Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Dziedzictwo Kardynała Stefana Wyszyńskiego

W Parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju odbyła się (07.09) ogólnopolska konferencja naukowa pt. ‘Dziedzictwo Kardynała Stefana Wyszyńskiego’.

2020-09-12 18:09

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

konferencja

Biłgoraj

Joanna Ferens

Prelekcja biskupa Mariusza Leszczyńskiego, biskupa pomocniczego diecezji zamojsko-lubaczowskiej

Prelekcja biskupa Mariusza Leszczyńskiego, biskupa pomocniczego diecezji zamojsko-lubaczowskiej

Chcemy przede wszystkim poznać osobę i nauczanie Prymasa Tysiąclecia – tłumaczył organizator wydarzenia, ks. Krystian Bordzań: – Celem konferencji jest przybliżenie nauki Stefana Kardynała Wyszyńskiego, w odwołaniu do jego dziedzictwa, które on opierał na godności człowieka, wartości rodziny, poszanowania praw człowieka, znaczenia pracy oraz umiłowania Ojczyzny. Główny nacisk chcemy położyć na miłości, jaką Prymas Tysiąclecia żywił do Polski i jego wskazówek i napomnień, na czym społeczeństwo polskie powinno budować swą przyszłość – wyjaśniał.

Program konferencji był niezwykle bogaty i przybliżył życie i działalność Prymasa Wyszyńskiego na wielu płaszczyznach. Prelegenci przedstawili bardzo różne tematy m.in. najważniejsze wartości dziedzictwa kardynała Wyszyńskiego, chrześcijańska wizja życia kardynała Wyszyńskiego, patriotyzm Polaków na podstawie wybranych tekstów kard. Wyszyńskiego i szkoły prymasowskie miejscem kształtowania postaw patriotycznych. Z prelekcją wystąpił m.in. biskup pomocniczy naszej diecezji ks. dr. hab. Mariusz Leszczyński, który przedstawił ślady kardynała Wyszyńskiego na Zamojszczyźnie: – Kardynał Hlond, ówczesny Prymas Polski, gościł w Krasnobrodzie na zaproszenie ks. Stefana Wyszyńskiego, biskupa lubelskiego. Okazją była rocznica 300-lecia objawień krasnobrodzkich. To był początek lipca 1948 roku. Było to blisko ważnych dat, a mianowicie śmierci kardynała Hlonda i powołania biskupa Wyszyńskiego na Prymasa Polski. Istnieje zatem takie przekonanie i przeświadczenie, że właśnie tutaj w Krasnobrodzie August Hlond miał pobłogosławić biskupa Wyszyńskiego na swojego następcę. To był więc przełomowy etap, który otwierał nowy rozdział w życiu Stefana Wyszyńskiego, który zaowocował przebudzeniem narodu Polskiego – tłumaczył biskup.

Reklama

Powstańcze losy księdza Wyszyńskiego i ich wpływ na posługę prymasowską przedstawił Piotr Dmitrowicz, dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie: – Znane są losy biskupa Wyszyńskiego z czasów posługi w Lublinie i Warszawie, ale mniej znane te z czasów II wojny światowej. Ksiądz Stefan Wyszyński został zaprzysiężony na żołnierza AK w 1942 roku, wówczas został także kapelanem oddziałów partyzanckich. W czasie wojny przebywał na Lubelszczyźnie, gdzie pełnił swą posługę. W czasie wybuchu Powstania Warszawskiego był w stolicy i angażował się w działalność szpitala w podwarszawskich Laskach. Obok pomocy duchowej, spowiedzi, celebracji Mszy świętych i wsparcia dla walczących, ks. Wyszyński angażował się w pomoc rannym, znosił ich do szpitala, asystował przy operacjach. To bardzo dramatyczne chwile, które odcisnęły się na całym późniejszym życiu Stefana Wyszyńskiego. On później wspominał młodych powstańców warszawskich umierających na jego rękach. Jednym z takich chłopców był 16-letni Boguś Grygorcewicz, który z oddziałem Adolfa Pilcha "Doliny", przybył na pomoc walczącej Warszawie. Z odniesionych ran, mimo pomocy lekarskiej zmarł na rękach ks. Wyszyńskiego. Jak późniejszy Prymas Tysiąclecia wspominał, pochował go na górce, w ziemi, bez trumny, bo trumien brakowało. Ksiądz Wyszyński dawał właśnie jego za przykład oddania Ojczyźnie. Ten chłopak z Puszczy Nalibockiej ruszył walczyć o wolną Polskę, zostawił rodzicom karteczkę, na której napisał: "Wy mnie tak wychowaliście, że na pierwszym miejscu Bóg, na drugim Ojczyzna, a później rodzina. Dlatego idę walczyć". Prymas w latach 40. XX wieku widział ogromne poświęcenie i ofiarę narodu w walce o wolność. Już jako człowiek, który kierował polskim Kościołem w czasie komunizmu, robił wszystko, by już krew Polaków się nie lała. I tak czynił w roku 70. kiedy strzelano do robotników, tak było w czasach kiedy powstawała "Solidarność". Starał się tonować nastroje społeczne i wzywać do zaniechania nienawiści i wrogości, a wprowadzać w życie miłość – zaznaczał.

Prymas Wyszyński był tytanem pracy – podkreślała w swoim wystąpieniu Iwona Czarcińska z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego z Warszawy, która przed laty współpracowała z kardynałem Wyszyńskim: – Mnie w osobie księdza prymasa Wyszyńskiego zachwyciły dwie rzeczy. Był człowiekiem niezwykle pracowitym, można powiedzieć tytanem pracy. Dużo czytał, nieustannie się rozwijał. Miał bardzo skrupulatnie zaplanowany dzień, dzięki temu mógł ogarnąć mnóstwo spraw. Było tak, że czasami miał kilkanaście wystąpień publicznych, mnóstwo spraw związanych z działalnością Episkopatu, diecezji podległych pod jego jurysdykcję oraz spraw Kościoła w Polsce. Pisał listy i komunikaty do władz. Nawet jak jechał na urlop, brał całą torbę dokumentów, które studiował. Do tego dochodziły msze święte i posługa pasterska. Drugą taką cechą Prymasa była wdzięczność. Zawsze po posiłku szedł przez kuchnię i dziękował osobom, które go przygotowały. Odpowiadał na każdy list, na każdy gest dobroci i pamięci skierowany w jego stronę. Mawiał, że ludzie wdzięczni zbudowani są ze szlachetnego kruszcu – powiedziała.

Życie i posługa pasterska prymasa Stefana Wyszyńskiego to lekcja dla współczesnego Kościoła i narodu polskiego – tłumaczył prof. Mieczysław Ryba z KUL: – Prymas był prawdziwym Polakiem i prawdziwym katolikiem i on te dwie kwestie doskonale ze sobą łączył. On z tym przesłaniem szedł, gdy panował komunizm, który rozwijał się niszcząc Polskę i wiarę. To się objawiło, gdy ówczesny ustrój starał się widzieć Polskę w perspektywie świeckiej, ateistycznej. Jego nauczanie jest uniwersalne, mocno zakorzenione w polskości i aktualne do dziś – tłumaczył.

Reklama

Pamięć o Prymasie Tysiąclecia jest wciąż żywa i jego nauczanie pojawiło się w programie Samorządu Województwa Lubelskiego ‘Warto być Polakiem’, o czym mówił wicemarszałek Michał Mulawa: – Wspieramy tego typu przedsięwzięcia nowym programem "Warto być Polakiem", który otwarty został w maju br. To program wspierający pielęgnowanie polskości, pielęgnowanie tradycji i historii. To wsparcie dla pokazywania tego, co w naszej historii piękne, wzniosłe i uniwersalne. To pokazywanie również postaci z ich historią, dorobkiem i przesłaniem z siłą charakteru, właśnie takich jak Stefan Wyszyński, przywódca duchowy naszego narodu. Z jego życia, nauczania i wskazówek winniśmy każdego dnia korzystać – zaznaczył.

Ponadto z prelekcjami wystąpili dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie Piotr Dmitrowicz, ks. prof. Tadeusz Guz z KUL JP2, ks. prof. Sławomir Nowosad z KUL JP2, ks. prof. dr hab. Jan Przybyłowski z UKSW i dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Sługi Bożego Księdza Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Biłgoraju Marian Kurzyna.

Organizatorami wydarzenia byli Fundacja Gaudium et Spes we współpracy z Parafią św. Jana Pawła II w Biłgoraju. Konferencja została dofinansowana ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej, zaś partnerem konferencji jest Województwo Lubelskie w ramach programu ‘Warto być Polakiem’. Patronat duchowy objął pasterz naszej diecezji biskup Marian Rojek, zaś patronat honorowy sprawują wicepremier Jacek Sasin , minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, europoseł Beata Mazurek, posłowie Beata Strzałka i Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski Lech Sprawka, marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, dyrektor Instytutu Prymasowskiego w Warszawie Michalina Jankowska i starosta biłgorajski Andrzej Szarlip.

Konferencja była jednym z elementów przygotowań do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia oraz obchodów roku 2020, który jest poświęcony osobie kardynała Wyszyńskiego. Z materiałów wygłoszonych na konferencji powstanie publikacja, która dostępna będzie w wersji papierowej oraz elektronicznej.

Patronat medialny nad konferencją objęła „Niedziela Zamojsko-Lubaczowska”.

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyję ekologicznie

2020-09-09 11:45

Niedziela zamojsko-lubaczowska 37/2020, str. IV

[ TEMATY ]

festiwal

ekologia

Biłgoraj

Joanna Ferens

Las w szkle

Las w szkle

Na placu przy kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju odbył się Eko Film Festiwal Żyję ekologicznie. Motywem przewodnim wydarzenia były projekcje filmów o tematyce ekologicznej.

Festiwal to przede wszystkim zwrócenie uwagi na piękno otaczającej nas przyrody – podkreślał w rozmowie organizator wydarzenia, ks. Krystian Bordzań. – Przede wszystkim chcemy poprzez to wydarzenie edukować, pokazywać i przypominać, jaki mamy wspaniały i niezasłużony dar od Pana Boga dla każdego z nas, jakim jest nasz świat. Jaką mamy piękną i wyjątkową przyrodę, dzięki której możemy odpoczywać i na nowo nabierać sił. Wystarczy spojrzeć na nasze lubelskie lasy, Roztocze, cudowne krajobrazy, to jest coś wyjątkowego, gdzie możemy nabierać takiego ducha do trudów codzienności. Pod warunkiem, że nie będziemy tego niszczyć. I stąd pomysł na Eko Film Festiwal, aby poprzez te filmy związane również z naszymi terenami pokazywać, że mamy naprawdę przepiękne miejsca, więc zachęcamy, aby je odwiedzać. Również poprzez filmy edukacyjne chcemy powiedzieć, że nie wolno nam tego marnować. Stąd też filmy o segregacji śmieci, oszczędzaniu wody czy czystego powietrza – podkreślał. Wydarzenie to także promocja postaw proekologicznych oraz zwrócenie uwagi, że każdy z nas ma wpływ na otaczającą nas przyrodę. – Do tej pory, przy wsparciu instytucji odpowiedzialnych w Polsce za ochronę przyrody organizowaliśmy piknik ekologiczny, w tym roku postawiliśmy rozszerzyć formułę o Eko Film Festiwal – dodał kapłan.

Wierni papieżowi

Impreza wpisuje się również w nauczanie Jana Pawła II. – Papież wielokrotnie nam przypominał, że mamy szanować przyrodę i wprost mówił o grzechu ekologicznym: jeżeli np. palimy plastik, nie segregujemy śmieci lub wyrzucamy je do lasu to po prostu grzeszymy. Tu nie chodzi tylko o to, żeby bać się jakiejś nałożonej kary czy mandatu lub tego, że może nas złapać jakaś kamera ukryta w lesie, ale trzeba mieć świadomość i o tym też chcemy dobitnie mówić, że jest to po prostu grzech – tłumaczył ks. Bordzań.

Jedną z atrakcji jest stoisko Las w szkle, przygotowane przez młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. – Wspólnie ze znajomymi przygotowaliśmy lasy w szkole. W naczyniach, wykonanych ze szkła z recyklingu posadziliśmy drzewka, krzewy i kwiaty z lubelskich lasów i pól. Rozdajemy je każdemu, kto do nas przyjdzie. Można je sobie postawić w domu, rośliny można podlewać, one będą kwitły i w domu będzie jesienią czy zimą zapach lasu. W ten sposób chcemy pokazać piękno naszego najbliższego otoczenia – zaznacza Julia Stadnik.

Rodzinna atmosfera

Na plac przed kościołem św. Jana Pawła II przybyły całe rodziny. Nie zabrakło atrakcji dla każdej grupy wiekowej. – Przyszliśmy tutaj, aby spędzić razem miło czas, a także nauczyć czegoś dobrego nasze dzieci, bo mogą one tutaj zobaczyć, jak ważna jest ekologia i proekologiczne zachowania, jak istotna jest segregacja śmieci i właściwa utylizacja odpadów. Dzieci uczą się tutaj poprzez zabawę, mają kontakt z innymi dziećmi, jest dużo radości, a my wiemy, że przede wszystkim spędzają ten czas bezpiecznie i wartościowo – podkreślała jedna z uczestniczek, Monika Szabat. – Cieszę się, że taka impreza została zorganizowana, gdyż jest to wyjątkowe wydarzenie. Wszyscy się czegoś nowego uczymy, to jest wyrabianie społecznej świadomości o tym, jak ważne jest, abyśmy o naszą przyrodę zadbali wszyscy. Jestem wdzięczna organizatorom za to wydarzenie, gdyż wiem, że moje dzieci wyniosą stąd ziarenko właściwych zachowań, które będziemy kontynuować później w domu – zaznaczała Iwona z Biłgoraja.

Eko Film Festiwal zakończył się Eko Koncertem w wykonaniu Pauliny Mazepy z Lubaczowa, która w rozmowie tłumaczyła, iż muzyka również może przekazywać treści ekologiczne. – Kwestia ekologii i poszanowania przyrody to nie tylko nasza kwestia, ale i przyszłych pokoleń. Od nas zależy, jak wyglądał będzie świat za kilkadziesiąt lat. I do mnie to przemawia, dla mnie jest to wystarczająco mobilizujące, by codziennie podejmować konkretne proekologiczne działania. Wszyscy musimy szanować świat, w którym żyjemy i jesteśmy za niego odpowiedzialni. Ekologia to jest dziś zadanie dla nas wszystkich i duża odpowiedzialność, wyzwanie do tego, aby każdego dnia podejmować mądre decyzje w naszym codziennym życiu. Często słyszymy, że nasza jedna decyzja, decyzja pojedynczego człowieka niewiele może zmienić, a to nieprawda, gdyż właśnie od tego się zaczyna – wyjaśniała.

Przed ekranem

Uczestnicy festiwalu mieli okazję obejrzeć takie filmy, m.in.: Książę i Smog, Skąd się biorą produkty ekologiczne, Nasze miejsce na Ziemi, Przeżyj to! Polskie parki narodowe, Losy lubelskich lasów czy Mity na temat jakości powietrza. Ponadto prezentowano filmy nadesłane w ramach konkursu pt. Film o ekologii. Projekcjom towarzyszyły degustacje produktów ekologicznych, ozdabianie bawełnianych ekotoreb, gry i zabawy ekologiczne i konkurs loteryjny. Nie zabrakło również różnorodnych stoisk, m.in. stoisko z lasem w szkle, z przyjmowaniem surowców wtórnych i z sadzonkami drzew. Wszystkie przyniesione odpady były wymieniane na drzewko lub ekologiczną torbę.

Ekologia to jest bardzo ważny temat i należy go podejmować i przede wszystkim stosować się w życiu do tych ekologicznych zasad.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Fundację Gaudium et Spes we współpracy z parafią św. Jana Pawła II w Biłgoraju i działającym przy niej Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży. Eko Film Festiwal został dofinansowany ze środków Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Patronat honorowy nad imprezą objęli: minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski, minister środowiska Michał Woś i marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, zaś partnerami wydarzenia byli Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwo Środowiska, NSZZ RI Solidarność i regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie. Patronat medialny objęła zamojsko-lubaczowska edycja Niedzieli.

CZYTAJ DALEJ

PRENUMERATA TYGODNIKA KATOLICKIEGO „NIEDZIELA”

JAK ZAMÓWIĆ PRENUMERATĘ „NIEDZIELI”

PRENUMERATA KRAJOWA
494,00 zł roczna
247,00 zł półroczna
123,50 zł kwartalna

Cena prenumeraty zawiera koszt wysyłki 1 egzemplarza.

Numer konta dla prenumeraty krajowej (złotówkowe):
86 1020 1664 0000 3102 0019 7418

PRENUMERATA ZAGRANICZNA (kwartalna)
237,90 zł pocztą zwykłą do krajów Europy
285,87 zł pocztą lotniczą do krajów Europy
285,87 zł pocztą lotniczą do krajów Ameryki

Przy zamawianiu prenumeraty zagranicznej półrocznej należy kwotę za prenumeratę kwartalną pomnożyć przez 2, a zagranicznej rocznej – przez 4.
Numer konta dla prenumeraty zagranicznej (dla wpłat złotówkowych):
kod BIC (SWIFT) BPKOPLPW PL 86 1020 1664 0000 3102 0019 7418

Zamów

TELEFONICZNIE:
tel. (34) 324-36-45,
centrala: tel. (34) 369-43-00
lub (34) 365-19-17

LISTOWNIE:
Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”
ul. 3 Maja 12,
42-200 Częstochowa

E-MAILEM:
kolportaz.niedziela@niedziela.pl

Wpłaty należy kierować na konto:
PKO BP I/O Częstochowa 86 1020 1664 0000 3102 0019 7418
lub przekazem pocztowym pod adresem Redakcji:
Tygodnik Katolicki „Niedziela”
ul. 3 Maja 12,
42-200 Częstochowa.
W tytule przelewu należy wpisać rodzaj prenumeraty i edycję diecezjalną, którą chcą Państwo zamówić.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do kapłanów diecezji kaliskiej: pełnij swoją misję na sposób Jezusowy

2020-09-24 09:48

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

abp Grzegprz Ryś

twitter.com/ArchLodz

- Modlitwa wzmocniona postem to najmocniejsze narzędzie, jakie ma Jezusowy uczeń - mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. kończącej rekolekcje dla kapłanów diecezji kaliskiej w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

W homilii celebrans kontynuował rozważanie Listu św. Pawła do Tytusa. Zaznaczył, że 2/3 tego listu dotyczą zdrowej nauki. – Z listu dowiadujemy się jaki ma być włodarz Boży. Potrzebna jest taka nauka, która sprawia, że przyciągasz ludzi do siebie. Przyciągasz ludzi nauką zdrową, ale ważne jest, abyś miał umiejętność przekonywania tych, którzy mówią przeciw tej nauce – powiedział administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że zdrowa nauka jest nauką zbawczą. - Zdrową naukę przekazuje się zdrowym słowem. Zdrowa wiara jest owocem zdrowej nauki. Zdrowa nauka niesie zbawienie – podkreślał kaznodzieja.

Cytując słowa św. Pawła z Listu do Rzymian „Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” stwierdził, że człowiek, który kocha Boga czyni dobro.

Zaznaczył, że sumienie to wspólne rozpoznawanie dobra i zła z Jezusem. - Chcesz wiedzieć czy to jest dobre czy złe, to spytaj co Jezus nam na ten temat mówi, bo my nie tworzymy norm, tylko je razem odkrywamy w spotkaniu z Nim – mówił metropolita łódzki.

Odwołując się do Ewangelii św. Łukasza akcentował, że Jezus posyłając uczniów wyposażył ich „w moc i władzę nad wszystkim demonami i dla leczenia chorób”. - Modlitwa wzmocniona postem to najmocniejsze narzędzie, jakie ma Jezusowy uczeń. Jak jesteś posłany w tej misji to rób ją na sposób Jezusowy. Każde rekolekcje są jakimś początkiem. Jest nowe otwarcie, od nowa Jezus mówi idźcie i weźcie to co wam daję do tej misji i nie bierzcie tego co się wam kompletnie nie przyda – przekonywał abp Ryś.

W ramach jałmużny kapłani ofiarowali datki, które zostaną przeznaczone na konkretny cel w diecezji kaliskiej.

Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa abp Grzegorz Ryś dziękował księżom za tak liczny udział w rekolekcjach. – Chcę wam służyć tak jak umiem. Kiedy zgodziłem się na to, żeby być administratorem diecezji to pierwsza myśl, jaka się zrodziła to, żebyśmy przeżyli razem rekolekcje. Nie zdążę was poznać, nie zdążę poznać, gdzie kto pracuje, z niektórymi uda się zamienić słowo, z niektórymi pewnie już nie, ale mam takie przekonanie, że to co mogliśmy razem przeżyć przed Panem Jezusem, przed Bogiem Ojcem w Duchu Świętym jest tysiąc razy ważniejsze niż tamte ludzkie środki i sposoby bycia razem. To co mogłem wam dać to wam dałem, a bardzo wam dziękuję za taką obecność – powiedział administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Przez trzy dni abp Grzegorz Ryś w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu głosił rekolekcje dla duchowieństwa diecezji kaliskiej pochylając się nad Listem św. Pawła do Tytusa. W drugim dniu rekolekcji kapłani uczestniczyli w nabożeństwie pokutnym połączonym z konferencją oraz adoracją Najświętszego Sakramentu. Rekolekcje zakończyła wspólna Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję