Reklama

Serce Szkoły

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczniowie Gimnazjum Publicznego im. ks. Jana Długosza we Włocławku mają już szkolną kaplicę. Poświęcenia jej dokonał 7 marca br. biskup włocławski Bronisław Dembowski, nadając wezwanie św. Kazimierza Królewicza. Poświęcił też tabernakulum, ołtarz, krzyż i ambonkę.

Uroczystość rozpoczęła się o godz. 14.00 i miała miejsce podczas Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem Biskupa Ordynariusza. W koncelebrze byli księża biskupi: Roman Andrzejewski i Stanisław Gębicki. Sprawowana w intencji wspólnoty szkolnej, dobrodziejów i przyjaciół szkoły Eucharystia zgromadziła uczniów, nauczycieli, wychowawców, rodziców, liczne grono wspierających ofiarnie Gimnazjum kapłanów, siostry zakonne, a także inne osoby świeckie, w różny sposób współpracujące ze szkołą.

Podczas uroczystości słowo do zebranych wygłosił bp R. Andrzejewski. Jako przewodniczący Komisji ds. Gimnazjum i Liceum im. ks. Jana Długosza i w imieniu fundatorów kaplicy, wyraził radość z obecności Biskupa Ordynariusza w szkole, "którą sam swoim dekretem powołał do istnienia", i podziękował za wyrażenie zgody, by patronem kaplicy był św. Kazimierz - uczeń historyka ks. Jana Długosza, podobnie jak i uczeń dwóch innych humanistów: św. Jana Kantego i Filipa Kallimacha. " Przy dyskusji o profilu nowego ´Długosza´ były też życzenia, by kształcili się tu ludzie, którzy poświęcą się rzetelnej pracy w wielu dziedzinach życia, zwłaszcza w urzędach różnych szczebli - od gmin do parlamentu włącznie, a więc również i przyszli politycy, również i tacy, którzy pracować będą w służbie dyplomatycznej - powiedział bp Andrzejewski. ( ...) Św. Kazimierz - to człowiek oddany sprawiedliwej, rzetelnej polityce, gdyż jako namiestnik królewski, rządząc Koroną, dbał o dobro wspólne. Niech więc patronuje wysiłkom wychowawców i młodzieży, by dać Polsce i Kościołowi zastęp sumiennych pracowników w administracji, w gospodarce, w szkolnictwie, w kulturze, w lecznictwie, w duszpasterstwie" .

Homilię skierowaną zwłaszcza do młodzieży wygłosił bp Bronisław Dembowski. Zwrócił uwagę na ponadczasowość przesłania, jakie przez swoje krótkie życie głosił św. Kazimierz. "Przeżył czasów wiele - i ukazał, jaka jest jego największa wartość w życiu. Był człowiekiem dobrym, roztropnym i sprawiedliwym. Rozumiał, że stanowiąc prawa życia państwowego, należy opierać się o Boże prawo". Ksiądz Biskup zachęcał młodzież, by postać św. Kazimierza stanowiła dlań wzór do naśladowania. Nadal przecież potrzebne są wzorce postaw, które uczą, jak przeciwstawiać się złu. Niezmiernie ważne jest, by " wychowywać ludzi odpowiedzialnych społecznie i w tym wymiarze, do jakiego Bóg pozwie". Człowiekowi jest potrzebna rzetelna wiedza, umiejętności, wychowanie oraz wiara w Boga. Te wszystkie czynniki razem wzięte umożliwiają wszechstronny i integralny rozwój osoby ludzkiej. We współczesnym świecie szerzy się relatywizm moralny, kwestionuje się znaczenie dobra. Zadaniem katolików jest trwanie na czuwaniu, poszukiwanie dobra, wprowadzanie Ewangelii do środowisk nauki i pracy. Taka postawa rodzi wolność wyrażającą się w sumienności i odpowiedzialności. Rozwój osobowy człowieka uzdalnia go do życia wśród ludzi, z ludźmi i dla ludzi, umożliwia osiągnięcie autentycznej radości, która "rodzi się z wierności Bogu i bliźnim". W tym kontekście bp Dembowski powołał się na nauczanie Papieża Jana Pawła II, zawarte w adhortacji O powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie ( Christifideles laici): "W istocie Kościół, choć nie jest ze świata ( por. J 17, 16), żyje w świecie i w nim kontynuuje - zgodnie z otrzymanym mandatem - odkupieńcze dzieło Jezusa Chrystusa, które mając "zasadniczo na celu zbawienie ludzi, obejmuje również odnowę całego porządku doczesnego". Na zakończenie homilii Biskup Ordynariusz życzył wszystkim Bożego błogosławieństwa i umiejętności właściwego wykorzystania czasu doczesnego, jaki został nam dany przez Boga.

Po Komunii św. jedna z uczennic odczytała tekst zawierający podziękowania, a następnie przemówił dyrektor szkoły - ks. dr Jacek Kędzierski. Wyrażając wdzięczność Księżom Biskupom za przybycie i sprawowanie Mszy św., także nieobecnemu na Liturgii, ale pozostającemu w duchowej łączności bp. Czesławowi Lewandowskiemu podkreślił, że tak jak całe dzieło odrodzenia materialnego szkoły Długosza, również dzieło powstania kaplicy jest przede wszystkim zasługą ofiarności wielu osób, zwłaszcza kapłanów diecezji włocławskiej. Słowa podziękowania skierował również do osób i firm, wykonujących prace na terenie Gimnazjum Długosza. Poinformował też, że od 8 marca, o godz. 7.30, w kaplicy św. Kazimierza będzie sprawowana Msza św.

Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa bp Dembowski powiedział: "To naprawdę wielka radość poświęcić tę kaplicę. Jutro wyjeżdżam do Rzymu, lecz jeszcze dziś napiszę do Ojca Świętego list, w którym opiszę dzisiejszą uroczystość. Myślę, że Papież ucieszy się, że w Gimnazjum im. ks. Jana Długosza jest już kaplica i serce serca: tabernakulum".

W tej Szkole uczniowie są przygotowywani zarówno do życia w społeczeństwie, jak i dla społeczeństwa. Chcą się uczyć, a ich nauczyciele i wychowawcy chcą im przekazać rzetelną wiedzę. Jednocześnie młodzieży wpajane są chrześcijańskie zasady życia i wartości patriotyczne oraz duchowe. To ważne dla przyszłości naszego kraju, także i dlatego, że jako naród będziemy coraz pełniej uczestniczyć w procesach kulturowych Europy.

Wiele trudu i pracy kosztowało doprowadzenie wnętrza kaplicy do takiego stanu, by można tu sprawować kult Boży. Choć nie jest jeszcze w pełni wyposażona, można powiedzieć, że wspólnymi siłami ludzi różnych profesji dzieło zostało osiągnięte. Jej wystrój jest głównie darem księży, którzy w latach 1949-61 tu się kształcili jako alumni Niższego i Wyższego Seminarium Duchownego. Jest to wyraz ich wdzięczności za dar kapłaństwa. Są też jeszcze inni dobrodzieje, wśród nich Księża Emeryci z Michelina i Siostry Sercanki. Fundatorem obrazu św. Kazimierza jest ks. kan. Andrzej Ciapciński, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jakuba Apostoła w Szadku.

Wystrój zaprojektował konserwator diecezjalny - ks. dr Piotr Sierzchała. Ściany kaplicy są pomalowane na biało (niektóre fragmenty utrzymane w pastelowej tonacji oranżu zmieszanego z różem); za ołtarzem, w sklepionej łukowato niszy znajduje się dużych rozmiarów drewniany krzyż, na nim Chrystus w pozłocistej koronie cierniowej i perizonium. Na prawo - tabernakulum, a przed nim jarząca się czerwonym światłem wieczna lampa w kształcie stożka. Po lewej stronie krzyża - obraz św. Kazimierza. Ołtarz i ambonka wykonane również z jasnego drewna. Na suficie zawieszone są biało-złote żyrandole. Środkowa część sufitu wzdłuż kaplicy jest nieco obniżona, i tu znajduje się oświetlenie halogenowe. Choć brakuje konfesjonału, ławek, dywanu, już teraz wnętrze promieniuje blaskiem i pięknem, sprzyjającym skupieniu i modlitwie, wywołuje wrażenie przytulności, skromności, jasności i przestronności.

Tu uczniowie będą przynosić swe prośby i podziękowania. Tu będą słuchać Słowa Bożego, spowiadać się, przyjmować Komunię św., przekazywać sobie nawzajem znak pokoju. Tym samym "serce szkoły", jak określił kaplicę bp Dembowski, będzie jeszcze jednym miejscem kształtowania świadomości wspólnoty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra zakonna podbija internet. Od 44 lat kibicuje Lechowi Poznań

2026-07-19 23:06

[ TEMATY ]

Poznań

Lech Poznań

fot. FB/Elżbietańskie Centrum Pomocy Ubogim - Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra elżbietanka Józefa Krupa wspierała Kolejorza przed meczem o Superpuchar Polski.

Kolejorz wygra, życzymy wygranej! – słychać na nagraniu, które opublikowano na facebookowym profilu Elżbietańskiego Centrum Pomocy Ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek może naprawdę zamieszkać w domu Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Aniołowie

Aniołowie
Końcowy odcinek Micheasza jest modlitwą ludu po doświadczeniu rozproszenia. Wspólnota woła: „Paś lud Twój laską Twoją”. Laska pasterska oznacza prowadzenie, obronę oraz drogę przez teren niepewny. Baszan i Gilead przywołują pamięć ziem żyznych, bogatych w pastwiska. Lud prosi więc o powrót do pokoju, o chleb dla trzody, o życie wolne od ucisku. Werset o dniach wyjścia z Egiptu otwiera wielką pamięć Izraela. Ten sam Bóg, który niegdyś wyprowadził lud z domu niewoli, może znów okazać swe dzieła. Modlitwa nie szuka niezwykłości dla zdumienia. Prosi o działanie Boga, które wyrywa z zamknięcia i otwiera drogę. Szczytem perykopy jest pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty?”. Słychać tu echo samego imienia Micheasza. Prorok całym swoim przesłaniem prowadzi do tej odpowiedzi. Bóg Izraela przebacza w sposób rzeczywisty. „Dźwiga winę” swego ludu. Hebrajski zwrot wskazuje na zdjęcie ciężaru, który przygniata sumienie. Bóg nie zatrzymuje wzroku na oskarżeniu. Pochyla się nad „Resztą swego dziedzictwa”. To słowo ma wielką wagę. Nawet po sądzie pozostaje lud, którego Pan nie wyrzeka się. Dalej pojawiają się dwa słowa przymierza: ḥesed oraz ’ĕmet. Pierwsze mówi o wiernej miłości. Drugie o trwałości, niezawodności oraz prawdzie Boga. Obraz wrzucenia grzechów w głębokości morza przywołuje pamięć o Egipcie. Dawni ciemięzcy zginęli w wodach. Teraz w głębinę schodzi sama wina. Bóg nie tylko wyprowadza z zewnętrznej niewoli. Wyprowadza także z tego, co niszczy człowieka od środka. Ostatni werset wraca do Abrahama oraz Jakuba. Miłosierdzie nie jest nowym pomysłem Boga. Jest wiernością dawnej przysiędze. Dobra nowina tej modlitwy jest bardzo wielka. Pan pozostaje wierny nawet wtedy, gdy lud musi uczyć się wracać do Niego od początku.
CZYTAJ DALEJ

"Dzień dziecka ks. Jana Kaczkowskiego" - opowieść o miłości, empatii i godnym przeżywaniu życia mimo choroby

2026-07-21 09:11

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Mat.prasowy/TVP

"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.

Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję