Poniżej fragmenty wywiadu, a całość w wydaniu papierowym lub w e-wydaniu:
„W dniu, w którym przyszedł do mnie Pan Jezus leżałem dwie godziny na podłodze i płakałem jak małe dziecko. Czułem jego obecność, świętość, rozpierającą radość w sercu. On wcześniej już zaznaczał swoją obecność w tym dniu na różne sposoby. Po tym spotkaniu z Nim rozstałem się z pracą, rozstałem się z samochodem. Kupiłem sobie Pismo Święte i zacząłem namiętnie czytać. Początkowo żyłem z Opatrzności i niczego nigdy mi nie brakowało”
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Usłyszałem w sercu, że mam to spróbować zrobić w formie książki. (…) Książka została wydana i już po dwóch miesiącach dostałem około 600 świadectw uzdrowień z depresji. Bardzo dużo. Do dziś to są już tysiące świadectw”.
„Po kilku miesiącach od tamtego wydarzenia zobaczyłem w telewizji, że Papież w trakcie homilii zaczyna czytać moją książkę do całego świata. Płakałem jak dziecko”.
Zachęcamy do lektury:
https://www.niedziela.pl/artykul/149787/nd/Ksiazki-powstale-z-natchnienia