GDOŚ: pozytywna decyzja środowiskowa ws. przekopu Mierzei Wiślanej utrzymana w mocy
Pozytywna decyzja środowiskowa dotycząca budowy nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym została utrzymana w mocy - podała we wtorek w komunikacie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Rozpatrywała ona odwołania samorządu woj. pomorskiego oraz organizacji ekologicznych.
Pozytywną decyzję dla przekopu Mierzei Wiślanej wydała 5 grudnia 2018 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie. Zgodziła się na tę inwestycję z lokalizacją w Nowym Świecie, jednak w decyzji określono kilkadziesiąt warunków korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji inwestycji, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych.
Decyzję tę zaskarżyły do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska: samorząd woj. pomorskiego oraz organizacje ekologiczne. Po postępowaniu GDOŚ poinformowała we wtorek, że "pozytywna decyzja środowiskowa wydana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie została utrzymana w mocy", jednak - jak wskazano - wprowadzono modyfikację "brzmienia szeregu warunków realizacji inwestycji minimalizujących jej wpływ na środowisko".
Od prawie roku w miejscu planowanego przekopu trwały początkowo prace przygotowawcze, a obecnie - zaawansowane prace budowlane. Jak informował inwestor, Urząd Morski w Gdyni, całkowita długość nowej drogi wodnej wyniesie blisko 23 kilometry. Samo przejście przez Zalew Wiślany to nieco ponad 10 kilometrów, po rzece Elbląg - także ponad 10 kilometrów, a pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał ma mieć 5 m głębokości.
Podziel się cytatem
Docelowo nowa droga wodna między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o długości do 100 metrów oraz do 20 metrów szerokości. Budowa kanału na Mierzei Wiślanej ma zakończyć się w 2022 r. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni, a wykonawcą przekopu - konsorcjum firm NDI i Besix.(PAP)
Eksperci są zgodni: dla Polski to ogromna szansa. Tylko opozycja krytycznie ocenia projekt.
Wydarzenie szerokim echem odbiło się w największych światowych mediach. W superlatywach o inwestycji pisały m.in. opiniotwórcze: The Washington Post, Le Figaro, a nawet niemiecki Frankfurter Allgemeine Zeitung. Ten ostatni tytuł przypomniał zresztą, że budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną rozważano od wieków – kwestię tę podnosili m.in. król Polski Stefan Batory i król pruski Fryderyk II. Wówczas celem było przyspieszenie spływu, skrócenie drogi wodnej i odciążenie przez Elbląg Gdańska. Po II wojnie światowej, kiedy część dawnych Prus Książęcych znalazła się w rękach sowieckich, a później rosyjskich, doszły jeszcze kwestie polityczne – chęć uniezależnienia się od Kremla.
Malejąca liczba czytelników oraz rosnące koszty drukarskie i wydawnicze sprawiły, iż po 102 latach przestał wychodzić "Katorikku shimbun" - jedyne pismo katolickie w Japonii. Ostatni jego numer ukazał się z datą 30 marca. Redakcja gazety, żegnając się ze swymi dotychczasowymi odbiorcami, zapowiedziała, że ruszy strona internetowa, która będzie zamieszczać bieżące wiadomości z życia Kościoła w kraju i na świecie.
„Biorąc pod uwagę obecną sytuację biznesową gazety i rozprzestrzenianie się Internetu, od kilku lat rozważamy, w jaki sposób powinniśmy rozpowszechniać informacje o Kościele katolickim w Japonii” - oświadczył już w marcu ub.r. przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Japonii kard. Tarcisio Isao Kikuchi. Oznajmił wówczas, że episkopat postanowił „rozpocząć konkretne prace nad stworzeniem nowej formy informowania”. W ten sposób o północy 1 kwietnia zaczęła działać strona Catholic Japan News, która na razie będzie dostępna tylko w języku japońskim.
W Stanach Zjednoczonych szerokim echem odbiła się informacja o dyskwalifikacji florecistki Stephanie Turner za odmowę walki z transpłciową "rywalką". Do kontrowersyjnej sytuacji doszło 30 marca podczas zawodów na Uniwersytecie Maryland.
Podczas turnieju Turner zdjęła maskę i uklękła na znak protestu przed walką z Redmondem Sullivanem, "florecistką" po zmianie płci. Została za to ukarana czarną kartką, co oznaczało dyskwalifikację z zawodów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.