Reklama

Kościół

Papież: Biedni nie mają na leki. To niesprawiedliość!

Papież przyjął na audiencji przedstawicieli Fundacji Banku Farmaceutycznego. W przemówieniu podkreślił, że biednym brakuje przede wszystkim lekarstw; jest to swoiste „wykluczenie farmaceutyczne”, a to rodzi niesprawiedliwość. „Firmy farmaceutyczne są więc wezwane do służby na rzecz poprawy zdrowia najuboższych” – powiedział Franciszek.

[ TEMATY ]

papież Franciszek

farmaceuci

yt.com/vaticannews

Z okazji 20-lecia powstania Fundacji Banku Farmaceutycznego papież w przemówieniu do delegacji podkreślił wielkie znaczenie wsparcia przez firmy farmaceutyczne w walce z ubóstwem na świecie.

„Kto żyje w biedzie, brakuje mu wszystkiego, także leków. Więc jego stan zdrowia jest szczególnie słaby. Często, z braku pieniędzy, podejmuje się ryzyko, aby się nie leczyć – powiedział papież. – Niektóre kraje świata nie mają w ogóle dostępu do pewnych leków. Istnieje zatem swoiste «wykluczenie farmaceutyczne», a to tworzy nierówność społeczną wśród narodów i państw. Z punktu widzenia etyki, jeśli faktycznie jest obecna możliwość leczenia danej choroby, to winna być ona dostępna dla wszystkich. Inaczej tworzy się niesprawiedliwość”.

Reklama

Ojciec Święty wyraził także nadzieję, że medycyna i farmakologia będą mogły się jeszcze bardziej rozwijać. Wysiłek naukowców, którzy poświęcili swoje życie w poszukiwaniu lepszych rozwiązań, zwłaszcza w medycynie, jest nieoceniony. Według papieża, firmy farmaceutyczne, poprzez wspieranie badań i kierowanie produkcją, mogą znacznie przyczynić się do bardziej sprawiedliwej dystrybucji leków.

Farmaceuci są także wezwani do służby na rzecz poprawy zdrowia najuboższych. W nauce i sumieniu pracują dla integralnego dobra tych, którzy się do nich zwracają. Rządzący, przez swoje ustawy prawne i finansowe, powinni „budować bardziej sprawiedliwy świat, w którym biedni nie będą nieakceptowani, a co jest nawet bardziej obrzydliwe, odrzucani” – powiedział papież.

Na koniec Franciszek odniósł się do obecnej sytuacji pandemicznej. „Podczas udzielania pomocy charytatywnej w czasie pandemii, trzeba pamiętać również o tej farmakologicznej dla najuboższych – powiedział papież. – W szczególności chodzi tu o powszechne stosowanie nowych szczepionek na świecie. Powtarzam, że byłoby to smutne, gdyby przy dostarczaniu szczepionki pierwszeństwo mieli najbogatsi, albo gdyby ta szczepionka stała się własnością tego czy innego kraju, a nie byłaby już dostępna dla pozostałych. To musi być uniwersalne, dla wszystkich!”.

2020-09-19 16:37

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież mianował nowego arcybiskupa Lyonu

2020-10-23 18:58

[ TEMATY ]

arcybiskup

Francja

papież Franciszek

Vatican News

bp Olivier de Germay

bp Olivier de Germay

Ojciec Święty mianował bp Oliviera de Germay arcybiskupem Lyonu, po przyjęciu dymisji kard. Philippa Barbarina. Nowy hierarcha przejmie archidiecezję w trudnym kontekście skandali seksualnych.

Nowy arcybiskup był dotychczas ordynariuszem Ajaccio na Korsyce. Objęcie archidiecezji w Lyonie planowane jest na 20 grudnia.

„Otrzymałem telefon od nuncjusza w moje 60. urodziny! To znaczy 18 września. Następnie spotkałem go w Paryżu, gdzie powiedział mi, że Papież mianował mnie arcybiskupem Lyonu” – przyznał bp Olivier de Germay.

Nowy hierarcha ma bardzo bogatą przeszłość. Był wojskowym, służył w jednostce desantowej jako spadochroniarz. Przebywał w Czadzie, Afryce Środkowej i Iraku. Wezwanie do kapłaństwa usłyszał w dzień Wszystkich Świętych w 1990 r., a w następnym roku wstąpił do Seminarium Duchownego w Paray-le-Monial. Studiował w Seminarium Francuskim w Rzymie i w Instytucie Papieskim Jana Pawła II. W maju 1998 roku przyjął święcenia kapłańskie w diecezji tulskiej. Biskup Olivier de Germay był wikariuszem, a następnie proboszczem w Castanet, dziekanem południowych przedmieść Tuluzy, a także profesorem teologii sakramentalnej i rodzinnej w Katolickim Instytucie w Tuluzie.

O nowym ordynariuszu i o wyzwaniach, z którymi musi się zmierzyć nowy hierarcha, zwłaszcza w kontekście ostatniego kryzysu związanego ze skandalami, opowiedział rozgłośni papieskiej biskup pomocniczy Lyonu, Emmnauel Gobilliard:

„To człowiek bardzo wyczulony na kwestię przemocy i wykorzystywania seksualnego dzieci. To szczególnie ważne w obecnym kontekście Lyonu. Jestem przekonany, że jego wewnętrzny pokój, powoduje, iż potrafi on słuchać, dlatego bez wątpienia będzie umiał wczuć się w sytuację ludzi, wyczuć tę różnorodność, z której składa się nasza archidiecezja – podkreśla Gobilliard. – Z pewnością jest on także wrażliwy na ludzkie cierpienie. De Germay ma także ciekawą przeszłość, był wojskowym, jest dzięki temu bardzo zdyscyplinowany, dlatego jego profil doskonale pasuje na to stanowisko. To także człowiek dyskretny. Nasza archidiecezja potrzebuje teraz kogoś, kto będzie jednocześnie pogłębiony duchowo, lecz jako pokorny sługa Chrystusa powinien też mocno stąpać po ziemi – być realistą. Mówimy tutaj o duchowości solidnej – głębokiej, ale nie oderwanej od rzeczywistości. Myślę, że bp de Gemray spełnia te kryteria, jest przy tym dobrze wykształcony, przygotowany do swojej pracy, z wewnętrzną siłą. Archidecezja Lyonu potrzebuje biskupa, który będzie umiał słuchać, będzie służył jedności, a także będzie ją tworzył. Musimy teraz odkryć na nowo dynamizm, który kiedyś był codziennością naszej archidiecezji.“

6 marca br. Papież Franciszek przyjął rezygnację kardynała Filipa Barbarina, arcybiskupa Lyonu i prymasa Galii od 2002 roku. Kardynał złożył rezygnację rok wcześniej, lecz Ojciec Święty odmówił jej przyjęcia, ponieważ postępowanie apelacyjne było jeszcze w toku. Kardynał Barbarin został oskarżony i skazany za niezgłoszenie wymiarowi sprawiedliwości przypadków nadużyć seksualnych popełnionych przez byłego księdza Bernarda Preynata z archidiecezji lyońskiej w latach 1986–1991 wobec nieletnich skautów. 24 czerwca 2019 Papież Franciszek mianował administratorem apostolskim sede plena archidiecezji lyońskiej Michela Dubosta, emerytowanego biskupa diecezji Évry-Corbeil-Essonnes.

CZYTAJ DALEJ

Ukochać Boga i człowieka

Niedziela Ogólnopolska 44/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

AGNIESZKA BUGAŁA

Dzisiejsza niedziela w wielu świątyniach w Polsce jest obchodzona jako uroczystość rocznicy poświęcenia kościoła własnego. Przy tej okazji możemy zapytać. Po co budujemy kościoły, a później gromadzimy się w nich na Mszy św., sprawowaniu innych sakramentów, na słuchaniu słowa Bożego czy modlitwie? Św. Jan Paweł II powiedział, że ostatecznym celem wszelkiej działalności Kościoła jest nasze zbawienie, i przypomniał o powszechnym powołaniu wszystkich ochrzczonych do świętości. Mówił, że zapytać człowieka dorosłego, czy chce przyjąć chrzest, to znaczy zapytać go, czy chce zostać świętym. Tym samym podkreślił, że do zbawienia bezwzględnie konieczna jest łaska Boża, z którą trzeba współpracować. Co zatem powinien robić człowiek ochrzczony, by zostać świętym i dostać się do nieba?

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus daje zwięzłą odpowiedź na to pytanie, przypominając o największym i pierwszym przykazaniu. Jest nim nakaz miłości Pan Boga całym sercem, całą duszą i całym umysłem. Polega on na zachowywaniu nauki Chrystusowej, czyli na nieustannym podporządkowywaniu naszych ludzkich zamiarów woli Bożej. Ten więc miłuje Boga, kto wypełnia Boże przykazania. Nie można jednak kochać Boga, którego się nie widzi, jeśli nie miłuje się człowieka, który jest obok nas (por. 1 J 4, 20). Dlatego z największym i pierwszym przykazaniem miłości Pana Boga jest ściśle i nierozerwalnie związane drugie przykazanie – nakazujące miłość bliźniego.

Łatwo się miłuje tych, którzy nas miłują, czy daje prezenty tym, którzy nas nimi obdarowują. Do praktykowania takiej miłości nie trzeba być chrześcijaninem, bo nawet osoba niewierzącą potrafi w ten sposób kochać. Uczeń Chrystusa powinien wyróżniać się miłością na wzór miłości Bożej, czyli miłością miłosierną. Do okazywania litości bliźniemu Pan Bóg zobowiązywał już w Starym Testamencie, o czym przypomina czytany dzisiaj fragment Księgi Wyjścia. Pan Jezus natomiast, mówiąc: „Bo byłem głodny, a daliście mi jeść...”, nie pozostawia żadnej wątpliwości. Uczynki miłosierdzia zadecydują o naszym zbawieniu (por. Mt 25, 31-46).

Jak bardzo można ukochać Pana Boga i drugiego człowieka, pokazują nam święci, np. błogosławione męczenniczki Siostry Nazaretanki z Nowogródka, których relikwie zostaną dziś wprowadzone do bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie. Ofiarowały one swoje życie za księdza i ojców rodzin – za 120 osób aresztowanych przez hitlerowców i przeznaczonych na rozstrzelanie. Praktyczną realizacją przykazania miłości Boga i człowieka jest również życie św. Maksymiliana Marii Kolbego. Michał Kondrat, reżyser nowego filmu o św. Maksymilianie pt. „Dwie korony” – zafascynowany postacią człowieka, który wyprzedził swoją epokę, pokonywał wszelkie granice duchowe i cywilizacyjne, m.in. zaprojektował pojazd kosmiczny, wydawał „Rycerza Niepokalanej” w rekordowym (milionowym) nakładzie, w końcu oddał życie za współwięźnia w Auschwitz – postanowił udać się jego tropem, aż do dalekiej Japonii. Co odkrył? Z pewnością to, że: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). A jaka jest twoja miłość?

CZYTAJ DALEJ

Prezentacja książki „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura. W 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża”

2020-10-25 08:36

[ TEMATY ]

prezentacja

Red.

W sobotę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach odbyła się prezentacja książki „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura. W 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża”. Wydawnictwo pod redakcją ks. prof. Roberta Nęcka i Joanny Sobczyk-Pająk zawiera wspomnienia, refleksje oraz teksty naukowe związane z postacią papieża Polaka.

W prezentacji w Auli św. Jana Pawła II w łagiewnickim sanktuarium wziął udział m.in. kard. Stanisław Dziwisz. Emerytowany metropolita krakowski podkreślił, że wśród wielu inicjatyw podejmowanych w roku 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły na szczególną uwagę zasługują dzieła, które poszerzają wiedzę o sprawach i tematach charakterystycznych dla pontyfikatu Jana Pawła II.

- W omawianej przez nas publikacji w związku z wertykalnym wymiarem kultury uwzględniono kwestie: sacrum i sanctum w kulturze. Element sacrum w kulturze, a zwłaszcza jej komunikacji medialnej wymaga wrażliwości na misterium - na tajemnicę - oraz szczególnej dyskrecji i taktu w jej prezentowaniu. Warto podkreślić, że element sacrum sublimuje i uszlachetnia ludzką kulturę - zwrócił uwagę hierarcha.

Dodał, że św. Janowi Pawłowi II zależało na osiągnięciu harmonii między kulturą elitarną i kulturą egalitarną. - Zdaniem Jana Pawła II, co podkreślił ks. Robert Nęcek w artykule „Koncepcja opinii publicznej w świetle nauczania Jana Pawła II”, nie wolno hołdować starożytnej zasadzie samorzutnego kształtowania opinii publicznej, żądającej tylko dwu rzeczy: chleba i igrzysk (panem et circensem), ale opinię publiczną należy kształtować poprzez troskę o prawdę i jej promocję w życiu społecznym - przypomniał.

Purpurat wyraził ogromną radość, że omawiana książka powstała w Krakowie i była inspirowana przez środowisko Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. - Dorobek życiowy św. Jana Pawła II jest tak ogromny, że zawsze będzie co badać, zarówno gdy chodzi o jego teologiczno-pastoralną część, jak i filozoficzno-humanistyczne przesłanie kierowane do świata. Swoim wystąpieniem chciałem wskazać na oryginalność tego dorobku, charakter myślenia oraz postępowania Jana Pawła II, a także uniwersalność przesłania, niezależnie od mentalności ludzi i czasów, w których przyjdzie im żyć oraz realizować swoje powołanie - podsumował kard. Dziwisz.

Z kolei były ambasador kawalerów maltańskich na Kubie, Przemysław Häuser-Schöneich, mówił o tym, jak talent aktorski i znajomość kultury pomagały św. Janowi Pawłowi II trafiać do ludzi. - Pierwszy raz spotkałem papieża Polaka w Gnieźnie i zamiast katechezy papieskiej, usłyszałem analizę „Bogurodzicy” dla młodych ludzi. I choć przerabiałem ją dwa tygodnie wcześniej w szkole, dopiero jego słowa do mnie przemówiły - przyznał.

Dopowiedział, że ze wszystkich spotkań ze św. Janem Pawłem II zapamiętał to, że „papież mówił oczami”. - To był wyraz jego niezwykłej uwagi na każdym, z kim się spotykał. Do tego dochodził język niecodziennych i ciepłych gestów, którymi zjednywał on ludzi do siebie i dla Boga i które towarzyszyły mi w zasadzie przez całe moje życie zawodowe - stwierdził Häuser-Schöneich.

Oprócz wymienionych prelegentów w prezentacji monografii „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura. W 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża” uczestniczyli także ks. Zbigniew Bielas, ks. Robert Nęcek oraz Joanna Sobczyk-Pająk. Wydarzeniu towarzyszyła wystawa obrazów Joanny Sobczyk-Pająk pt. „Jan Paweł II. Ludzie i miejsca”. Monografia ukazała się nakładem Wydawnictwa Arsarti.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję