Potrzebna jest także otwartość ze strony Polaków, którzy - jak mówi - są tu gospodarzami i do nich należy zrobienie pierwszego kroku w stronę żyjących tu obcokrajowców. - Musimy się spotykać, by wzajemnie się poznać, żeby nie było lęku i uprzedzeń - przekonuje.

Czeczenka marzyła o prowadzeniu piekarni i dzieleniu się chlebem z potrzebującymi, zwłaszcza samotnymi i ludźmi w podeszłym wieku, jednak te plany pokrzyżowała pandemia. - Polacy mi pomogli, chciałabym też im pomóc - mówi.

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież wspiera uchodźców z Wenezueli

2020-10-21 14:31

[ TEMATY ]

uchodźcy

Franciszek

kantsmith/pixabay.com

Nie słabnie papieska pomoc dla ludzi najbardziej dotkniętych kryzysem wywołanym pandemią. Są wśród nich m.in. migranci i uchodźcy. Kolejna transza wsparcia żywnościowego i medycznego dotarła właśnie do Kolumbii.

Paczki przeznaczone są dla uchodźców z Wenezueli, którzy wcześniej całymi miesiącami koczowali na granicy z Kolumbią, a kiedy udało im się dostać na teren tego kraju, idą w karawanie, poszukując lepszego życia zarówno w Kolumbii, jak i innych krajach tego regionu.

Ich sytuacja jest tragiczna. Bez wsparcia z zewnątrz nie są w stanie przetrwać. Pomoc niesie m.in. przygraniczna diecezja Cúcuta z pomocą pracowników i wolontariuszy Diecezjalnego Banku Żywności. W najbliższych dniach rozprowadzonych zostanie 3300 paczek z podstawową żywnością oraz drugie tyle z lekami, środkami higieny i dezynfekcji. Pomoc już po raz trzeci finansuje Papieska Fundacja Populorum Progressio, która niesie wsparcie w krajach Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Jest to konkretna odpowiedź na wezwanie Papieża Franciszka do przyjęcia, ochrony, promowania i integrowania naszych braci w potrzebie.

Sytuacja w Wenezueli była dramatyczna jeszcze przed wybuchem pandemii. Kraj ten boryka się z jednym z największych kryzysów społeczno-gospodarczych w swej historii, głód stał się codziennością jego mieszkańców. Koronawirus jeszcze pogłębił ten kryzys, a większość Wenezuelczyków pozostaje bezbronna wobec nowego zagrożenia.

CZYTAJ DALEJ

„Nieplanowane” w TVP1

[ TEMATY ]

film

Materiały prasowe

Film "Nieplanowane" w sobotę 24 października zostanie pokazany w ramach cyklu "Hit na sobotę" w TVP1.

24 październikna o 21:35 TVP1 zaprezentuje film „Nieplanowane”. Dzieło, nazywane często „antyaborcyjną szczepionką”, przedstawia poruszającą historię dyrektorki kliniki aborcyjnej, która po asystowaniu w takim zabiegu staje się gorliwą obrończynią życia.

Film „Nieplanowane” dostępny na DVD oraz książka odkrywająca kulisy jego powstania – to materiały przygotowane przez Rafael Film na Dzień Świętości Życia.

Film „Nieplanowane” spotkał się z ogromnym zainteresowaniem publiczności i wywołał wielką dyskusję światopoglądową w polskich mediach pod koniec ubiegłego roku. Dzieło opowiada historię Abby Johnson, która przez kilka lat była dyrektorką kliniki aborcyjnej i wierzyła, że swoją działalnością pomaga kobietom.

- Zmieniła swoje poglądy w dniu, w którym ze względu na braki personelu medycznego poproszoną ją o asystowanie przy aborcji. Od tamtego momentu jest gorliwą obrończynią życia, tym groźniejszą dla przeciwników, że znającą doskonale kulisy branży aborcyjnej. Stąd ta historia naprawdę porusza, co było widać po widzach, którzy często nazywali film mianem „antyaborcyjnej szczepionki” lub „niemym krzykiem XXI wieku” - podkreśla Andrzej Sobczyk z Rafaela.Film w polskich kinach zobaczyło blisko 400 tys. widzów. Aktualnie jest on już dostępny na DVD, które można zamówić na stronie www.rafael.pl.

Dodatkowo wydawnictwo przygotowało specjalną książkę „Nieplanowane. Bunt dla życia”, która ma przybliżyć czytelnikom historię powstawania filmu, by mogli oni jeszcze owocniej skorzystać z dobra, które niesie historia Abby Johnson.- Premiera wydawnicza książki miała miejsce w przeddzień Dnia Świętości Życia. W książce zawarliśmy kulisy produkcji oraz wprowadzenia dzieła na polski rynek. Znalazły się też tam opisy motywów i postaw głównych bohaterów filmu, jak i poruszające świadectwa widzów, których dzieło wyrwało z wygodnej bierności i zaangażowało w działalność pro-life - opisuje Sobczyk.Misją Rafael Film jest dystrybucja i promocja filmów, których scenariusz oparty jest o wartości ewangeliczne. Dodatkowo, w ramach działań Stowarzyszenia „Rafael”, wspierającego działalność dystrybucyjną Rafael Film, realizowana jest także produkcja takich właśnie obrazów.

Dotychczas stowarzyszenie wyprodukowało 4 filmy: „Karolina”, „Bóg w Krakowie”, „Teraz i w godzinę śmierci” oraz „Największy Dar”, angażując do tego setki tysięcy osób z całej Polski.Ponadto stowarzyszenie wspierało również promocyjnie filmy „Jak Bóg da”, „Bóg nie umarł”, „Mary’s Land. Ziemia Maryi” czy „Tajemnica ojca Pio”. Wiele z tych filmów dostępnych jest na nowej platformie VOD o tematyce chrześcijańskiej KATOFLIX.pl.

CZYTAJ DALEJ

Prezentacja książki „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura. W 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża”

2020-10-25 08:36

[ TEMATY ]

prezentacja

Red.

W sobotę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach odbyła się prezentacja książki „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura. W 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża”. Wydawnictwo pod redakcją ks. prof. Roberta Nęcka i Joanny Sobczyk-Pająk zawiera wspomnienia, refleksje oraz teksty naukowe związane z postacią papieża Polaka.

W prezentacji w Auli św. Jana Pawła II w łagiewnickim sanktuarium wziął udział m.in. kard. Stanisław Dziwisz. Emerytowany metropolita krakowski podkreślił, że wśród wielu inicjatyw podejmowanych w roku 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły na szczególną uwagę zasługują dzieła, które poszerzają wiedzę o sprawach i tematach charakterystycznych dla pontyfikatu Jana Pawła II.

- W omawianej przez nas publikacji w związku z wertykalnym wymiarem kultury uwzględniono kwestie: sacrum i sanctum w kulturze. Element sacrum w kulturze, a zwłaszcza jej komunikacji medialnej wymaga wrażliwości na misterium - na tajemnicę - oraz szczególnej dyskrecji i taktu w jej prezentowaniu. Warto podkreślić, że element sacrum sublimuje i uszlachetnia ludzką kulturę - zwrócił uwagę hierarcha.

Dodał, że św. Janowi Pawłowi II zależało na osiągnięciu harmonii między kulturą elitarną i kulturą egalitarną. - Zdaniem Jana Pawła II, co podkreślił ks. Robert Nęcek w artykule „Koncepcja opinii publicznej w świetle nauczania Jana Pawła II”, nie wolno hołdować starożytnej zasadzie samorzutnego kształtowania opinii publicznej, żądającej tylko dwu rzeczy: chleba i igrzysk (panem et circensem), ale opinię publiczną należy kształtować poprzez troskę o prawdę i jej promocję w życiu społecznym - przypomniał.

Purpurat wyraził ogromną radość, że omawiana książka powstała w Krakowie i była inspirowana przez środowisko Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. - Dorobek życiowy św. Jana Pawła II jest tak ogromny, że zawsze będzie co badać, zarówno gdy chodzi o jego teologiczno-pastoralną część, jak i filozoficzno-humanistyczne przesłanie kierowane do świata. Swoim wystąpieniem chciałem wskazać na oryginalność tego dorobku, charakter myślenia oraz postępowania Jana Pawła II, a także uniwersalność przesłania, niezależnie od mentalności ludzi i czasów, w których przyjdzie im żyć oraz realizować swoje powołanie - podsumował kard. Dziwisz.

Z kolei były ambasador kawalerów maltańskich na Kubie, Przemysław Häuser-Schöneich, mówił o tym, jak talent aktorski i znajomość kultury pomagały św. Janowi Pawłowi II trafiać do ludzi. - Pierwszy raz spotkałem papieża Polaka w Gnieźnie i zamiast katechezy papieskiej, usłyszałem analizę „Bogurodzicy” dla młodych ludzi. I choć przerabiałem ją dwa tygodnie wcześniej w szkole, dopiero jego słowa do mnie przemówiły - przyznał.

Dopowiedział, że ze wszystkich spotkań ze św. Janem Pawłem II zapamiętał to, że „papież mówił oczami”. - To był wyraz jego niezwykłej uwagi na każdym, z kim się spotykał. Do tego dochodził język niecodziennych i ciepłych gestów, którymi zjednywał on ludzi do siebie i dla Boga i które towarzyszyły mi w zasadzie przez całe moje życie zawodowe - stwierdził Häuser-Schöneich.

Oprócz wymienionych prelegentów w prezentacji monografii „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura. W 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża” uczestniczyli także ks. Zbigniew Bielas, ks. Robert Nęcek oraz Joanna Sobczyk-Pająk. Wydarzeniu towarzyszyła wystawa obrazów Joanny Sobczyk-Pająk pt. „Jan Paweł II. Ludzie i miejsca”. Monografia ukazała się nakładem Wydawnictwa Arsarti.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję